trevistas 05.10.14, 00:59 www.geopolityka.org/komentarze/3032-radoslaw-s-czarnecki-cien-kosowa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gandalph Re: ''Kto nie plakal nad Jugoslawia.....'' 05.10.14, 01:40 Autor tego artykułu jest albo półgłówkiem, albo prowokatorem bądź rosyjskim "użytecznym idiotą". Nawet nie chce mi się tego komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
erka-46 Re: ''Kto nie plakal nad Jugoslawia.....'' 05.10.14, 09:32 Lament pełen hipokryzji Ktoś, kto płakał wczoraj nad odpływaniem Krymu ku Moskwie, (a dziś roni z tego samego powodu łzy nad całą wschodnią, zadnieprzańską Ukrainą), a nie płakał nad secesją Kosowa i śmiercią Jugosławii (o wojnie w Afganistanie, atakach na Irak czy na Libię Muammara Kaddafiego nie wspominając), jest po prostu nieuczciwym intelektualnie ignorantem lub zwyczajnym hipokrytą. Odpowiedz Link Zgłoś
erka-46 ciąg dalszy... 05.10.14, 09:42 Bezrozumne działania Totalnie obsobaczając dziś Prezydenta Putina, zapomina się (a przede wszystkim nad Potomakiem) jak całkiem niedawno Biały Dom i otoczenie prezydenta Busha jr. – urabiając światową opinię publiczną przy pomocy służalczych mediów, zwolenników westernizacji świata wg modelu amerykańskiego oraz kontrolowanych organizacji międzynarodowych etc. – wykorzystało w sposób cyniczny i zbrodniczy szok po 11.09.2001 w celu zaatakowania i zniszczenia Iraku w imię zachodniej demokracji. W wyniku tych działań na Bliskim Wschodzie pogłębił się chaos, anarchia, a umierająca po atakach w Afganistanie Al-Kaida (tu: jako symbol i pieczęć dżihadu) dostała nowych sił witalnych, nowy impuls do działania. Islamistom i zwolennikom świętej wojny przeciwko Zachodowi dostarczono kolejny argument do zwarcia szeregów i werbunku zwolenników. To m.in. jest też efektem bezrozumnych, czynionych na siłę (z pozycji kolonialno-krucjatowych) prób westernizacji świata. Uczyniono kolejny krok do skompromitowania i deprecjacji praw człowieka, dając do zrozumienia po raz kolejny, że są one zbiorem nic nie znaczących pojęć, ale także maczugą, którą z racji ich uniwersalności i atrakcyjności można okładać Innego. Nie kto inny jak prezydent USA George W. Bush powiedział przy tej okazji, że „gdzie w grę wchodzi bezpieczeństwo Ameryki, nikogo o zgodę na użycie siły pytać nie będę”. A brytyjski znawca polityki i zagadnień rosyjskich Angus Roxburgh (w książce Strongman u szczytu władzy) stwierdza, iż „bylibyśmy (tzn. Zachód – rscz) bardziej przekonywujący, gdybyśmy sami byli przykładem cnoty. Wielu Rosjan nie rozumie, dlaczego mieliby przyjmować wykłady rządu, który sam niedawno napadał na inne kraje, torturował jeńców i łamał prawa człowieka”. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Pitu-pitu na fujarce 05.10.14, 16:11 Nie widzisz różnicy między rozpadem wielonarodowego państwa, jak d. Jugosławii, i aneksją kawałka państwa sąsiedniego przez "zielonych ludzików"? Ślepy i głuchy? Tak przy okazji: mniemam, że jesteś z Poznańskiego ew. Pomorza lub Śląska (nie mylić z Zagłębiem). Bo tylko na tych terenach ludzie od wieków znali jednego wroga: Niemcy. Zupełnie inaczej było na terenach wschodnich Polski, bo tam wrogowie się przewalali: Mongołowie, Tatarzy, Turcy, Austriacy itd. itd., zaś od 300 lat mamy problem z Rosją. Stąd różnica poglądów. Widocznie w Poznańskiem od 1945 kacapy za mało nakradli, za mało dziewuch napsuli (chcesz powtórki?), stąd jakieś niezrozumiałe ciągoty. Ja mam córki, mam wnuczki i nie życzę sobie na naszych ziemiach śmierdzących czubaryków. Dlatego byłem, jestem i będę skrajnie antyrosyjski, a że wróg naszego wroga..., popieram Ukraińców. Odpowiedz Link Zgłoś
trevistas Kto nie plakal..... 05.10.14, 23:57 Artykul, jak sie okazuje moze byc odczytany (a nawet I nie...), w wieloraki sposob. Jak byscie dokonczyli tytul postu: ''Kto nie plakal nad Jugoslawia,....... Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Kto nie plakal..... 06.10.14, 00:43 trevistas napisał: > Artykul, jak sie okazuje moze byc odczytany (a nawet I nie...), w wieloraki sp > osob. > Jak byscie dokonczyli tytul postu: > ''Kto nie plakal nad Jugoslawia,....... Źle postawione pytanie. Dla mnie już w połowie lat 70-ych XX w. było mniej-więcej jasne, że lata Jugosławii są policzone. Ten kraj powinien był rozpaść się już dawno; komunizm tylko zamroził procesy rozpadu na 40 lat. Na naszych oczach rozpadła się Czechosłowacja, no ale ta już przed wojną była przez wielu uważana za twór sztuczny. Rozpadł się ZSRR, następna kolej na dogrywkę - rozpad Rosji. Będzie się działo! Odpowiedz Link Zgłoś
erka-46 historia się kołem toczy 06.10.14, 09:28 gandalph napisał: > Źle postawione pytanie. Dla mnie już w połowie lat 70-ych XX w. było mniej-więc > ej jasne, że lata Jugosławii są policzone. Ten kraj powinien był rozpaść się ju > ż dawno; komunizm tylko zamroził procesy rozpadu na 40 lat. Na naszych oczach r > ozpadła się Czechosłowacja, no ale ta już przed wojną była przez wielu uważana > za twór sztuczny. Rozpadł się ZSRR, następna kolej na dogrywkę - rozpad Rosji. > Będzie się działo! Ja tam nie będę płakał za tą Rosją,ale się obawiam jedynie tych nacjonalizmów,które powracają,a jednego najbardziej. Nacjonalizm po niemiecku Nacjonalizm zadomowił się na Starym Kontynencie na dobre i obecnie przeżywa swój prawdziwy renesans. Szczególnie dużo zwolenników ma w Niemczech, gdzie działa dziś około 160 organizacji neonazistowskich i trzy skrajnie prawicowe partie. Najwięcej członków ( 7 tys.) liczy Niemiecka Unia Ludowa (DVU), która 1 stycznia 2011 roku zjednoczyła się z równie liczną (5,9 tys.) Narodowodemokratyczną Partią Niemiec, tworząc NPD- Die Volksunion. Choć na razie w niemieckim parlamencie nie odgrywają one znaczącej roli, to wyniki wyborów do parlamentów landowych sprzed dwóch lat mogą budzić niepokój. W przeprowadzonym latem 2010 r. w Saksonii głosowaniu, NPD uzyskała 5,6% poparcia. Sukces odniosła również w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, Saksonii-Anhalt, Turyngii, Badenii-Wirtembergii, Nadrenii-Palatynacie i w Kraju Saary, zdobywając łącznie ponad 100 mandatów w całym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu moskiewskie gierki 06.10.14, 14:11 No jasne. Putin jest właściwie usprawiedliwiony, Zachód jest paskudny i dwulicowy, Niemcy są nacjonalistami - wiedziałem, że erka pokaże swoją prawdziwą twarz ZDRAJCY. To było po prostu pewne... Prymitywna propaganda nie tu panowie moskiewskie żóldaki... Trevi - bardzo mnie dziwi ten Twój wpis i ten link. Nawet jeśli tych żałosnych wypocin nie popierasz w pełni - jednak dajesz link i jak rozumiem, uważasz bandycki tekst za interesujący.... Zaiste mnie zaskoczyłeś... jeep Odpowiedz Link Zgłoś
trevistas Re: moskiewskie gierki 06.10.14, 16:18 cytat: ''Trevi - bardzo mnie dziwi ten Twój wpis i ten link. Nawet jeśli tych żałosnych wypocin nie popierasz w pełni - jednak dajesz link i jak rozumiem, uważasz bandycki tekst za interesujący....'' A skad to zdziwienie? Nie masz prawa nazywac nikogo zdrajca, kogos kto ma inne poglady iz TY. Nie jest nigdzie powiedziane, ze Twoj poglad to poglad jedynie sluszny, choc wierze, ze z twego punktu widzenia jest on sluszny. Nieco tolerancji, svp.) To, ze ten tekst nie podoba Ci sie, nie oznacza jeszcze, ze jest on obiektywnie bezsensowny. Dokoncze zdanie: ''Kto nie plakal za Jugoslawia, nie powinien plakac za Ukraina''. I tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Zatem oględniej 06.10.14, 17:12 Linkowany artykuł przedstawia punkt widzenia Rosji ew. jest pisany z pozycji rosyjskich. Rosja zaś, o czym warto pamiętać, bardzo broniła (ew. "broniła") swego czasu interesów Serbii (bo już nie Chorwacji, Słowenii itd.). Wobec wszystkiego zaś, co Rosja czyni, mówi, a nawet myśli powinniśmy być skrajnie podejrzliwi. Przyznaję, że byłem swego czasu, tj. w latach 90-ych antyserbski, ale potem zmieniłem zdanie o tyle, że uważam odłączenie Kosowa od Serbii za zasadniczo niesłuszne, jak również uważam, że niesłusznym było gnębienie Serbii z powodu Kosowa. Inna sprawa, że z Kosowem dobrze się stało, bo gangrenę najlepiej wycinać, nie znaczy to jednak, że mamy hołubić hołotę z Kosowa. Ale to inna sprawa. Wracając do tematu: powtórzę to, co napisałem Erce - jeśli ktoś nie widzi różnicy między rozsypaniem się wielonarodowego państwa, co dla mnie było jasne na 15-20 lat wcześniej, a wtargnięciem bezpośrednim czy "pośrednim" Rosji na teren sąsiada, jest po prostu ślepy i głuchy, albo jest... Rosjaninem, z jego pokręconą/pokrętną umysłowością, żeby nie powiedzieć dosadniej. Ale my, Polacy, powinniśmy być na to szczególnie wyczuleni, dlatego każdego, kto przyklaskuje działaniom Rosji uważam za co najmniej podejrzanego. Odpowiedz Link Zgłoś
trevistas Re: Zatem oględniej 06.10.14, 23:59 cytat: ''uważam odłączenie Kosowa od Serbii za zasadniczo niesłuszne, jak również uważam, że niesłusznym było gnębienie Serbii z powodu Kosowa. Inna sprawa, że z Kosowem dobrze się stało, bo gangrenę najlepiej wycinać, nie znaczy to jednak, że mamy hołubić hołotę z Kosowa'' Podpisuje sie pod tym pogladem:) Odpowiedz Link Zgłoś
trevistas Re: Zatem oględniej 07.10.14, 00:15 cytat: ''jeśli ktoś nie widzi różnicy między rozsypaniem się wielonarodowego państwa, co dla mnie było jasne na 15-20 lat wcześniej'' A tak dokladniej, to zaczelo sie w roku 1964, tj. od wyslania wiceprezydenta Rankovicza na emeryture. Potem przyszly I chorwacka I serbska ''wiosny''. Tutaj poszedl w odstawke min. zasluzony chorwacki I partyzancki general - Tudjman. Doskonale zdaje sobie sprawe, ze w koncu do wladzy doszly serbskie sily o obliczu wielkoserbskim a w Chorwacji o nachyleniu wyraznie nacjonalistycznym. Serbowie nie mogli uciec od mysli, ze Jugoslawia to Wielka Serbia, a chorwaci od mysli, ze Chorwacja moze byc niepodlegla. A z Bosni mialo zostac kadlubowe panstwo. I dalej, to juz potoczylo sie samo.... Odpowiedz Link Zgłoś
erka-46 Polak bezstronny 06.10.14, 16:28 jeepwdyzlu napisał: > No jasne. > Putin jest właściwie usprawiedliwiony, Zachód jest paskudny i dwulicowy, Niemcy > są nacjonalistami - wiedziałem, że erka pokaże swoją prawdziwą twarz ZDRAJCY. „gdzie w grę wchodzi bezpieczeństwo Ameryki, nikogo o zgodę na użycie siły pytać nie będę”. Dla mnie Putin wisi i dynda,lecz uważam,że takie samo ma prawo jak przykładowo prezydent USA twierdzić,wszak też prezydentem jest jakiegoś tam państwa: „gdzie w grę wchodzi bezpieczeństwo Rosji, nikogo o zgodę na użycie siły pytać nie będę”. Jeśli uważasz,że nie ma prawa takiego to uzasadnij dlaczego ? Zaznaczam,że jam jest Polak i jeśli mówię,że w Niemczech nacjonaliści istnieją,a jest to prawda prawdziwa,bo Niemcy sami to u siebie widzą,nic to ze zdradą nie ma wspólnego,bo niby kogo zdradzam takim stwierdzeniem ? Odpowiedz Link Zgłoś