05.11.04, 11:02
siedzi maz z zona i jedza sobie obiadek. Nagle zona oblala sie zupa. -
Wygladam jak swinia! - mowi.
na to maz - no, i jeszcze wylalas na siebie zupe !

25 rocznica ślubu, mąż leży w łóżku i myśli sobie: "25 lat, gdybym zabił ją w
dniu ślubu właśnie wychodziłbym z więzienia..."

Po całej nocy przesiedzianej w pubie przychodzi mąż do domu. Wyciąga klucz i
prubuje otworzyć drzwi. Tak był nawalony ze nie był w stanie tego zrobić. Z
wielkim trudem dzwoni. Drzwi otwiera zdenerwowana żona.
mąż mówi:
-Ja cie tu po całych barach szukam a ty w domu siedzisz!?!?!?!?








Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka