Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się...

23.11.04, 16:29
poglądem?

Mam jakiś, mam wrażenie, że mam.
Wydaje mi się w miarę spójny i do tego cały, to znaczy w jednym kawałku.
Chciałbym się podzielić, jednak obawiam się, że po podzieleniu zostanie
biedak rozkawałkowany, że o zachowaniu spójności nie wspomnę.
Czy jest szansa, że po podzieleniu pogląd będzie nadal całością?
Kwestia druga: czy ktoś podzielający mój pogląd robi mu (temu poglądowi)
szkodę?


OLDPOGLĄDA
Obserwuj wątek
    • she_5 pomoc (pierwsza zreszta, nie ostania) 23.11.04, 16:33
      Uzywaj slow wylacznie w celu komunikowania sie!
      • oldpiernik Re: pomoc (pierwsza zreszta, nie ostania) 23.11.04, 16:37
        Mam przejść na dialog wewnętrzny?

        OLDPODGLĄD
        • toulaa Re: pomoc (pierwsza zreszta, nie ostania) 23.11.04, 16:38
          Kiedyś w modzie była emigracja wewnętrzna.
    • toulaa Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 23.11.04, 16:38
      Nie ma znaczenia, jak to zrobisz, Bracie, wszak czytane to będzie tylko do
      momentu, az ktoś dostrzeże z radością braki w formie, interpunkcji lub
      ortografii, których odkrycie okryje go chwałą, jako tego braku demaskatora.

      Od siebie (!!!) dodam, że u Ciebie trudno będzie je znaleźć.
    • linka_ma Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 23.11.04, 16:40
      poglądy proponuję przedstawiać,

      a dzielić się wrażeniami z przedstawienia :)
      • oldpiernik Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 23.11.04, 16:46
        Wrażeniami zdzielą autorzy kolejnych wpisów.
        Czy zdzielą pogląd, czy może głoszącego go, ich wybór.
        Tymczasem, w oczekiwaniu na dalsze rady, udam się na emigrację niezupełnie
        wewnętrzną.

        OLDWYSZEDŁZSIECI
        • yoanna Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 25.11.04, 14:45
          nasuwa się podejrzenie, że ryzykowne jest zarówno dzielenie się poglądami jak i
          dzielenie poglądów... W tej sytuacji prawdopodobne wielce (na co wskazała
          toulla), że zostanie się zdzielonym dla zasady, choć może nazwać należałoby to
          inaczej ;) Równie prawdopodobne, że podzielanie poglądu podzieli zdzielających
          nie powodując obrażeń u dzielących pogląd oraz świadomie głoszącego pogląd
          autora...;) to założenie wydaje mi się ciekawsze .
          • she_5 do yoanny lub Fachowca 25.11.04, 17:52
            Jak sie robi taki wykrzyknik???
            • she_5 boszzzzzzzzzzzzzz 25.11.04, 17:53
              wykrzyknik zniknal??? czy ja mam cos z oczami?
              • yoanna Re: boszzzzzzzzzzzzzz 26.11.04, 07:15
                Witaj She, jaki wykrzyknik???? Pytam poważnie, choć może nie widać ;)
    • kaalka Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 23.11.04, 17:12
      Poldziu chetnie sie dziele:))
      Ka,al,Ka!
      którą wybierasz:))))???

      ps. wiedźmy trzy!!!
      • oldpiernik Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 24.11.04, 08:35
        Wiedźmienie to nie dla mnie.
        Geralt jest bezkonkurencyjny.
        Jedyny dopuszczalny, w moim przypadku, wariant, to mała czarodziejka.
        Tak, na marginesie, wariant już dopuszczony został. ;)

        Pogląd nienaruszony spoczywa spokojnie w zakamarkach.
        Chyba jednak zrezygnuję z dzielenia.

        OLDZACHOWAWCZY
        • alumette Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 25.11.04, 12:45
          Podziel!
          Część schowaj i od czasu do czasu sprawdzaj czy odrasta.
          • she_5 pierniku 26.11.04, 08:21
            podziel sie podglądem
          • oldpiernik Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 26.11.04, 13:24
            Jeśli odrośnie w innym kolorze, może już nie być taki ładny.

            OLDZWĄTEK
            • ameli.a Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 26.11.04, 17:01
              oldpiernik napisał:

              > Jeśli odrośnie w innym kolorze, może już nie być taki ładny.
              >
              > OLDZWĄTEK
              A jeśli odrośnie w ładniejszym?
    • feministka0.75 czysto technicznie 26.11.04, 15:34
      Zwroc uwage, ze kazdy zauwaza i docenia to na czym sie zna.
      I tak:
      - utalentowani muzycznie doceni durgiego muzyka
      - utal. plastycznie ect.

      Idac dalej tym tropem - dzielac sie musisz wiedziec z kim sie dzielisz. Bo
      jesli sa to wrazenia natury radosnej nie mozesz podac je wiecznemu pesymiscie.
      Gdyz taki podzielony poglad zamist sie PIEKNIE rozwinac zostanie ZMARNOWANY
    • feministka0.75 czysto technicznie 26.11.04, 15:38
      Zwroc uwage, ze kazdy zauwaza i docenia to na czym sie zna.
      I tak:
      - utalentowani muzycznie doceni durgiego muzyka
      - utal. plastycznie ect.

      Idac dalej tym tropem - dzielac sie musisz wiedziec z kim sie dzielisz. Bo
      jesli sa to wrazenia natury radosnej nie mozesz podac je wiecznemu pesymiscie.
      Gdyz taki podzielony poglad zamiast sie PIEKNIE rozwinac zostanie ZMARNOWANY,a
      czasami nawet obrócony przeciwko Tobie.

      Drugi problem to forma podzielenia. Jezeli bedzie to mysl zbyt zlozona, a
      podasz ja osobie niezbyt inteligentnej - efekt moze byc podobny.

      pozdrawiam
      inż.Fem.
      • oldpiernik Re: czysto technicznie 27.11.04, 08:41
        Feministko z technicznym zacięciem, z Twojego wpisu powiało optymizmem.
        Wnosisz, że talent doceni talent. Pięknie, aczkolwiek ryzykownie.
        Dobrze, zostańmy przy tym "pięknie". Resztę przemilczymy.
        Nie, nie przemilczymy.
        Przemilczenie jest niedopuszczalne.
        Zatem optymistycznie przystępuję do dzieła.
        Talencie! Talencie! Nie chowaj się. Potrzebuję pomocy.
        Chcę podzielić się poglądem, przecież widzisz, że do tego potrzeba talentu...
        Z powodu chwilowego braku talentu przedstawienie poglądu zawieszono.

        Oczekując na pojawienie się podążę tropem...
        Muszę (hoho, może "powinienem" łatwiej przełknę) wiedzieć, z kim się chcę
        dzielić. Tu sprawa jest dla mnie jasna. Chcę się dzielić z bywalcami forum.
        Spróbuję naszkicować obraz forumowicza, do tego obrazu już tylko dopasować
        trzeba będzie odpowiednią kolorystykę poglądu i...
        Szkicuję....
        ...szkicuję...
        ...szkicuję...
        Gryzmoły same wyszły, nawet nie potrafię tego opisać.
        Pojawiło się wprawdzie kilka wyrazistych i mocych kresek, jednak ogólnie rzecz
        ujmując, bochomaz (nawet nie wiem, czy tak się to pisze).

        Ostatnia uwaga.
        Forma podzielenia. Mimo wielkiej wiary w potęgę mojej wyobraźni, nie umiem
        sobie wyobrazić, że ktoś, kto potrafi uruchomić komputer, odnaleźć polecenie
        uruchomienia przeglądarki internetowej, wybrać właśnie tę stronę i jeszcze do
        tego przeczytać właśnie ten wątek, mógłby uznać jakąkolwiek oldpiernikową myśl
        za zbyt złożoną. Nawet uwzględniając statystycznie możliwość, że znalazł się,
        ów ktoś, na tej stronie i w tym wątku przypadkiem, trudno uwierzyć, że
        podzielenie się z nim (nią, mimo, że ktoś, to nie ktosia) poglądem miałoby byc
        marnotrawstwem.

        Dziekuję za ważkie uwagi, które uwzględnić zamierzam.
        Talent, niestety, nadal nieobecny.
        Pogląd, szczęśliwie, nadal cały.


        OLDPOGLĄDOWOZAANGAŻOWANY
      • feministka0.75 bardzo czysto technicznie 29.11.04, 17:10
        Slowo harcerza, ze nie mam pojecia dlaczego to sie podzielilo...

        jak babcie kocham wyslalam to tylko 1raz jedyny...

    • eevvaa Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 28.11.04, 11:00

      Oldzie pisz zawsze co Ci na sercu leży i nie przejmuj się krytyką. Poprzez
      krytykę poznajemy bliźniego - ponoć u innych dostrzegamy tylko swoje wady ( to
      tak jak z talentami) ;)

      Serdecznie pozdrawiam wszystkich bywalców tego forum ( iinnych też) :)

      ewa

      "życie jest piękne - tylko trzeba to jeszcze zauważyć"
      • oldpiernik Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 29.11.04, 12:32
        eevvaa napisała:

        > Oldzie pisz zawsze co Ci na sercu leży i nie przejmuj się krytyką. Poprzez
        > krytykę poznajemy bliźniego - ponoć u innych dostrzegamy tylko swoje wady ( to
        > tak jak z talentami) ;)

        Wady innych to projekcja naszych ułomności... hmmm...
        Nooo, to chyba mało siebie poznałem, hehehe.
        ...i niech się nie znam!
        Talenty u innych dostrzegam, ale mam wrażenie, że one też podkreślają wady
        dostrzegającego...
        Klops na całej linii.
        Pogląd podkurczył nogi i drży w kącie, w pozycji embrionalnej.
        Smuutna godzina.

        OLDKOJĄCYPOGLĄDOWO
        • she_5 Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 29.11.04, 12:34
          Mam nieodparte wrażenie, że czatowa abstynencja wali olda w musk ;).
          • oldpiernik Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 29.11.04, 18:01
            wybornie, a ja właśnie siedze na czacie i nic nie kumam :(
            pogląd się uspokoił, śpi

            OLDCZAT
            • alumette Re: prośba o pomoc techniczną, jak podzielić się. 29.11.04, 23:08
              Już wiem, to nie pogląd, to marzenie:)
              • oldpiernik marzenie ?! 30.11.04, 10:47
                Przyglądam sie i przyglądam, ale nie widzę, żeby toto było ulotne.
                Chyba jednak nie marzenie.
                Tu i ówdzie dostrzegam odcienie emocji, zatem pogląd chyba jest zaangażowany.

                OLDCHŁODNYMOKIEM
                • wichrowe_wzgorza Re: marzenie ?! 30.11.04, 13:55
                  Od_cienić emocje!!!??? Do_cienić? Może do_cenić...
                  Oldzie, a gdzie obiekt zaangażowania:P
                  Pozdrawiam:)
                  • oldpiernik Re: marzenie ?! 30.11.04, 15:27
                    Pierwsze pytanie wprost. :)
                    Odpowiedź wymagałaby ... zrealizowania tematu... :)
                    Nie będę go budził (poglądu, rzecz jasna), jeszcze jakiś czas.
                    Teraz tyle ważnych wydarzeń.

                    OLDBEZZNACZENIA
                    • hippy_pottamus Re: marzenie ?! 30.11.04, 16:38

                      to zdrowy pogląd, Old ;-))
                      nigdy nie budź poglądu, który śpi [po ciężkiej nocy] ;-)
                      hipek_po_takim_dniu
    • feministka0.75 Biblijnie.... 02.12.04, 16:23
      Moze rzuc ziarenko i bacz uwaznie co z tego wyniknie?
      Tzn. co wyrosnie ;)
      • oldpiernik Re: Biblijnie.... 03.12.04, 07:12
        Ziarenko prawdy? Gorczyca jakoś mi nie wschodzi... to przez tę musztardę chyba.

        Jeszcze dylemat, gdzie rzucać? Biblijny dylemat.
        • yoanna Re: Biblijnie.... 03.12.04, 08:22
          koniecznie odkręć słoiczek...
        • feministka0.75 Re: Biblijnie.... 03.12.04, 14:47
          oldpiernik napisał:

          > Gorczyca jakoś mi nie wschodzi...

          I chwala Panu...

          :P
          • oldpiernik Re: Biblijnie.... 04.12.04, 06:59
            Dobre sobie, odniesienie biblijne .... coś nie tego....

            Pogląd po wczorajszym oblewaniu dzisiejszej Barbary jakoś niezdrowo wygląda.
            Poszukuję remedium.
            Coś na uzdrowienie poglądu, od zaraz.

            OLDPRZEDŚWITEM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka