Dodaj do ulubionych

Diagonza : autyzm

03.02.06, 08:40
Dostałam wczoraj diagnozę ze Scolara. Kuba ma autyzm. Przerasta mnie 40 -
godzinny tygodniony cykl rechabilityacyjny za dwie moje pensje miesięcznie.
jak nie bedę pracowac, nie będę miala pieniędzy, jak będę pracować, nie będę
miala czasu z nim ćwiczyć...
Umarłam od wczoraj siedem razy, ryczałam jak idiotka, a tym czasem moj syn
jak nigdy reagował w domu na wszystkie polecenia...
Obserwuj wątek
    • n_nadia Re: Diagonza : autyzm 03.02.06, 10:05
      To jest jakas plaga z tym autyzmem.
      Zastanawiam sie, czy poza postawieniem diagnozy, ktos Ci powiedzial, jakie braki (oprocz mowy) ma Twoj synek. Co poza brakiem mowy wskazuje na autyzm?
      Postawic taka diagnoze jest bardzo latwo, pytanie tylko, co konkretnie sklonilo specjalistow do nazwania tego autyzmem?
      Ile czasu byl obserwowany? Czy diagnoze wystawila dr Kozielec?

      Pozdrawiam
      • iwpal Re: Diagonza : autyzm 03.02.06, 10:14
        Z drugiej strony:ciesz sie, ze wreszcie jest konkretna diagnoza, bo za tym
        idzie terapia; jak jesty tylko opóźnienie mowy, to sobie wiele osób "bimba" i z
        terapii niewiele wynika.
      • magdalenkaaa78 Re: Diagonza : autyzm 03.02.06, 10:18
        Dr Kozielec już tam nie pracuje :( A diagnoza na podstawie wywiadu ( 1, 5 godz
        z rodzicami ) i dwoch godzinnych obserwacji ( psycholog i psychiatra : A.
        Lucjanek, E. Urbanowicz ) Kuba nie reagował ( jak z reguły ) na : gdzie mama?
        daj mamie! Nakarm misia. Nie zbudował garażu dla samochodu. Ukladał klocki w
        rzędzie kolorami, ulożyl ksiązeczki w rzędzie
        To z objawów nieporzadanych. Co poza tym....dał im łapkę na "cześć" uklałał
        ukladanki, bawil się samochodami, bawil sie piłka, bawił się bańkami mydlanymi,
        budował wiezę z kolcków , zamalowywał kwiatka na tablicy.
    • anuska73 Re: Diagonza : autyzm 03.02.06, 12:23
      A może spróbuj jeszcze w dr Kozielec w IPiN na Sobieskiego, moze już
      przyjmuje...bo ta diagnoza jakoś mi się wydaje mało wiarygodna...zupełnie nie
      współgra z tym, co my usłyszeliśmuy od tej właśnie dr. Przecież w Twoich
      wcześniejszych postach piszesz, ze poza tym, ze nie mówi, Kuba nie wykazuje
      żadnych cech autystycznych, poza tym fizycznie rozwija się prawidłowo...Ja bym
      sprawdziła dodatkowo jeszcze 3 migdał...Mam zamiar sprawdzić to takze w
      przypadku swojej Mai.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Anka
      • iwpal Re: Diagonza : autyzm 03.02.06, 14:02
        Anuska, mam wrazenie, zę bardzo bys chciała, aby ktoś podwazył diagnozę, którą
        Magdalenka otrzymała. Czy to cos pozytywnego da? Prawdopodobnie oddali tylko od
        rozpoczęcia terapii.
        • n_nadia Re: Diagonza : autyzm 03.02.06, 14:29
          Myślę, że jaka by nie była diagnoza, nie ma co dalej szukać. Trzeba zacząć działać, bo problemna pewno sam nie zniknie.
      • agnieszkaep do anuśka 05.02.06, 08:50
        Co z tym migdałem?
        Czy ma on wpływ na mowe czy nie?
        Jedni mówią mi usuń synkwoi i nni, że lepiej nie.
        Może coś doradzisz?
        • anuska73 Re: do anuśka 05.02.06, 14:46
          Ja włąśnie z forum dowiedziałam się ze ma, ale narazie nie wiem czy moja Maja
          ma przerost, tylko podejrzewam, bo tak powiedziała na pierwszy rzut oka
          homeopatka, no i bardzo często choruje...Sprawdzmy jak się ociepli:)
          pozdrawiam, Anka
    • gemmavera Re: Diagonza : autyzm 04.02.06, 17:16
      Zgadzam się z Iwpal - diagnoza w takim przypadku to jest pewien pozytyw: bo już
      wiadomo, jak nazwac problem, "z czym to sie je" i co robić.
      Dla mnie otrzymanie diagnozy wiązało się nawet z czymś w rodzaju ulgi: wreszcie
      wiedziałam, na czym polega inność mojej córki. Ona sama przecież się nie
      zmieniła po diagnozie: to jest wciąż moja Zuzka - tyle że teraz mam większe
      szanse zrozumieć jej zachowania i wiem, jak moge jej pomagać.

      A objawy autyzmu moga wyglądać zupełnie inaczej u dwójki autystycznych dzieci.
      Zuzka ma taką diagnozę, mimo że od 2 roku życia mówi, a na pierwszy rzut oka
      nie ma żadnych typowych autystycznych zachowań: nie obserwujemy stymulacji,
      natręctw (no, może jakieś małe by się znalazły, ale naprawdę minimalne i nie
      rzucające się w oczy). Toteż dla osób postronnych Zuzka jest trochę nieśmiałą
      dziewczynką, to wszystko.

      Toteż ja bym się trzymała zaleceń ze Scolaru, zamiast się zastanawiać, czy to
      aby na pewno dobra diagnoza.
      Trzymaj się, Magdalenka :)
      Na pociechę powiem, że jeden z fachowców, do których trafiłam twierdzi, że moje
      dziecko z tego wychodzi - ot tak, po prostu. :))
      Będzie dobrze :)
      gemma
    • aga_de Re: Diagonza : autyzm 06.02.06, 10:57
      Witam. Doskonale Cie rozumiem poniewaz ja niecałe 3 tygodnie temu dostałam taka
      diagnoze i wlasciwie dzieki niej wiem jak postepowac poniewaz do tej pory nikt
      konkretnie nie wiedzial co dolega mojemu synowi ( nieprawidłowy zapis eeg,
      zaburzenia zachowania, opozniona mowa-opisywalam to na forum)i dlatego nie
      moglam uzyskac konkretnej pomocy. Jezeli ktos sie nie orientuje dobrze w
      autyzmie to tez nie pozna po moim synku, że ma zaburzenia autystyczne. Moze byc
      postrzegany jako zbyt rozpieszczony, nadopbudliwy i niesmiały do ludzi. Zreszta
      mi samej autyzm nie przyszedł wczesniej do głowy poniewaz spotkałam sie na
      studiach z dziecmi autystycznymi ktore były zupełnie inne niz moj syn. Dopiero
      po przeczytaniu strony dzieci.org.pl zdałam sobie sprawe z tego ile cech
      autystycznych posiada moje dziecko.
      Zdecydowałam sie na leczenie metoda biomedyczna u dr Cubały-Kucharskiej w
      Warszawie (jestem z Krakowa) i przez te 3 tygodnie zrobilismy mnostwo badan
      które kosztowaly b. duzo a jeszcze to nie wszystko i dlatego narazie załatwiam
      sobie nieodpłatna terapie poniewaz nie jestem w stanie naraz wszystkiego
      sfinansowac.
      Oczywiscie tak jak Ty miałam chwile totalnego załamania, ale zaraz wstąpiła we
      mnie niesamowita motywacja do działania poniewaz moj syn ma duzy potencjał i
      musze zrobic wszystko co w mojej mocy aby rozwoj mojego syna ruszył w dobrym
      kierunku.
      Trzymaj sie cieplutko, nie jestes sama...
      • klara02 Re: Diagonza : autyzm 09.02.06, 19:21
        czytam to wszystko i zastanawiam czy aby nie zaczela wystepowac jakas moda na
        autyzm, jesli dziecko zachowuje sie nieco inaczej od innych, a nawet z jakis
        przyczyn ma opozniony rozwoj, to co mowi lekarz, psycholog, psychaitra? AUTYZM.
        Moze ja sie myle, ale jest wiele innych przyczyn, chorob ktore powoduja takie a
        nie inne zachowania naszych dzieci. Jak jest mowa o dzieciach z opoznieniem
        mowy to od razu autyzm. No dobrze, to tylko taka moja refleksja, moze zupelnie
        nie na miejscu ale troche mnie to nie pokoi.
        Chcialam napisac o 3 migdale. Juz tu o tym pisalam. Moj syn mial wyciety pod
        koniec lipca i nawet chwili sie nie zastanawialam. On tak bardzo sie meczyl,
        mial juz bezdechy w nocy nie mowiac o zatkanych uszach i slabszym sluchu.
        Obecnie jest bardzo dobrze, nie choruje, chodzi usmiechniety i co wazne mowa
        sie rozwija. Nie wiem jaki to ma zwiazek, ale kazdy kto mial katar wie, ze i
        sluch jest gorszy. On mial katar przez rok, ja nigdy nie mialam czegos takiego,
        to bylo straszne!!!. Caly czas ropa z nosa... Nie chce nikomu doradzc, kazdy
        przypadek jest inny, ja wiem ze zrobilam dobrze, nie wiem co by bylo dalej,
        samo by nie ustapilo to wiem na pewno. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka