Dodaj do ulubionych

Petycja do Jolki

19.08.04, 08:48
Niech wraca do nas. Nie wiem jak inni ale ja się za nią stęskniłam. Rozumiem
powody ,dla których się nie pojawia. Jeśli powrót jest niemożliwy niech
chociaż da jaki znak życia...
Proszę uprzejmie o dużą ilość wpisów. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • iizaa Re: Petycja do Jolki 19.08.04, 11:01
      Popieram całym sercem
      • ramon1 Re: Petycja do Jolki 19.08.04, 11:13
        iizaa napisała:

        > Popieram całym sercem




        jestem za , a nawet przeciw, hihihi, żartuje, jestem za !!!!
    • weber9 Ej - Kochani..... 21.08.04, 02:46
      moglibyscie uszanowac jej decyzje ??? a nie pomysleliscie, ze dla niej to moze
      bylo ciezko odejsc i jesli jej nie ma to jest jej teraz dobrze??? Moniko
      piszesz, Jola wracaj, hmm troche to egoistyczne, tak mysle, ale pewnie taki
      podły człowiek jak ja nic nie wie...
      • senne_marzenie Re: Ej - Kochani..... 21.08.04, 10:59
        poza czatem tez istnieje zycie:)
    • oldpiernik Re: Petycja do Jolki 21.08.04, 14:33
      ja tu nawet nie sprzątam...

      OLD
    • monika_04 Re: Petycja do Jolki 24.08.04, 10:43
      Primo po pierwsze: Moja prośba nie miała formy nakazu i nawiązywała do rozmowy
      prowadzonej poprzedniego dnia na czacie.
      Primo po drugie: Dopisałam,że rozumiem powody itd i że jak niemożliwe to nie
      choć da znak itd, weber jak nie dowidzisz to kup sobie silniejsze okulary albo
      co?
      Primo po trzecie: Co to za życie bez Jolki? ;)
      • oldpiernik Re: Petycja do Jolki 24.08.04, 18:10
        widziałem w kiosku
        50 jolek
        100 jolek
        a może mi się panoramicznie popiórgało?

        OLDBEZLOJKI
      • weber9 hmm...kochana moniko 02.09.04, 04:06
        e tam Monika, nadal myśle, że lepiej Joli bez nas, bo gdyby było inaczej,
        czyżby jej nie było z tutaj z nami ???

        Także Moiniczko kochana, Dajmy innym żyć ich osobistym życiem, nawet jesli nam
        sie to nie podoba. Kim ja albo Ty jestes, by mówic innej osobie, ba, sugerowac
        cokolwiek?

        Myślę, że bacząc na naszą niestety przeszłą dobrą znajomość (ciągle w nią
        wierzę jako niepoprawny optymista) w głebi duszy mnie rozumiesz :-)

        A co do moich okularów - to chyba faktycznie masz racje, cos gorzej chyba
        wiedze, będę musiał znowu udac sie do mojej okulistki. - W kazdym razie
        dziekuje za wskazówke :-)

        Weber.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka