Dodaj do ulubionych

3 latka nie mowi ;-(

28.09.10, 15:42
Witam
mój wcześniak w październiku 3 latka jedyne co mowi to mama tata baba papa nie nie ma aaaaaa na spanie na picie pe pe troche stara się nasladować zwierzątka ale to raczej podobne odgłosy a nie to samo co ja wypowiadam np na krowę ja mówię muuuu a on mmmmm i to tyle
jak chce coś powiedzieć to np powiedz mapa mówi mama lub powiedz moje mówi mama tylko z inną intonacją
chodziliśmy do logopedy przez 1 rok od ok 6 mc nie chodzę bo nie widziałam efektu i pani chyba nie była zbytnio przejęta że młody nie mówi mówiła ma czas

CZYLI ILE MAM CZEKAĆ?
Obserwuj wątek
    • paulina.oliwier Re: 3 latka nie mowi ;-( 28.09.10, 19:06
      Mój 3latek w sierpniu skończył 3lata, podobna sytuacja.
      Mój mail paulina-kk@wp.pl jeśli chciała byś pogadac.
      • ania.moc paulina.oliwier 29.09.10, 08:44
        paulina.oliwier
        napisalam do ciebie odezwij się ;-)
    • kasia123m Re: 3 latka nie mowi ;-( 29.09.10, 12:53
      pewnie ze nieczekac...badalas sluch?bo on/ona nie mowi ale powtarza...powtara jak umie...a to juz duzo..wiec badanie sluchu na poczatek.....jaka metoda pracowala logopeda?pracowaliscie na sylabkach...sluchanie i powtarzanie sylabek?,....sluchanie na plytach wianeckiej a powtarzeanie i wogole nauka czytania seria kocham czytac pani prof.cieszysnkiej....znajdz logopede ktora pracuje taka metoda....dziecko slucha raz dziennie plyty ktora trwa 8min...i cwiczy z Toba owtarzanie sylabek....na poczatku wydaje sie to bez sensu ale po kilku miesiacach wierz mi przynosi duze efekty...a co wogole mowila tamta logopedka?jak wogole wyglada Wasza komunikacja...np jka chce pic to co robi...wola mama i pokazuje na picie?jak sie czyms chwali...cos zauwazy ciekawego na ulicy to mowi mama i pokazuje paluszkiem....?mnie najbardziej z Twojego opisu pasuje jakas wada sluchu....dlaczego urodzil sie wczesniej?jakie mial badania po porozie...czy wzrok i sluch jest kontrolowany?nie czekaj..oczywiscie ze nie czekaj...dzialaj....a jak z koncentracja..zabawami..jak sie bawi...w co sie bawi...napisz cos wiecej...
      ps.przepraszam ze pisze raz on raz ona bo nie wiem czy chlopczyk czy dziewczynka
      • ania.moc kasia123m 29.09.10, 15:22
        -słuch byl badany ABR przez sen kilka razy ostatni wynik bardzo dobry i na tym badanie słuchu zakonczone
        - wzrok badany dno oka po urodzeniu i ok
        -logopeda pokazywał zwierzaki i z nagrania odtwarzal dzwięki ale młody zawsze w gabinecie przez 30 min nie wypowiadal nic nawet pa pa nie chcial powiedzieć
        -jak chce pić to przykłada palec do buzi i powie pe pe
        - jesli chodzi o koncentrację myślę ze jest ok potrafi wysiedzieć przy czytanej całej książeczce kubusia puchatka ok 25 stron podczas czytania na zadawane pytania np gdzie tygrys, Krzysio wiaderko słoneczko drzewo itd zawsze paluszkiem dobrze pokazać umie.
        - wybiore sie z mlodym do jeszcze innego logopedy tylko teraz już mc chory i ciągnie się nam przeziębienie dalej
        - a co ja mogę zrobić sama? jakieś pomysły?
        • paulina.oliwier Re: 29.09.10, 18:54
          Możesz wykonywac duzo cwiczen w domu z dzieckiem.
          • aga_junior Re: 30.09.10, 12:35
            Wybierz się na wizytę do neurologopedy, niech postawi diadnozę. Podpowie ci jak przeprowadzić terapię, jak ćwiczyć z dzieckiem itd.

            Mój trzylatek mówi tyle co twój syn ale jest bardzo komunikatywny, rozwinięty w pozostałym stopniu bardzo dobrze. Ma zdiagnozowany "Opóźniony rozwój mowy" aż i tylko tyle.
        • mywork Re: kasia123m 04.10.10, 10:11
          żaden logopeda nie pomoże jeśli nie będziesz sama z dzieckiem w domu ćwiczyć, to jest podstawa, ćwiczenia kilka razy dziennie po 15-30 min (zależy ile dziecko wytrzymuje).
          Ja polecam:
          1. Co to? kto to? - nagrania odgłosów zwierząt, pojazdów i innych rzeczy z otoczenia + obrazki do tego
          2. Świat dźwięków - podobne wydanie tego co w pkt.1
          3. Płytki Wianeckiej - sylaby i rzeczowniki na początek wystarczą
          4. Śpiewanie piosenek dla dzieci z naśladowaniem jakiś tam ruchów - tupanie, skakanie, pocieranie buzi, no co tam wam przyjdzie do głowy
          5. Układajcie puzzle, układanki, klocki - ty układasz jakiś wzór i niech dziecko to powtarza, to jest ćwiczenie naśladowania

          Oprócz tego poczytaj wątki o suplementach, bo trzeba działać kompleksowo :-)
          I nie idź do zwykłego logopedy tylko do neurologopedy, oni mają większą wiedzę o zaburzeniach neurologicznych i innych.
    • kayala Re: 3 latka nie mowi ;-( 01.10.10, 10:04
      Już za długo czekaliście. Niemówiący trzylatek to nie jest norma, niezależnie od tego ilu rodziców na forum napisze: "mój też ma 3 lata i nie mówi". Jeśli chcesz z nim ćwiczyć w domu, to wklejam tu moje dawne posty do innych mam w podobnej sytuacji:
      A teraz: co można zrobić w domu zanim będziecie mieć jakąś diagnozę i terapię.
      1. Kup sobie płytki Wianeckiej z arsonu; mam do nich różne zastrzeżenia, ale
      jestem przekonana, że u nas zadziałały - na początku słuchaliśmy tylko tego i po
      dwóch tygodniach 2 razy dziennie(jedna płyta) mój syn zaczął powtarzać sylaby -
      a przez wcześniejszy rok nie nauczył się nic nowego mówić! Proponuję rzeczowniki
      i sylaby i zobaczysz jak to u Was pójdzie. Mój nie chciał słuchać w słuchawkach,
      ale ja byłam zdesperowana i trzymałam go na siłę (obydwoje byliśmy mokrzy po
      paru minutach) i już drugiego dnia zgodził się bez problemu.
      2. Książeczki Cieszyńskiej - dla Was na razie samogłoski - zresztą możesz mu po
      prostu napisać na kartonikach pierwsze trzy, czyli: A,U,I i uczyć go:
      pokazywania, powtarzania po Tobie a jak się uda to może sam zacznie czytać
      3.Skoro nie chce rysować to ćwicz z nim rączki bawiąc się np. przesypywanie
      kaszy, grochu etc., polecam ciastolinę lub masę solną (masa solna jest bardziej
      miękka), ugotuj mu krochmal i daj do wanny miskę z krochmalem niech się ciapla
      etc. a z rysowania zacznij od narysowania kreski poziomej i daj mu kredkę :
      narysuj tak samo
      4. BARDZO WAŻNE - naśladowanie, nie wiem czy Twój synek naśladuje, ale jeśli
      tego nie robi to nie ma mowy o mówieniu. Różne zabawy z pokazywaniem np. przy
      piosenkach, albo po prostu zwykłe ćw. gimnastyczne w zabawie np. klaśnięcie,
      tupnięcie etc.
      5. Rób z tego wszystkiego super zabawę, wygłupiaj się ile dasz radę. No chyba,
      że uda Ci się go posadzić przy stoliku i ćwiczyć...
      Ale pamiętaj: to Ty jesteś mamą, to Ty jesteś dorosła i Ty wiesz co dla niego
      dobre. Przecież gdyby musiał pić gorzki syrop to byś mu go podawała, nawet gdyby
      on nie chciał...
      uff, napisałam to wszystko na forum, bo może ktoś inny skorzysta.
      pozdrawiam serdecznie
      • ania.moc kayala 01.10.10, 11:58
        Dziękuję ze napisałaś nim my dojdziemy do logopedy to pewnie troche minie (chorujemy już od mc i ciągnie nam sie inny problem) i postaram sie sama w domu coś zrobić;
        odpowiadajac na pyt;
        to młody uwielbia pokazywać przy piosenkach ja mu śpiewam 'my jestesmy krasnoludki' a ano nie spiewa ale pokarze (przynajmniej jakąś część)
        co do rysowania to same kreski (źle trzyma kredki)
        ciastoline uwielbia ale tylko gniecie (raczej nic nie ulepi) czy to ma wpływ na mowę?
        z przesypywaniem też jest ok
        stara sie nasladowac ale czasem wychodzi mu co innego zamiast muuu jest raczej myyy
        zamiast miał maaaa ale z dobra intonacją dzwięku

        MOŻE MASZ JESZCZE JAKIŚ POMYSL LUB RADĘ ? może na email gazetowy? ania.moc@gazeta.pl

        jest to dla mnie cenne przed nami w pierwszej kolejnosci pulmonolog kardiolog i leczenie jak bedzie ok to dopiero logopeda,,,
        a ta płytę trzeba suchać na sluchawkach koniecznie?
        • aga_junior Re: kayala 01.10.10, 12:06
          u nas płyty się nie sprawdziły.
          Trzeba u twojego dziecka sprawdzić czy ma prawidłowo rozwinięty aparat mowy. Jeśli nie to wykonuje się ćwiczenia 5-10 min dziennie lub więcej o ile dziecko będzie chciało współpracować.
          1. Dmuchanie w bańki mydlane, balonik, piasek 9lub coś innego ) na kartce papieru
          2. Picie przez słomkę
          3. Oblizywanie ust, góra, dół, dookoła.
          4. I robienie językiem lajkonika (tu-ta) kojarzysz?
    • marcowa82 Re: 3 latka nie mowi ;-( 01.10.10, 12:35
      Cześć mój syn tez wcześniak, ma obecnie 20 miesięcy. Zaczęliśmy chodzic do neurologopedy z powodu braku jego mowy. Na początek babka dała nam następujące ćwiczenia:
      1) WYBÓR : biorę dwie zabawki i każę mu wybrać, którą chce się bawić. Mały nie musi pokazac ręką wystarczy, że dłużej popatrzy na tą którą chcę i wtedy mówię: "Kacperek wybrał np: żółwika,bardzo ładnie", a tą druga odkładam.
      2) ZABAWA NAPRZEMINNIE: to oznacza, że ja coś robię np: wrzucam kamyczek do kubeczka i proszę Kacperka żeby to powtórzył, albo głaszcze misia i prosze go o to samo.
      3)ZABAWA W CHOWANIE W WOŁANIE: chowam sie za drzwiami i wołam Kacperka on szuka mnie, przychodzi, a ja mówie a kukuku i to wszystko na wesoło i mały jest zadowolony, że mnie znalazł.
      4) GESTY ZAPOWIADAJĄCE: idziemy jesć to mówię am am.. i pokazuje mu ręką, że będzie jadł; jak idziemy spać to mówie idziemy luli..luli.. i składam ręce i przykładam do głowy i pokazuję mu,że idziemy spać; to samo z kompaniem kompu.. kompu..i pokazuje, że bedziemy sie myć itd...
      5) DZWIEKONAŚLADOWCZE: Bawimy sie piłką i mówie bam... lub jak coś spada to bach...jak Kacperek w coś uderza to bum...
      6)KUPIĆ ZAGADKI SMOKA OBIBOKA: pokazuje kacperkowi 3 obrazki: np: piłka, samochód, drzewo i prosze go zeby pokazał tą piłkę i tutaj tez wystarczy żeby spojrzał i trzeba go za to chwalić : "Tak Kacperek pokazał piłkę, bardzo ładnie". Potem dokładam, żeby było trudniej czwarty obrazek. To cwiczenie uczy koncentracji.

      Tak jak któraś z dziewczyn pisała, bez naśladowania nie bedzie mowy.

      • rauxa Re: 3 latka nie mowi ;-( 01.10.10, 13:44
        u nas nasladowanie ruszylo kilka mscy temu i od razu ruszyla mowa - spontanicznie,
        idzie powoli ale jest konsekwentny postep i wzrost umiejetnosci, (syn ma 3 lata)

        cwiczymy podobnie jak dziewczyny opisywaly, zaczynalismy wlasnie od piosenek, czesci ciala, zrob tak jak ja.. etc.

        cwiczenia musza byc dopasowane do rozwoju dziecka ale "wyciagajace" czyli zawsze barierka troszke wyzej..

        teraz praktycznie powtarza wszystko o co sie go poprosi i cale sekwencje "pokazywanych" piosenek.. niesamowite:)
        • paulina.oliwier a propo naśladowania.. 02.10.10, 21:48
          Mój syn w sierpniu skończył 3 lata, naśladuje wszystko -jak papuga, a nie mówi. Więc nie ma reguły.
          • kayala Re: a propo naśladowania.. 03.10.10, 17:37
            jedna reguła jest: bez naśladowania nie ma mowy, bo dziecko uczy się mówić przez naśladownictwo
            • paulina.oliwier Re: a propo naśladowania.. 03.10.10, 22:09
              Więc moje dziecko teoretycznie powinno zaczac mowic? Gorzej w pratyce, ale pocieszne.
              • kayala Re: a propo naśladowania.. 04.10.10, 12:39
                nie Paulinko, nie powinno. Niestety nie ma takich zależności: zrobisz to i to a zacznie mówić. Na to czy dziecko mówi ma wpływ wiele czynników a naśladowanie jest tylko jednym z nich (ale za to bardzo ważnym i niezbędnym).
                pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za Oliwiera
                • rauxa Re: a propo naśladowania.. 05.10.10, 12:27
                  mój synek powtarza, mówi slowa, niektorych juz uzywa sam bez podpowiedzi (prosic o pomoc etc),
                  ale nie buduje zdan,
                  rozumie, pokazuje, nasladuje, wykonuje polecenie,
                  przedtem nie mówil nic... dla nas to cud - mimo ewidentnego opoznienia,

                  lapie sie na tym ze chce wiecej i wiecej i latwo zapominam o tym, ze jeszcze kilka mscy temu nie mówil ani slowa..

                  tak naprawde to ciezka codzienna praca - konsekwentna, angazujaca wszystkich czlonków rodziny, do tego dochodzi profesjonalna pomoc: logopeda, terapia..

                  na poczatku bylam przerazone ogromem tego wszystkiego, brakiem kontroli, niepewnoscia jutra... ale codzienne cwiczenia po kilka minut kilka razy dziennie pomagaja i rodzicom i dziecku..

                  tez trzymam kciuki za Oliwiera i za nasze dzieciaki:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka