7zahir
15.06.06, 11:11
To forum nie jest dla kawiarnianych babskich pogaduszek,
o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia,
albo nie potrafisz zrozumieć tego o czym słyszałaś i czytasz!!
Piszecie obie z Cortoną w takim stylu, że
odnoszę wrażenie, ze nie jesteście alkoholiczkami.
I zadaję sobie pytanie: po co w takim razie piszecie na forum,
na którym alkoholicy szukają pomocy?
Próbowałam Wam dać do zrozumienia, jak złą robotę robicie!
Masz efekt – Cortona zapiła!!!
Pamiętam swoje początkowe próby trzeźwienia.
Słyszałam i czytałam między wierszami tylko to co chciał słyszeć
mój pijany umysł.
Na mityngach dochodziły do mnie tylko słowa w stylu:
nie jestem alkoholikiem,
miałem ostatnio wpadkę ( zapicie) itd.
W efekcie czując się usprawiedliwiona ( im wolno to mnie też)po
mityngu natychmiast
kupowałam sobie piwo i upijałam się, mimo terapii na która
chodziłam 2 razy a tyg.
Oszukiwałam się tak jeszcze 6 miesięcy zanim pojechałam na leczenia
zamknięte.
Tak działa pijane myślenie!!
Tez na tych, którzy zaczynają szukać wygodnej pomocy w internecie.
Wiem, bo tez próbowałam.
Spróbuj sobie wyobrazić, jak działają Wasze posty na forum.
Zaprzeczacie wypowiedziom trzeźwiejących alkoholików,
Jakże niewygodne dla nowicjuszy, a oni tylko na to czekają i piją
dalej usprawiedliwieni przez Was.