Dodaj do ulubionych

Clarka Gable'a szukam

18.06.05, 20:52
Polecam:

kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,66065,2757434.html

Mnie wyszło:

"Twój typ - szarmancki brutal jak Rhett Butler z "Przeminęło z wiatrem" (w
tej roli Clark Gable).

Spokojny związek to nie twoja bajka! Na ciebie działają typy ciemne, acz
eleganckie. Twój mężczyzna musi być stuprocentowym macho - silnym,
zdecydowanym, z głową do interesów, ale i z haftowaną chusteczką w
butonierce. Zupełnie nie pociągają cię faceci w powyciąganych swetrach, za
których trzeba płacić w restauracjach i torować im drogę w nieprzyjaznym
świecie. Znasz swoją wartość - to bardzo dobrze. Dobrze też, że nie szukasz
dla siebie opiekuna ani podopiecznego. Jednak twój wymarzony związek daleki
jest od partnerstwa. To raczej ciągła walka. Potrzebujesz tak naprawdę nie
tylko ukochanego, ale i sparing-partnera. Pamiętaj, że ciągła rywalizacja
może nie wyjść na dobre waszej miłości. Czasami lepiej odpuścić i udać słabą
kobietkę, kompletnie zdaną na ukochanego. Inaczej możesz skończyć jak filmowa
Scarlett - sama!"






Obserwuj wątek
    • kammik Re: Clarka Gable'a szukam 18.06.05, 21:22
      A mi wywalilo Hugh Granta. Tyz piknie, przynajmniej wąsow nie ma.
      • toulaa Redaktorki PD odpowiadają: Gdzie rodzi się miłość? 19.06.05, 09:07
        No tak, ten jest jeszcze lepszy, tak, zwłaszcza to spychanie łóżkowych
        namiętności (na dalszy plan) działa na wyobraźnię. Albo "ta druga, cielesna
        strona uczucia" też brzmi interesująco.



        "Twój typ - romantyczny intelektualista jak William Thacker z "Notting Hill" (w
        tej roli Hugh Grant).

        U ciebie miłość nie rodzi się w sercu ani w żołądku, ale w głowie. Cenisz u
        mężczyzny intelekt i autoironiczne poczucie humoru. Łóżkowe porywy namiętności
        spychasz na dalszy plan. Lubisz też przewodzić w związku, zawsze mieć ostatnie
        słowo. To, że nie dajesz się zwariować biurowym przystojniakom, to twoja
        zaleta. Masz rację - w miłości liczy się przede wszystkim dopasowanie
        charakterów i wspólne tematy do rozmów. Ale nie bagatelizuj tej drugiej,
        cielesnej strony uczucia! Dyskutujcie, spierajcie się - możecie przecież robić
        to... w sypialni. Dzięki temu temperatura w waszym związku będzie stale rosła.
        Nawet najwięksi intelektualiści nie są ślepi i głusi na rozkosze cielesne. W
        końcu William nie zakochał się w Annie Scott wyłącznie dlatego, że była
        mądra... "
    • nonstop Re: Clarka Gable'a szukam 18.06.05, 22:55
      Rhet Buttler się trochę inaczej pisze
    • senne_marzenie Re: Clarka Gable'a szukam 19.06.05, 09:54
      Twój typ - czarujący kochanek jak Don Juan De Marco (w tej roli Johnny Deep).
      • rena_gd Re: Clarka Gable'a szukam 19.06.05, 21:38
        Senne... znowu będziemy się bić o tego samego faceta??;))
        • hippy_pottamus Re: Clarka Gable'a szukam 19.06.05, 22:43
          "dobrze, ze kazdy ma inny gust,
          bo inaczej kazdy by chcial moja zone"
          - jak powiedzial pewien Indianin
          ;-)

          PiEs
          reena, qrcze, kiedy my sie zobaczym?
          • rena_gd Re: Clarka Gable'a szukam 21.06.05, 16:19
            hipopotamku, ty się nie pytaj tylko wsiadaj w ciuchcię ze stolnicy;)
        • senne_marzenie Re: Clarka Gable'a szukam 19.06.05, 23:06
          a tym razem bedzie chociaz tego warty?:))
          • rena_gd Re: Clarka Gable'a szukam 21.06.05, 16:23
            tym razem sprawiedliwie go podzielimy, wzdłuż, wszerz, albo dni tygodnia
            parzyste i nieparzyste;)
      • shrekowa2 Re: Clarka Gable'a szukam 19.06.05, 23:12
        No to u mnie to samo :))))) może byc ;P
    • rekiny_dwa Re: Clarka Gable'a szukam 20.06.05, 00:45
      skoro juz test pikusiowy zrobilismy, postanowilismy tez i twoj zrobic toullo
      wyszlo nam ze nasz typ to - romantyczny intelektualista jak William Thacker
      z "Notting Hill" (w tej roli Hugh Grant). no bardzo sie usmialismy.

      pozdrawiamy serdecznie :-)
      • pikus Re: Clarka Gable'a szukam 20.06.05, 08:43
        rekiny_dwa napisał:

        > skoro juz test pikusiowy zrobilismy, postanowilismy tez i twoj zrobic toullo
        > wyszlo nam ze nasz typ to - romantyczny intelektualista jak William Thacker
        > z "Notting Hill" (w tej roli Hugh Grant). no bardzo sie usmialismy.
        >
        > pozdrawiamy serdecznie :-)

        Hehe, znowu mamy tak samo...Najwazniejsze ze ironia. I dystans
        do siebie, tak.

        Pikus
        • rekiny_dwa Re: Clarka Gable'a szukam 20.06.05, 09:51
          ... piku ale zly chyba z powodu tego nie jestes?

          pozdrawiamy serdecznie :-)
        • nonstop Re: Clarka Gable'a szukam 20.06.05, 09:57
          piku, obawiam się, że Hugh G. to jedyna opcja, bo i mię wyszedł
          :)
          • dj Re: Clarka Gable'a szukam 21.06.05, 13:41
            Mnie wyszedł... Brad Pitt.

            :)
      • she_5 Re: Clarka Gable'a szukam 20.06.05, 13:13
        mnie wyszlo jak rekinom ;)
    • aluzja Re: Clarka Gable'a szukam 20.06.05, 14:37
      No jak nic mi też wyszło, że wolę brutali - czego to się człowiek może o sobie
      dowiedzieć ;-)
      • bacha33 Re: Clarka Gable'a szukam 20.06.05, 19:23
        Hah dobre, to shrekowa mi tez wyszedł:
        Twój typ - czarujący kochanek jak Don Juan De Marco (w tej roli Johnny Deep).
        Znaczy więcej bedzie sie nas bić :)
        • toulaa Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 10:21
          Było dwa razy (bo i awangarda pikusiowa)dla Pań, teraz kolej na coś dla Panów:



          rozrywka.onet.pl/psychozabawy/kochankiem,psychozabawy.html



          Mnie wyszło, że już nie muszę szukać Clarka Gable'a, bo sama nim jestem:


          " Wynik psychozabawy : Jakim jesteś kochankiem?




          Jesteś dla kobiety wymarzonym kochankiem! Czułość, delikatność, wyczucie
          chwili to cechy, które niewątpliwie można przypisać Twojej osobie. Wiesz jak
          się zachować w niezręcznej sytuacji, jak zadbać o partnerkę, o jej dobre
          samopoczucie. Jak prawdziwego mężczyznę pociągają Cię piękne kobiety, jednak
          potrafisz pozostać wiernym swojej wybrance. Kochasz gorąco i sercem i ciałem.
          Żeby pozyskać uczucie bliskiej Ci osoby zainwestujesz wiele energii, czasu oraz
          pieniędzy. Trzeba przyznać, że umiesz zdobywać. Potrafisz też czekać, aż twoja
          partnerka będzie gotowa zdecydować się na kontakt intymny. Można jej wtedy
          pozazdrościć. Wiesz jak dać radość i przyjemność swojej wybrance, dbając także
          o jej komfort psychiczny. Czując się przy Tobie bezpieczną, potrafi i chce dać
          Ci z siebie jeszcze więcej. Nie boisz się rozmów na temat seksu, uważasz je za
          istotne dla budowania związku. Seks, zwłaszcza kiedy Twój związek jest udany,
          jest dla Ciebie źródłem wielu przyjemnych doznań. Potrafisz otwarcie się do
          tego przyznać. Trudno jednak byłoby nazwać Cię fanatykiem seksu. Nie
          wykorzystujesz każdej okazji, żeby sprawdzić, jak bardzo jesteś męski. Budujesz
          raczej atmosferę przyjaźni, traktując seks jako sposób na wyrażanie uczuć i
          dostarczanie przyjemności kobiecie, którą kochasz."


          Doprawdy, te informacje bardzo podbudowały moje ego. Zwłaszcza to, że jako
          prawdziwego mężczyznę pociągają mnie piękne kobiety oraz że inwestuję wiele
          czasu, energii oraz pieniędzy.
          • rohasek Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 10:27
            Tou :):)
            pamiętaj, że ja jestem pierwsza w kolejce :):)
            pozdrawiam :)
            • toulaa Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 10:31
              Heh, to inwestowanie pieniędzy Ci się spodobało, tak? :)

              Ale najpierw Sama sprawdź, jakim Ty jesteś kochankiem!;)

              P. S. Bardzo dawno Cię nie było.
              • rohasek Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 10:43
                no nie wiem, nie widziałam Twojego PITu :)
                zasadniczo to skupiam sie na innych zaletach

                a kochankiem jestem następującym :)
                :
                Jest w Tobie coś z romantycznego kochanka. Gdyby trzeba było, zaśpiewałbyś
                nawet jakąś serenadę dla Twojej ukochanej, byle tylko pozyskać jej serce. Bo w
                związkach intymnych nie chodzi Ci jedynie o ciało. Liczą się uczucia i
                pragnienia drugiej osoby. A kochać potrafisz gorąco i namiętnie. Kiedy jesteś
                ze swoją wybranką, to tak jakby czas stanął na moment w miejscu. Potrafisz
                poddać się miłosnym uniesieniom bez opamiętania, robiąc jednak czasem o jeden
                krok za dużo. Musisz uważać, bo w wielkich namiętnościach kryje się wiele
                niebezpieczeństw. Dla kobiety jesteś dobrym partnerem, O miłości nie tylko
                mówisz, Ty żyjesz miłością, dbasz także o swoją kobietę. Starasz się zauważać
                jej potrzeby, nie boisz zapytać o jej przeżycia, powiedzieć o swoich. Nie
                uciekasz od rozmów o seksie, choć wiele jest tematów, które bardziej Cię
                pociągają. Seks jest dla Ciebie czymś pociągającym, o ile pociągającą jest dla
                Ciebie ta właśnie kobieta. Dajesz z siebie wiele, marzysz także, żeby i ona
                odwzajemniła Ci tym samym
          • pikus Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 10:32
            Ja musze powiedziec, ze zawiodlem sie na pytaniu 8., mianowicie
            dobor muzyki: ani poscielowa, ani to co ona chce, ani radio, tylko
            to co ja chce, a jej sie ma spodobac moj wyrafinowany gust. Ot co.
            No ale jesli juz z trojga, to to co ona chce, a ja aprobuje.

            Wybralem tez di Caprio na znak solidarnosci z jego pokiereszowana
            ostatnio twarza.

            A wynik jest taki:

            Jest w Tobie coś z romantycznego kochanka. Gdyby trzeba było, zaśpiewałbyś
            nawet jakąś serenadę dla Twojej ukochanej, byle tylko pozyskać jej serce. Bo w
            związkach intymnych nie chodzi Ci jedynie o ciało. Liczą się uczucia i
            pragnienia drugiej osoby. A kochać potrafisz gorąco i namiętnie. Kiedy jesteś
            ze swoją wybranką, to tak jakby czas stanął na moment w miejscu. Potrafisz
            poddać się miłosnym uniesieniom bez opamiętania, robiąc jednak czasem o jeden
            krok za dużo. Musisz uważać, bo w wielkich namiętnościach kryje się wiele
            niebezpieczeństw. Dla kobiety jesteś dobrym partnerem, O miłości nie tylko
            mówisz, Ty żyjesz miłością, dbasz także o swoją kobietę. Starasz się zauważać
            jej potrzeby, nie boisz zapytać o jej przeżycia, powiedzieć o swoich. Nie
            uciekasz od rozmów o seksie, choć wiele jest tematów, które bardziej Cię
            pociągają. Seks jest dla Ciebie czymś pociągającym, o ile pociągającą jest dla
            Ciebie ta właśnie kobieta. Dajesz z siebie wiele, marzysz także, żeby i ona
            odwzajemniła Ci tym samym.

            Wszystko prawda :)

            Pikus
            • pikus Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 10:34
              i w dodatku nie ma tu nic o pieniadzach
              • pikus Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 10:40
                Albo to, albo to...nie no, to ja musze zacytowac (z tej samej serii testow,
                czy podobasz sie kobietom...)

                Podobasz się kobietom i jest to dla Ciebie bardzo ważne w życiu. Czy któryś
                mężczyzna nie miałby przyjemności będąc obdarzany kobiecymi uśmiechami i
                spojrzeniami ? A Tobie zdarza się to przecież prawie na co dzień. Kobiety Cię
                lubią i nie stronią od Twojego towarzystwa. Chyba nie możesz powiedzieć, że Ci
                tego nie okazują? Z dżentelmeńskim wyczuciem potrafisz zadbać o kobietę, którą
                masz u swojego boku, podobnie zachowasz się zresztą wobec innych kobiet.
                Nieznajome kobiety mogą być czasem zaskoczone Twoimi manierami, których brakuje
                niejednemu mężczyźnie. Zależy Ci na tym, żeby dobrze się prezentować.
                Popularność wśród kobiet zawdzięczasz w dużej mierze pracy nad sobą, nad swoim
                wyglądem, charakterem. To dzięki temu możesz liczyć na przychylność tej
                Jedynej, bez której nie wyobrażasz sobie już życia. A inne kobiety? Cóż, mogą
                jedynie pozazdrościć Twojej wybrance!

                Ale jaja...

                Pikus
              • toulaa Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 10:42
                Pikusiu, to jeszcze testnij się tutaj:


                rozrywka.onet.pl/psychozabawy/kochanka,psychozabawy.html



                Mój wynik:



                "Wynik psychozabawy : Jaką jesteś kochanką?




                Skąd Ty to wiesz, czego najbardziej potrzebują mężczyźni? A przynajmniej ten
                jeden, którego masz u boku...Niejeden raz udało Ci się spełnić jego najskrytsze
                oczekiwania. Kiedy kochasz, to namiętnie i gorąco. Potrafisz pogodzić swoje
                romantyczne pragnienia duszy z potrzebami ciała. Jednego dnia spędzisz wieczór
                wtulona w ramiona swojego mężczyzny słuchając koncertu świerszczy lub wpatrując
                się w ogień kominka, innego poddasz się swoim namiętnościom. Są więc w Tobie
                dwie natury, ważne żeby tylko dotrzeć do Twojego serca...Kiedy kogoś pokochasz,
                potrafisz być dla niego dobrą kochanką. Cenisz relacje partnerskie, umiejętność
                otwartej i szczerej rozmowy. Sprawy seksu są dla Ciebie ważne, ale nie
                podporządkowujesz im całego swojego życia. Jest czas na kochanie, czas na
                pracę, na odpoczynek, na spotkania z innymi ludźmi. "Czas na kochanie" może być
                u Twojego boku pełen bogatych i pięknych przeżyć. Niech jednak mężczyźni nie
                oczekują, że seks tak Cię pochłonie, że zapomnisz o całym innym świecie."



                Nurtuje mnie teraz to pytanie, sakra, no: "Skąd ja wiem, czego najbardziej
                potrzebują mężczyźni?" No, skąd, ach, skąd?



                P.S. Jak miło oddać się głupawce na rozpoczęcie lata.
                • pikus Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 12:40
                  Ja mam to samo. Standard.

                  :)

                  • hippy_pottamus Re: Jestem "dla kobiety wymarzonym kochankiem"! 21.06.05, 14:36
                    standard standardow nawet ;-))

                    a kochanką?:
                    no coz, nie wiem "skad ja to wiem" ;-)))
                    i do tego:
                    qrcze, no co ja poradze, ze zadna z aktorek nie jest mi nawet srednio bliska?
                    tez dylematy, piku ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka