12.07.04, 08:29
Zajrzalam na forum, bo moj synek 8 miesieczny, czyli 7 miesieczny(wczesniak)
nie sylabizuje (wymawia pojedyncze głoski i "bu" i piszczy ze szczęścia i
śmieje sie głośno i jest po badaniu audiologiczym (o.k.)). Czytam o
problemach mam dzieci z opóznieniem mowy i chciałabym siebie i Filipa przed
nimi ustrzec. Czy mogę? Czy już powinnam lecieć do logopedy lub
neurologopedy? Dodam, że synek potrzebuje pomocy fizjoterapeuty
(rehabilitowany Bobath).
Przepraszam za bezpośredniość, ale z twoich postów zorientowałam sie,ze masz
do czynienia z tematem z tej drugiej strony niż ja.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zamia1 Re: DO ZAMIA1 12.07.04, 15:49
      I z tej drugiej i z tej pierwszej - moje dziecko miało trudny start z mową, ale
      dziś już o tym nie pamiętamy :-)

      KSIĄŻKOWO okres gaworzenia (czyli powtarzanie sylab: ma-ma-ma, ba-ba-ba, da-da-
      da itp) powinien się zacząć około szóstego miesiąca zycia. Ponieważ jednak -
      jak piszesz - Twój synek to wcześniaczek, sytuacja może odbiegać od normy.
      Ja bym się przeszła do logopedy, nie musi być neuro, ale powinien mieć
      doświadzczenie w pracy z maluszkami.
      Acha, ponieważ niektóre maluszki milkną w kontakcie z obcą osobą, proponuję
      nagrać mowę synka w domu na taśmę magn.

      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka