Dodaj do ulubionych

interesujacy watek

24.09.04, 17:43
Bardzo prosze same ciekawe rzeczy tylko zamieszczac.

Pikus
Obserwuj wątek
    • kamila77 Re: interesujacy watek 24.09.04, 18:17
      Kocham Pana, Panie Pikusiu :-))

      --
      nie, żebym musiała, nic nie jest tak proste
    • she_5 ciekawa rzecz 1 (n/t) 24.09.04, 18:19

    • rohasek Re: interesujacy watek 24.09.04, 18:28
      kiedy tak patrzysz na mnie...
      czuję swój lęk
    • myszka_ha_ha Re: interesujacy watek 24.09.04, 19:33
      nie ma sprawy, tylko skąd ja mam wiedzieć Pikus
      co Ciebie enteresuje???
    • myszka_ha_ha Re: interesujacy watek 24.09.04, 19:34
      nie ma sprawy Pikus, tylko co dla
      Ciebie jest ciekawe? tego niestety nie wiem:(
      • pikus Re: interesujacy watek 25.09.04, 17:03
        myszka_ha_ha napisała:

        > nie ma sprawy Pikus, tylko co dla
        > Ciebie jest ciekawe? tego niestety nie wiem:(

        To napisz o tym, co ciekawe jest dla Ciebie.

        Pikus
        • she_5 Re: interesujacy watek 26.09.04, 03:17
          pikus napisał:

          >
        • olivvia Re: interesujacy watek 07.10.04, 12:03
          > To napisz o tym, co ciekawe jest dla Ciebie.
          >
          > Pikus

          Dla mnie to jest ciekawe, że z każdym dniem chodzę bardziej senna, któregoś
          dnia się zbuntuję i nie wstanę zez łóżka wogle, o!
    • myszka_ha_ha Re: interesujacy watek 24.09.04, 19:35
      (i takie siupy wychodzą, jak człowiek
      nie ma wprawy.....ech)
    • pikus Re: interesujacy watek 07.10.04, 11:20
      To ja na razie se go kopne w gore, tzn. watek. Bo mialem przeciez opowiedziec
      film.

      P.
      • binka Re: interesujacy watek 07.10.04, 12:08
        no to gdzie opowiadanie o filmie?
        • same_zalety Re: interesujacy watek 07.10.04, 12:11
          on teraz nam sigieruje prosiny takie, ten pikuś :)
          piku, opowiadaj, bo inaczej ja opowiem wczorajszy odcinek "m jak miłość" ;-)
      • annuszka Re: interesujacy watek 07.10.04, 12:10
        pikus przypomnial,ze mial przeciez opowiedziec film.


        uprzejmie sie wobec tego domagam.



        pozdr;):

        >
        • hippy_pottamus Re: interesujacy watek 07.10.04, 12:16
          no ja bym sie domagala tylko gdyby to bylo ęteresujące
    • pikus uwaga, zatem 07.10.04, 12:35
      ...fajny film wczoraj widzialem. A wlasciwie w zeszly czwartek. Nie bylo
      momentow,
      tylko drobne sprawy i dylematy zycia codziennego. Na przyklad: bohaterka
      (jedna z dwoch glownych), nazwijmy ja A., mloda dziewczyna, obserwuje
      w supermarkecie zlodziejke, ktora do wozka pakuje jakies drobiazgi,
      a wieksze rzeczy (butelka szampana, paczka lososia) do posiadanej torby.
      A. dostrzega tez, ze nieuczciwa klientke obserwuje ukradkiem
      dwoje detektywow. Ustawiaja sie A. i ona do sasiednich kas, A. placi
      minimalnie wczesniej, tamta zeby zaplacic odklada torbe...w mgnieniu
      oka A. zabiera jej te torbe i wychodzi ze sklepu, ta zanim sie obejrzy wpada
      w ramiona detektywow, ktorzy zaslonieci nie dostrzegli akcji A.
      (trudno to sobie wyobrazic, ale sfilmowane jest wiarygodnie) i...ku ich
      oslupieniu okazuje sie, ze ma tylko torebke, w ktorej nic kradzionego nie ma. A.
      ukrywa sie na zewnatrz, chce oddac tamtej torbe gdy - uniewinniona-
      wyjdzie, moze tez chce z nia porozmawiac, ale ona ma samochod pod samym
      sklepem, wsiada i tyle ja widzieli.
      A. wraca do mieszkania, ktore dzieli z druga glowna bohaterka, B. Pokazuje jej
      "fanty", B. zrazu mysli, ze to niespodzianka dla niej na urodziny, ktore akurat
      tego
      dnia wypadaja. Ale nieco rozczarowana wysluchuje relacji ze zdarzenia,
      nie kryjac zdziwienia zachowaniem przyjaciolki. Dlaczego pomogla zlodziejce?
      Mamy zatem 2 postawy:

      A: Zanim sie kogos potepi, trzeba poznac przyczyne jego zachowania, moze
      kobieta jest kleptomanka, a to wszak choroba. Zlapanie jej przez detektywow nie
      rozwiazaloby sprawy naleznej pomocy.

      B: Zlodziejka jest dorosla i ponosi odpowiedzialnosc za swe czyny. Nawet jesli
      mozna ja uznac za chora, taka wpadka moglaby jej w efekcie jednak pomoc,
      podzialac wychowawczo. No i A. sama ryzykowala posadzeniem o kradziez.

      ...i nie doszly do porozumienia. B. opowiada jeszcze dla potwierdzenia slow
      o mozliwosci dzialan wychowawczych wlasna historie: jechala otoz kiedys
      taksowka z lotniska w obcym kraju, i stwierdzila po przejechaniu
      sporego odcinka, ze taksowkarz nie wlaczyl taksometru. Zanim sie z nim
      dogadala (a trzeba bylo pukac w szybke, itp.), minela polowa drogi,
      w koncu "taksowkarz z mina zla" ( skad to, skad?) wlaczyl taksometr. A tus mi
      bratku pomyslala B., powiedzialbys na koncu sume z sufitu wzieta, a tak
      ja, w celach wychowawczych, zebys tak wiecej nie robil, zaplace dokladnie
      tyle ile wybije licznik, czyli de facto za polowe drogi. I tak z zimna krwia
      zrobila
      nie baczac na wsciekly wzrok szofera.

      Na co A.: no ale oszukalas go z premedytacja, nie uiszczajac naleznej zaplaty za
      kurs...
      Ja pomnozylabym po prostu sume przez 2, moze on faktycznie zapomnial wlaczyc.

      Ktora postawa Panstwu bardziej odpowiada: A. czy B.?

      Pikus
      • same_zalety Re: uwaga, zatem 07.10.04, 13:03
        a co z ta złodziejką? pokazali co z nią???
        bo ona jako okradziona mogła np. dokonac w sobie wielkiej empirycznie
        uwarunkowanej przemiany, no nie?
        • pikus Re: uwaga, zatem 07.10.04, 13:15
          same_zalety pyta:

          > a co z ta złodziejką? pokazali co z nią???
          > bo ona jako okradziona mogła np. dokonac w sobie wielkiej empirycznie
          > uwarunkowanej przemiany, no nie?

          Niestety dalszych losow zlodziejki nie znamy. Chyba nie do konca
          wiedziala, co jest grane.
          • same_zalety Re: uwaga, zatem 07.10.04, 13:35
            no tak, ale w takim razie albo nie dooglądałeś, albo to serial i będzie o tym
            jeszcze, tak sądzę.
            bo ona w gruncie rzeczy jest dla mnie najbardziej interesująca. to znaczy jak
            się czuje okradziny złodziej, wystrychnięty kleptoman? czy brak przedmiotu
            kradzieży lub samej adrenaliny przy sprawdzaniu (no, powiedzmy jakas szczątkowa)
            może wyryć na nim piętno?
            • pikus Re: uwaga, zatem 07.10.04, 13:41
              same_zalety napisała:

              > no tak, ale w takim razie albo nie dooglądałeś, albo to serial i będzie o tym
              > jeszcze, tak sądzę.
              > bo ona w gruncie rzeczy jest dla mnie najbardziej interesująca. to znaczy jak
              > się czuje okradziny złodziej, wystrychnięty kleptoman? czy brak przedmiotu
              > kradzieży lub samej adrenaliny przy sprawdzaniu (no, powiedzmy jakas
              szczątkowa
              > )
              > może wyryć na nim piętno?

              niestety to nie byl serial...to byly 4 nowelki w jednym filmie. Strescilem
              jedna, i to
              nie do konca. Nic nie poradze na brak dalszego rezyserskiego zainteresowania
              losem kleptomanki.

              P.
              • same_zalety Re: uwaga, zatem 07.10.04, 14:00
                aaa, rozumie. w takim razie A
                • pikus A...B...A...jak ja Was lubie.... ;))) (n/t) 07.10.04, 14:24
      • binka B 07.10.04, 13:16
        • she_5 A 07.10.04, 13:18

          • hippy_pottamus B 07.10.04, 15:48
            w koncu ludzie z zalozenia som szfynie ;)
            • ameli.a Re: B 07.10.04, 17:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka