mader1
14.12.04, 11:30
mam 2-letniego synka. Slucha wierszykow,piosenek, wszystko rozumie, wykonuje
mnostwo polecen. Ma bogata mimike. Tylko jego slownictwo... Doliczylismy sie
ok. 30 slow, ktore mowi + zwroty "ja jem", "kto ta (m)?".Jak cos chce zrobic
sam krzyczy "ja" albo... pokazuje na siebie palcem. Czy tak moze byc ? Moje
corki w tym wieku mowily juz wierszyki !