25.01.11, 22:41
Była mowa o Wolkanach, a przecież w ST występuje gatunek dużo dziwniejszy. Porozmawiajmy o Klingonach, ich kulturze, tradycjach, honorze i wojowniczej naturze.
Czasami dziwię się jak lud zachowujący się jak w epoce kamienia łupanego doszedł do lotów kosmicznych.
Obserwuj wątek
    • wzrokowski Re: Klingoni 25.01.11, 23:16
      Ja wiem, czy Imperium Rzymskie było w epoce kamienia łupanego?
      • jedzoslaw Re: Klingoni 26.01.11, 09:47
        Z pewnością mentalność danej społeczności bardziej lub mniej wpływa na warunki, w jakich pracują naukowcy. W ogóle, dziwi mnie, że pokazywano tylko Klingonów-wojowników. A gdzie rzemieślnicy czy naukowcy, którzy dali im broń i statki kosmiczne? Poza tym, aby nauka się mogła rozwijać to potrzeba spokoju wewnętrznego i dostępu do zasobów naturalnych. Zauważcie, że większość doniosłych odkryć dokonali ludzie mieszkający w krajach zasobnych i spokojnych. Wojna, rzecz jasna, przyspiesza rozwój techniki, ale też, jeśli ludzie muszą w zmagać się z brakiem jedzenia czy schronienia to w o wiele dalszej kolejności myśleć będą o pracy naukowej. Klingońscy władcy musieli więc zapewnić specjalną ochronę i pokój na swych terenach, by naukowcy mogli dokonywać odkryć. Z drugiej jednak strony, wiele z wynalazków Klingoni mogli przejąć od Obcych. Wystarczyłoby na przykład, gdyby obcy statek rozbił się na ich macierzystej planecie.
        • wzrokowski Re: Klingoni 26.01.11, 10:59
          > Poza tym, aby nauka się mogła rozwijać to potrzeba spokoju wewnętrznego i dostępu do zasobów naturalnych.

          Oczywiście. Wewnątrz spokój a na zewnątrz aneksja zasobów. Imperium Rzymskie oraz III Rzesza są przykładami doskonałymi. To III Rzesza jako pierwsza wprowadziła do REGULARNEJ służby wiele zaawansowanych urządzeń - na przykład myśliwce odrzutowe. Takie ówczesne odpowiedniki USS Enterprise. Dziesiątkowały amerykańskie bombowce okrutnie.

          • apersona Re: Klingoni 26.01.11, 13:19
            Wojna też stymuluje rozwój. Archimedes nie tylko parał się geometrią, ale używał swej wiedzy do kierowania obroną Syrakuz w czasie II wojny punickiej, tak skutecznie, że Rzymianie koniecznie chcieli go pojmać żywego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka