abcd777
12.01.10, 21:48
bo to horror niewidoczny jeszcze dla nikogo, poza mna, co mnie
niezmiernie dziwi, ale dziwi... ani maz, ani ojciec, ani ciotki, ani
przyjaciele nikt sie nie łapie w tej kwestii! To niby komfort, ale
nie dla mej psychiki i fizjologii, ktore musza co dzien znoscic pol
littra wodki w roznej postaci!!! to wszak samobojstwo rozlozone w
czasie, wiem o tym, ale poradzic na to nic nie moge, bo wszystko
mnie wkurza!! I wszyscy! doslownie! TAK WIEC chora jestem , to wiem
na bank, ale co z tym zrobic, skoro rodzina jest?? i niczego sie nie
domysla, a jedynie czasem dziwi sie , "czemu mama czasem taka
niecierpliwa, albo nerwowowa" - no wlasnie, czemu, bo co, alkoholu
za malo czy za duzo, sama juz nie wiem......poraździe...