goosteck
31.03.09, 19:10
Tego nawet nie trzeba komentowac:
W Stanach Zjednoczonych zakończyła się budowa eksperymentalnego reaktora,
który mógłby rozwiązać problemy energetyczne świata. Według naukowców,
urządzenie może dawać duże ilości taniej, czystej i bezpiecznej energii.
Zbudowany w Kaliforni reaktor NIF (National Ignitron Facility) ma produkować
elektryczność dzięki reakcjom termojądrowym - takim, jakie zachodzą na słońcu
i innych gwiazdach. Proces ten wymaga łączenia się atomów wodoru w wysokich
temperaturach. Będzie to można osiągnąć dzięki prawie 200 najpotężniejszym na
świecie laserom.
Szef projektu Ed Moses jest pełen optymizmu - Uważamy, że po raz pierwszy uda
się przeprowadzić taką reakcję na Ziemi w warunkach kontrolowanych - twierdzi.
Jeśli eksperyment zakończy się sukcesem, naukowcy będą mogli produkować niemal
nieograniczone ilości energii z morskiej wody, nie emitując przy tym dwutlenku
węgla. Cały proces będzie także bezpieczny, nie istnieje bowiem groźba
skażenia radioaktywnego.
Pierwsze próby mają rozpocząć się w czerwcu.
Rafał Motriuk
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Reaktor-ktory-rozwiaze-problemy-energetyczne-swiata,wid,10995351,wiadomosc.html?ticaid=17c4b&_ticrsn=3
Moja historia:
W roku 2008 z uwagi na mozliwe zaburzenia na rynkach papierow wartosciowych w
kolejnych latach (wg niektorych nawet az do 2012) rozpoczalem analize
potencjalu produkcyjnego.
Wyszlo, ze najmniejszym ryzykiem obarczone sa produkcja energii - zwlaszcza w
OZE - koniecznie z dotacja oraz sektor Hi-Tech.
Artykul powyzej oznacza, ze energia bedzie wlasciwie prawie za darmo w
porownaniu do dzisiejszych cen - koszt budowy takiej elektrowni jak w artukule
nie sa kosmiczne, zatem
upada moj pomysl z OZE.
Faktycznie stoimy na skraju zmiany Swiata-Jaki-Znamy
i wcale nie oznacza to tylko NWO...