aniol.z.rozkami 12.06.05, 22:16 na musztardę ma smak ostry przeważnie kwaśny wygląd dość szkaradny co by jednak nie pisać nijak nie da się smakować życia bez musztardy (j)An(ioł) Kochan(owsk)y Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaa.lka Re: na musztardę 13.06.05, 11:52 musz twardy, róg roz tarło, gor czy cę? Jejejeje w najlepsze się smieje:))) pozdrawiam serdecznie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
olenka267 Re: na musztardę 13.06.05, 13:24 troche mi zajelo zanim wszytsko zczailam :PP Odpowiedz Link Zgłoś
kaarolincia Re: na musztardę 13.06.05, 13:25 spoko kochanie :) dlaczego cie nie ma w szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
olenka267 Re: na musztardę 13.06.05, 13:32 bo wykonczona bylam, m8ialam jechac z tat na polskie ale mnie zawiezc nie chcial ;9 Odpowiedz Link Zgłoś
olenka267 Re: na musztardę 13.06.05, 13:33 co z mama?? napislas mi ze wpadlas, tzn?? Odpowiedz Link Zgłoś
kaarolincia Re: na musztardę 13.06.05, 13:36 to znaczy slonce ze sie wszystko wydalo...pomysl jak...Nie to zebym robila wyrzuty ale jakbys sie postarala mnie poinformowac, ze moja mama do ciebie dzwonila, ze powiedzialas jej ze jestem z natalka, to na pewno mialabym przygotowana wersje wydarzen. a tak powiedzialam ze bylam z toba... Odpowiedz Link Zgłoś
olenka267 Re: na musztardę 13.06.05, 13:38 tak, tylkoz eja od razu do natalii napisalam, podalam jej wersje wydarzen, co ma powiedziec i tak dalej, bo twoja mam chciala z nia gadac, ja myslalm ze ty komorki nie masz, skoro twoja mam wydzwania do nas Odpowiedz Link Zgłoś
kaarolincia Re: na musztardę 13.06.05, 13:44 tak, ola zapomnialas tylko o tym ze moja matka nie wie o tym ze ja mam komorke, no nie??? wiec jak mogla do mnie dzwonic-pomysl...stalo sie, powiedzialam cala prawde, jest wsciekla i nie wiem co bedzie...ciekawe ze do natalki wyslalas a do mnie nie moglas... Odpowiedz Link Zgłoś
olenka267 Re: na musztardę 13.06.05, 13:47 bo zapomnialm ze towja matka nie wie o tej komorce. Nie kaga zrobilam to ku.. specjalnie ;/ myslalm ze jestes z natalia i dlatego od razu do niej napisalam, co ma powiedziec twojej mamie Odpowiedz Link Zgłoś
kaarolincia Re: na musztardę 13.06.05, 13:56 nie ma sensu przedluzac...pogadamy pozniej...nie wystarczy myslec, trzeba sie jesze upewnic, szczegolnie ze to nie byla blahostka...do zobaczenia pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami zachwyt 13.06.05, 17:03 za chwyt poniżej i powyżej pasa dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami Zamykanie myśli... 14.06.05, 15:36 Zamykanie mysli Zamknąć myśl, która w tej właśnie chwili Ma sens W kształcie liter To ograniczenie Nie sposób tą myślą Przekazać wszystkiego najważniejszego Temperatury powietrza Otwartego okna Dymu papierosa Muzyki Śpiącego dziecka I ciepła, które otworzyło Jej drogę do utrwalenia Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: Zamykanie myśli... 14.06.05, 15:39 czy każda myśl utrwalana w cieple przypomina, hm, garnek? m. Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami Odmiana 15.06.05, 21:10 rzeczowniki odmieniają się przez przypadki czasowniki przez osoby ludzie odmieniają się: przez przypadki przez osoby przez siebie czasem dla siebie czasem z powodu... Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Odmiana 15.06.05, 22:39 musztarda musztardy musztardzie musztardę musztardą musztardzie musztardo Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Odmiana 16.06.05, 12:28 I tu Nonstop udowodnił, że zna nie tylko Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami Re: Odmiana 16.06.05, 21:00 klask, klask nonstopie, zaliczyles odmianę w liczbie pojedynczej Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Odmiana 16.06.05, 23:36 a proszę bardzo, musztardy musztard musztardom musztardy musztardami musztardach pi-es nie podejmuję się (na razie) odmieniać Dijon Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami Re: Odmiana 17.06.05, 15:04 może podejmie się tego Iwona (Księżniczka Burgunda) :) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Odmiana 17.06.05, 15:18 e tam, jej zaszkodziły ryby, a nie musztarda Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami Re: Odmiana 17.06.05, 15:51 Zdaje się, że pisales coś o nie podejmowaniu się (na razie)deklinowania Dijon; nijak ma się odmiana do zaszkodzenia:) Burgundowi znacznie bliżej do Dijon Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Odmiana 17.06.05, 16:11 boszsz... oki, tłumaczenie dla aniol.z.rozkami. Iwona się też nie podejmie deklinacji, i to nie na razie, ale definitywnie, z powodu ryb właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami Re: Odmiana 17.06.05, 16:59 Dziękuję, zwlaszcza za to d e f i n i t y w n i e, jak również pozostałą egzegezę... :) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Odmiana 17.06.05, 17:05 i w ten oto sposób zostałem się schodkowcem majakowskim bueeeh Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami Re: Odmiana 20.06.05, 20:28 Tak sobie myślę i dochodzę do wniosku, że zawsze w tych schodkach można spaść niżej:) Chyba, że nacisnie się w funkcji sortuj drzewko odwrotne, wtedy można wejśc wyżej...... Ci mi tam schodki majakowskiego? :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.z.rozkami pogoń 24.06.05, 01:36 w codziennej pogoni za sobą nie zapomnij dorównać kroku człowiekowi... Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: na musztardę 17.07.05, 00:46 *** gdybym pędzlem miała namalować miłość dorysowałabym jej skrzydła i trzy kropy na nosie odcisnęłabym swą dłoń dokładnie w tym miejscu, pod którym skrywa się serce - usta na jej czole potem odpoczęłabym przy jednym z nią stole 15.06.2005 :) ryba_z_wichrowego_wzgorza Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: na musztardę 17.07.05, 01:05 w słowach nie da się zatrzymać w słowach zapachu lipy o tej porze roku, smaku truskawek, ulic pełnych świadectw i pary siwowłosych staruszków przechodzących przez pasy, trzymając się za rękę... 24.06.2005 r. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: na musztardę 17.07.05, 01:07 >>>><<<<< Ile waży nie –ważne? i czy jest bardzo po – ważne? Jeśli nie posiada wagi, od-wagi z dala się trzyma, w takim razie nie – waga stanowi, o tym, co nas przy sobie trzyma... 11. 06.2005 r. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Lubię.... 17.07.05, 01:20 *** Lubię płakać z piękna Dawno nie było okazji Bo twarde życie Twarde warunki Trudne sytuacje Życiowe pomyłki Wielkie straty Zgromadziły kapitał złości Płaczę z piękna wreszcie, Mówiąc wszystkim dookoła Tym, co nie rozumieją - Że to alergia... ( Na złość nie wyrażaną w odpowiedniej chwili) 05.06.2005r. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza r o z p u s t a 17.07.05, 01:21 <<<<>>>>> być rozpustnym w słowach tak, żeby nikogo nie zranić ich tępotą skierowaną po to, by zabić 13.06.2005 Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza . 17.07.05, 01:23 Istota Co kryje się pod powierzchnią Twego ciała? Zamknięci w przyciasną składankę komórek Uzbrojonych w neurony Przekonani o tym, że tylko to, co na wierzchu Jest czuciem, zapominamy o Istocie Gdzież ona jest i w którym zakamarku się skryła? W żyłach? W kościach? W małym palcu prawej stopy, Czy może za lewym uchem? Gdziekolwiek ją znajdę pokażę najpierw Tobie - rozbłyśniesz szczęściem swego światła... 04.06.2005 Odpowiedz Link Zgłoś
cy_nick Re: na goryczkę 27.07.05, 17:44 śmierdzi, lecz to się nie liczy wciąż lać je trzeba do baku bowiem bez cienia goryczy życie jest całkiem bez smaku sto żywców, pilsnerek, pięć leszków i w pasie jakby przybywa ale się nie da orzeszków smakować przecież bez piwa Odpowiedz Link Zgłoś