ewka323
11.08.05, 16:04
Dziewczyny, co zrobic by ,,przełamać opór" z mówieniem innych niz poznane juz
słowa? U młodego słysze i ,r" i m,b,d,p...wydaje mi sie,że nie jest to
problem natury logopedycznej, ale ,,ośli uporek" czy ,,strach" przed byciem
straszym( lepiej mówię,więc więcej odemnie wymagają-rozumiemy sie)? Taka mnie
dziś myśl naszła i zastanawiam sie...Franio nie chce konkretnie mówić- ma
swoj sposób- krzyczy i ,,wyciska łeski"( na zawołanie)i dostaje od razu
wszystkie możliwe opcje....MOże by w sutuacji ,gdy cos chce ,,wymusić"
koniecznośc powiedznia słowa? Macie jakieś ,,domowe patenty" ?