17.08.13, 13:04
Ostatnio rozmawiałem z kuzynką. Opowiadała o naszym wspólnym znajomym(już nie żyje od kilkunastu lat). Oczywiście był Zbowidowcem. Jego działalność w czasie wojny była dość wątpliwa, tak że znajomi wyśmiewali się czasami z niego. Teraz dowiedziałem się konkretów.
Jak zaczeła się wojna ktoś rzucił plotkę że będą do wojska wcielać. Część mężczyzn z wioski uciekła na wschód. Daleko nie odeszli, maksymalnie około 2 dni drogi, na pieszo. Wracając do domu on się rozchorował, dostał biegunki. Tak że pozostali uciekinierzy wrócili do domu a po niego poszła matka i sprowadziła go.
Znaczyło by to że dawali uprawnienia za samą chęć ucieczki od wojska? Wcześniej uważałem że dostał te uprawnienia bo go wcielili do wojska, rozchorował się i wrócił do domu(znajomi opowiadali że ob..... koszary). Sam bohater niestety nie opowiadał swoich dziejów wojennych.
Obserwuj wątek
    • kris.tofus Re: ZBOWiD 17.08.13, 15:10
      No,ja nie rozmawiałem z nikim,ale widzę,że sraczkę to tyś dostał.
      I jak,ulżyło ci co nie co ?
      • jeepwdyzlu Re: ZBOWiD 17.08.13, 15:53
        posty kris.tofus to prawdziwe perełki...
        Lśnią od humoru i poetyckiego języka...
        A jakie merytoryczne...
        jeep
        • kris.tofus Re: ZBOWiD 18.08.13, 07:12
          Przecież merytorycznie się wyraziłem,zgodnie z tematem wątku,jak to bóle żołądka mogą mieć poważny wpływ na życie a nawet bieg historii mogą zmienić.
    • wladca_pierscienii ZBOWiD: żołnierze, partyzanci i "utrwalacze" 20.08.13, 23:21
      do ZBOWiDu należeli:
      1) żołnierze
      2) partyzanci
      3) "utrwalacze władzy ludowej"

      fałszywy kombatant największe szanse
      na oszustwo miał udając byłego partyzanta...
      • gandalph Re: ZBOWiD: żołnierze, partyzanci i "utrwalacze" 01.10.13, 00:33
        wladca_pierscienii napisał:

        > do ZBOWiDu należeli:
        > 1) żołnierze
        > 2) partyzanci
        > 3) "utrwalacze władzy ludowej"
        >
        > fałszywy kombatant największe szanse
        > na oszustwo miał udając byłego partyzanta...
        >
        No niezupełnie. Znam, z opowiadania, bo nie osobiście, przypadek delikwenta z wileńskiej AK, który po akcji "Ostra Brama" trafił do Kaługi; szczegółów chyba nie muszę przypominać. On i jemu podobni dostali do wyboru: albo armia Berlinga, albo Sybir. Nie wiem, jakim cudem, tenże osobnik został wcielony do Armii Sowieckiej i to do jakiegoś pułku gwardyjskiego.
        W wiele lat po wojnie starał się kilkakrotnie o przyjęcie do ZBoWiD na podstawie papierów AK-wskich, gdzie mu odmawiano, że to reakcja itd. Facet się wkurzył i napisał do Moskwy, do Wojenarchiwa z wnioskiem o zaświadczenie. (Szefem sowieckiego ZBoWiDu był wtedy generał-kosmonauta Bieriegowoj.) Dostał olbrzymią płachtę ze wszelkimi możliwymi podpisami i pieczątkami i dopiskiem owego generała: "S gwardiejskim priwietom!". Gdy złożył to coś w zarządzie ZBoWiD, to mu się w pas kłaniali!
        Ot, historia.
        • kris.tofus oт иcтoрия ... 01.10.13, 13:46
          gandalph napisał:

          (Szefem sowi
          > eckiego ZBoWiDu był wtedy generał-kosmonauta Bieriegowoj.) Dostał olbrzymią pła
          > chtę ze wszelkimi możliwymi podpisami i pieczątkami i dopiskiem owego generała:
          > "S gwardiejskim priwietom!". Gdy złożył to coś w zarządzie ZBoWiD, to mu się w
          > pas kłaniali!
          > Ot, historia.

          ... a ty na Ruskich narzekasz.
          • gandalph Re: oт иcтoрия 01.10.13, 14:51
            kris.tofus napisał:

            > gandalph napisał:
            >
            > (Szefem sowi
            > > eckiego ZBoWiDu był wtedy generał-kosmonauta Bieriegowoj.) Dostał olbrzym
            > ią pła
            > > chtę ze wszelkimi możliwymi podpisami i pieczątkami i dopiskiem owego gen
            > erała:
            > > "S gwardiejskim priwietom!". Gdy złożył to coś w zarządzie ZBoWiD, to mu
            > się w
            > > pas kłaniali!
            > > Ot, historia.
            >
            > ... a ty na Ruskich narzekasz.

            Ty chyba w ogóle nie zrozumiałeś, o co chodzi.
            Wykazałem paranoję ZBoWiD-u czasów PRL. Akowca nie chcieli w swoich szeregach, dopiero, gdy przedłożył pismo o udziale w A. Cz. (czyli armii obcej). Ciekawe, czy równie chętnie przyjęliby Polaków-weteranów walczących w armii brytyjskiej albo amerykańskiej? A byli tacy! Śp. Leon Niemczyk był żołnierzem US Army.
            • kris.tofus Re: oт иcтoрия 02.10.13, 06:50
              Co ty mnie za jakiegoś ciemniaka bierzesz.
              W mojej rodzinnej miejscowości w 46 roku ub.w. prawie w biały dzień takiego wojaka "angielskiego" ,który powrócił do domu po rozwiązaniu polskiej armii,"funkcjonariusz" ubecki zastrzelił na środku ulicy i to bez sądu żadnego, ( nad tym ubekiem sąd się odbył po roku 56.,ale i tak po czasie łeb ukręcili,nie ubekowi a wyrokowi ) jedynie za to,że miał czelność "pałętać" się po mieście i tańczyć na sali z dziewczyną w mundurze z napisem "POLAND" na ramieniu.
              Sąsiad mej matki był tego świadkiem i mógł jedynie splunąć na ziemię,i to tak aby ten ubek nie zauważył.
              • kris.tofus p.s. oт иcтoрия 02.10.13, 06:53
                miał czelność "pałętać" się po mieście i tańczyć na sali z dziewczyną w mundurze z napisem "POLAND" na ramieniu.

                - dla ścisłości,w mundurze był wojak nie dziewczyna.
    • grba Re: ZBOWiD 02.10.13, 09:29
      Dzieckiem będąc miałem szkolne zadanie: rozmowa z kombatantem. Najważniejszym kombatantem w mieście był nasz sąsiad W., pierwszy do pogadanki w szkole, pierwszy w delegacji składającej kwiaty, pierwszy reprezentant ZBOWiD-u. Biorę zeszyt pod pachę, na wychodnym pochwaliłem się ojcu... a ojciec:
      - Zabraniam ci rozmawiać z W., nie pójdziesz do niego.
      - Ale ja mam zadanie domowe.
      - Pójdziesz do J.
      - Tato J. nie jest ważny tak jak W.

      Po latach wyjaśnił mi, że W. nie był w wojsku tylko w UB. Stary ubowiec nazmyślał partyzancki życiorys nieistniejącego oddziału i świrował weterana II wś. J. skromny żołnierz AK, potem I Armii walczył na Wołyniu, a potem na Wale Pomorskim został ranny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka