Dodaj do ulubionych

mój dwu latek

18.09.08, 16:32
przede wszystkie witajcie
mój synuś w lipcu skończył dwa latka, z mową idzie bardzo powoli, tzn niby
gada dużo ale w wielu wyrazach ucina po prostu literki, osoby z poza domu
niewiele go zrozumieją, dużo rzeczy też nazywa po swojemu, stara się po nas
powtarzać (zwłaszcza to co nie powinien), sam nie wiem czy mam się martwić czy
nie, z jednej strony wydaje mi się że nie ale z drugiej dzieci w jego wieku
już naprawdę pięknie mówią
Obserwuj wątek
    • izunia_b Re: mój dwu latek 17.10.08, 19:52
      Jeśli dziecko stara się, to nie masz się co martwić. I należy pamiętać, żeby
      przy dziecku nie używać słownictwa, które nie chcesz od niego usłyszeć. Dziecko
      nie rozumie, tylko to powtarza. Mój synek w sierpniu skończył dwa lata i mówi
      "mama", "si"(ku) i czasem coś jeszcze, ale w ogóle nie można go zrozumieć. Jak
      ufoludek.Nie powtarza nic. Właśnie zaczęliśmy diagnostykę. Starsza córka, jak
      miała 1,5 roku mówiła już zdaniami.
      • dardamel Re: mój dwu latek 18.10.08, 11:27
        Moja córka 2 lata 4 miesiące mówi tylko: mama, tata, baba, jaja oraz chlep :-(
        Wiem, że dziewczynki zaczynają wcześniej, ale nasz córka nie :-( Czy już czas na
        diagnostykę ?? Czy jeszcze poczekać ??

        Pozdrawiam

        Zmartwiony tata
        PS. Syn jak miał ten wiek już ładnie mówił...
        • dardamel Re: mój dwu latek 18.10.08, 11:30
          dardamel napisał:

          > Moja córka 2 lata 4 miesiące mówi tylko: mama, tata, baba, jaja oraz chlep :-(
          > Wiem, że dziewczynki zaczynają wcześniej, ale nasz córka nie :-( Czy już czas n
          > a
          > diagnostykę ?? Czy jeszcze poczekać ??
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Zmartwiony tata
          > PS. Syn jak miał ten wiek już ładnie mówił...

          Ok - chyba troszkę przesadzam, poczytałem inne posty i widzę, że trzeba
          poczekać. Fajnie, że jest takie forum... ;)
          • lavvendowa Re: mój dwu latek 23.10.08, 11:44
            No właśnie nie czekaj! Im wcześniej się zdiagnozuje ew. problemy, tym łatwiej je
            wykorzenić. Ja poszłam z córką na badania dopiero około 3 urodzin i baaaardzo
            tego żałuję, bo prawdopodobnie gdybym to zrobiła rok wcześniej to by już teraz
            nie wymagała zajęć z logopedą. Mówi już cudnie, ale wiele głosek źle wymawia,
            już się to utrwaliło i trzeba to zwalcac ćwiczeniami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka