11111
19.05.13, 20:23
Zobaczcie - www.gumtree.pl/cp-drobne-pytania-hobby/wolominski/czy-moglby-ktos-o-dobrym-i-czulym-sercu-pomoc-485876906 - co o tym myślicie?
Ja zazwyczaj takie anonse ignoruję, jednak autorka tego mieszka w Kobyłce. Skłonił on mnie zresztą do zastanowienia - co powinniśmy w takich sytuacjach czynić? Nie reagować? Wesprzeć dobrym słowem? Zainteresować się powodami takiego stanu rzeczy? A może zasygnalizować problem jakiejś wyspecjalizowanej instytucji (samorządowej lub pozarządowej)?
Ja osobiście chętnie bym wspomógł tą osobę, jednak wolałbym aby pomoc koordynowała jakaś organizacja (przychodzi mi tu na myśl "Szlachetna paczka" albo nasza kobyłkowska Qźnia) aby ich wolontariusze rozeznali faktyczną sytuację tej osoby i postarali się przede wszystkim pomóc rozwiązać przyczyny tej złej sytuacji.