Dodaj do ulubionych

lepieje i odwódki

16.09.02, 23:38
Były limeryki... może czas na lepieje i odwódki? natchnęła mnie dzisiaj
truuuujka, która w magazynie bardzo kulturalnym gościła panią Wisławę
Szymborska. Wzór niedościgły... ale może i nam sie uda coś zabawnego napisać?

Lepieje...
... bo zaczynaja sie od lepiej, lepszy... np.

Lepiej pod krzywym leżeć płotkiem, niźli z kosturem wlec się błotkiem...

Lepszy ciepły płotek we Wrocku niźli obraz co nie chce gadać w Kocku...

Lepiej nie liczyć na polczat gazety - złośliwa to bestia wszak niestety...

Odwódki

Muszą zawsze zaczynać się od wódki...

Od wódki szklanki lepszy dzbanek wina
Od wódki flaszki lepsza dziewczyna

Spróbujecie?
Pozdrawiam;
wisia
Obserwuj wątek
    • ireo Re: lepieje i odwódki 17.09.02, 00:13
      ...lepiej wisi nie wytykać,
      że w jej wierszach rytm utyka...


      ćśśś...
      • feministka0.75 Re: lepieje i odwódki 17.09.02, 21:41
        Od wód kil się psuje
        Kiedy Ireo rymuje

        Buziaczki
        Fem3/4
        • melancho Re: lepieje i odwódki 17.09.02, 22:10
          Lepiej niedokładnie rymować czasem
          Niż dokładnosci stukac obcasem
          Lepiej wymyslac watek ciekawy i nowy
          Niż czepiać się go na wszelkie sposoby


          Lepiej wodzić po mapie palcem
          Niż biur podrózy być bywalcem
          Lepiej wyjśc jak Zabłocki na mydła kawale
          Niż na niczym nie wychodzić wcale
          Lepiej do lasu wozić kubiki
          Niż na Bońka czekac wyniki

          Pozdrawiam spod płota




          • melancho Re: lepieje i odwódki+ 17.09.02, 22:27
            Lepiej rytmu niedostatek mały
            Niż złośliwości worek cały
            Lepiej szanować adwersarza
            Niż kąsać gdy okazja się nadarza



            Z pozdrowieniami humusowymi
            i szacunkiem
            • feministka0.75 Re: lepieje i odwódki+ 18.09.02, 01:34
              Lepiej wódką urżnąć się czasem
              Niż łazić zaśmieconym lasem.

              Lepiej ostre wymienić zdanie
              Niż plotek słyszeć miękkie chlupanie...

              Pozdrawia
              Fem 3/4
              • ireo Re: lepieje i odwódki+ 18.09.02, 10:23






                [w kąciku, cichutko i malutkimi literkami:]
                ...no przecież mówiłem, że lepiej nie... ćśśś...
    • nonstop Re: lepieje i odwódki 18.09.02, 12:27
      Od wódki pucharu mroźnego elokwencja ireego!
      :-)))
      • ireo Re: lepieje i odwódki 18.09.02, 16:27
        .
        .
        .
        non, Ty mnie nie rozśmieszaj, bo mnie po parskaniu zlokalizują i dopadną :-)))


        [to może najpierw coś w stylu 'powszechnie przyjętym':]

        Lepiej już no nory włazić
        niż_się_wisi_melancho_femie_i_innym_co_myślą,_że_wiersz_to_takie_coś,_że_aby_się
        _tylko_ostatnie_literki_zgadzały narazić


        [a teraz w 'lekko podrasowanym':]

        Lepiej pisać tu przyjemnie
        niźli odpowiadać femmie

        Lepiej dobry zjeść obiadek
        niż kolegę kopnąć w zadek

        Lepiej siedzieć już w oborze
        niż na forum o tej porze

        Od wódki zaś lepszy komp_ot
        bo się na nim pisze tak, ot
        • melancho Re: lepieje i odwódki 18.09.02, 18:53

          Lepiej dnia dłuższego szukać jest w jesień
          Niż sądzić,że co inny myśli wie się

          Lepiej jest czasem głosek dodać odrobinę
          Niż na przyśpiewek " 'podrasowanych' " wzbijać się wyżnę

          Od wódki lepsze jest milczenie prawdziwe
          Niż takie co w ciszy swej jest natarczywe




          Lepiej jest szacunek mieć do pani krowy
          Niż poznać potem męża buhaja ostre narowy

          Lepiej na siebie pisywać donosy
          Niż A. Szpunara czytywać glosy

          Od wódki lepszy jest młot pneumatyczny
          Co przełamuje stan asfaltu atroficzny

          Od szklanicy wódki lepsza wódki flaszka
          Mówić"ilość nad jakość"-kompletna porażka



          Lepiej do biegu z gepardem jest stawać w konkury
          Niż dziadka melancho długawe oczytywać bzdury
          • ireo Re: lepieje i odwódki 19.09.02, 18:06

            lepiej psioczyć na ireo
            niż na własne zważać dzieło

            od wódki czy lepsze forum?
            wszak upaja do oporu

            :-)
            • _soso_ Re: lepieje i odwódki 20.09.02, 15:34

              Wspaniała zabawa- gratuluję pomysłu.

              Lepiej spłonąć w jednej chwili,
              Niż jak trup stygnąć powoli.

              Lepiej dzieckiem być co kwili,
              Niż być znawcą alkoholi.

              Lepiej pisać z wyspy Bali,
              Niż w zaciszu gabinetu.

              Jeszcze lepiej widzieć Cali,
              (Tu użyję epitetu..)

              Chociaż nie – bo co mi z tego?
              Wszak być chamem nie wypada...;-)

              Bądź już grzeczna ma Irenko,
              Bądź już grzeczna...dobra rada.

              Pozdrawiam:)


              • ireo Re: lepieje i odwódki 20.09.02, 18:36
                (też uważam, że świetna)


                lepiej w cudzych sprawach gadać
                niż za swoje odpowiadać

                lepiej milczeć jest przytomnie
                gdy nie wiem, co mówią o mnie

                lepiej się, nie wiedząc, skryć
                jak kapusty świeży liść

                i od szczawiu zielonego
                rozważniejszym być, kolego

                • _soso_ Re: lepieje i odwódki 23.09.02, 11:19
                  Państwo pozwolą - chciałem się pożegnać. Ech szkoda, bo zabawa przednia. No ale
                  wszystko co dobre - przemija. Co złe również. Pozdrawiam.

                  Lepiej wiedzieć z kim przyjemność,
                  Niż czas tracić na przyziemność.

                  Lepiej mówić draństwu „nie”,
                  Niźli mówić co się chce.

                  Lepiej zmilczeć Twe grubiaństwo?
                  Niż powiedzieć, że to chamstwo?

                  Lepiej milczeć-masz w tym rację,
                  Niż snuć dalsze dywagacje.

                  Lepiej zmilczeć – cicho sza!
                  Od dziś głos obora ma.

                  Jeszcze jedno – spontanicznie.
                  Śliczne rymy...botaniczne.;)





    • nonstop Re: lepieje i odwódki 19.09.02, 12:45
      Od wódki lepsza jest tequila, bo piękniej życie nam umila!
      :-))
    • runek Re: lepieje i odwódki 19.09.02, 13:17
      lepiej się kremować błotem
      niż z butelką lec pod płotem
      • calindra Re: lepieje i odwódki 19.09.02, 14:54
        ja też chcę:

        lepiej wypić szklankę wódki
        niż rozpaczy widzieć skutki

        lepiej w domu z żoną siedzieć
        niż na czacie szukać dziewic

        lepiej czasem milczeć skromnie
        niż urazic wręcz ogromnie

        lepiej mieć od wódki kaca
        niż na ślepo "kury macać"

        lepiej jest udawać głupa
        niż sie przyznać: jestem d***

        lepiej juz pilnować siebie
        niz do innych cedzić w gniewie

        lepiej jak już teraz skończę
        nim usłyszę jakąś groźbę

        ps: wyraz d*** = facet pierdoła

        pozdrawiam przyjaciół, bo wrogów nie mam ;-)

        • bzibziunia Re: lepieje i odwódki 19.09.02, 15:21
          lepiej jest bez majtek chodzić
          niż na czat Gazety wchodzić

          lepiej stroić głupie miny
          niż zielone jeść jarzyny

          lepiej w pracy nic nie robić
          tylko n Gazetę wchodzić

          od wódki się gardło zdziera
          i człowiek umiera

          od wódki mam dołki
          a w żołądku kolki

          od wódki mam sucho w ustach
          a w głowie kwitnie rozpusta

          Dziękuję....

          lepiej pisać takie bzdury
          niż malować pazury.....
        • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 20.09.02, 09:52
          Lepiej w tobie nie mieć wroga
          tylko siostrę, moja droga.

          Bacio, Modelak 1
    • nonstop Re: lepieje i odwódki 20.09.02, 11:26
      Lepiej było wczoraj nie pić, niźli dzisiaj kaca leczyć...
      • sirius1 Re: lepieje i odwódki 20.09.02, 18:33
        lepiej na forum lepic lekkie bzdury
        niz sprayem sasiadow upiekszac mury

        lepiej pic z sasiadem tania wodke
        niz samemu borykac
        sie ze smutkiem

        lepiej jesc niz zryc
        lepiej chlac niz pic
        lepiej zakaszac niz zagryzac
        lepiej kroic nozem niz widelcem
        lepiej nie kochac niz
        skladac polamane serce



    • mwt Re: lepieje i odwódki 20.09.02, 19:10
      Lepiej siedzieć w dżdżystych Bieszczadach niż smęcić się na naradach...

      Lepiej słuchać Gordona Haskell'a niż mentorskiego Irea...

      Lepiej na lotni śmigać z Bezmiechowej, kłaniać Wołosatemu, nurzać w zachwycie
      buków czerwonych, wędrować szlakami Caryńskiej, tropów rysia wypatrywać,
      słuchać grania jeleni, moknąć w deszczach bieszczadzkiej jesieni...
      ... niż ...no właśnie, ech te niże i wyże... Ireo, zawsze musisz je odreagować?

      wisia
      • ireo Re: lepieje i odwódki 20.09.02, 19:51
        to nie 'niże' i nie 'wyże'
        coś innego dzieje się
        ja oceniam tylko wiersze
        ale ty oceniasz mnie
        • nonstop Re: lepieje i odwódki 21.09.02, 10:55
          Lepiej szamponem się spieniać, niż ireo nie doceniać!
          • Gość: małgoś Re: lepieje i odwódki (do nonstop) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 11:47
            Ach!
            Lepiej się z szamponu spłukać i na forum znów zapukać:)
            • nonstop Re: lepieje i odwódki (do nonstop) 21.09.02, 12:59
              Lepiej pukać po cichutku, niźli wątek topić w smutku.
              :-)))
              • Gość: małgoś Re: lepieje i odwódki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 13:30
                Lepiej się utopić w ogóle, niźli pisać o czymkolwiek,
                :((((((
                albo
                lepiej się nie topić w niczym, tylko śmiech codzień ćwiczyć.
                :))))))
            • nonstop Re: lepieje i odwódki (do nonstop) 21.09.02, 13:38
              Lepiej Małgoś ucałować, niż się w mysią dziurę schować.
              :-)))
              • Gość: małgoś Re: lepieje i odwódki (do nonstop) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 13:49
                :-)))
                Lepiej zamiast cmoki słać, nowy rym do wątku szybko dać.
                :-)))
                • nonstop Re: lepieje i odwódki (do nonstop) 21.09.02, 14:07
                  Od wódki szklanicy pełnej, lepsze rymy w duszy tkwią mej.
                  :-)))
                  • Gość: małgoś Re: lepieje i odwódki (do nonstop) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 14:17
                    Od wódki szklanicy może lepsze rymy w duszy tkwią,
                    gorzej tylko palcom w klawiaturę trafić twą.
                    :-)))
                    pozdr.
                    M.
      • Gość: sirius Re: lepieje i odwódki IP: *.a.003.pth.iprimus.net.au 21.09.02, 18:33
        lepiej jest nie jest lepiej
        lepiej tobie
        nam gorzej bedzie pieknie
        bedzie zle odbicie zycia
        w terazniejszosci szkle
        pieknie jest i nie jest
        dlaczego
        jestesmy lepsi raz gorsi
        kim jestesmy
        zaplatani w wiecznosci
        kochani nie kochani
        szukajacy milosci


    • calindra Re: lepieje i odwódki 21.09.02, 18:45
      ha! zaczynam się rozkręcać,
      niech niektórzy walną sobię lufke,bo...
      od wódki lepiej sie czyta i ząbkami mniej zgrzyta...

      lepiej być szczawiem zielonym
      niż hipokrytą tłumionym

      lepiej być naiwną gąską
      niż prostakiem tak beztrosko

      lepiej dwieście pytań zadać
      niż mądralę wciaż udawać

      lepiej być matołkiem młodym
      niźli chamem bez urody

      lepiej "gry słów" nie używać
      niż się potem mocno dziwić

      lepiej czasem nie szukać odpowiedzi
      gdy się na tronie z buraków siedzi

      lepiej mnie nie wkurzać może
      bo w końcu pójdzie na noże

      lepiej skrywać język ostry
      by o czasie mieć riposty

      Od wódki i złości mam wenę
      i tym też drażnię Irenę

      pozdrawiam modelaka,
      moja ukochaną sorellę
      Bacio tvb
      • Gość: sirius Re: lepieje i odwódki IP: *.a.003.pth.iprimus.net.au 21.09.02, 19:16
        lepiej czytac szybkie posty
        pic tanie wino
        patrzec w niebo
        kopac w asfalt
        palic szlugi
        odbierac dlugi
        umierac
        wstawac
        kiwac
        glowa
        spac
        kimac
        z sasiadem
        sie zzymac
        platac sie
        po katach
        krzatac
        chlac
        spac
        budzic
        nudzic
        zabrudzic
        czyscic
        isc tam gdzie nas nie ma i nas nie chca a moze jak dluzej zostaniemy
        to nas zechca
        czuc
        nie czuc
        milczec
        gadac dlugo bez sensu ohh delektowac sie usmiechami przeciez ja
        to znam
        to tak jak zycie
        proste trudne klucz wpadl
        w studnie
        cudnie
        spada
        w dol
        sam
        sobie
        objety
        wody objetoscia
        zostanie
        na dnie
        komus go zabraknie
        na dol
        spadnie
        nizej...
      • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 23.09.02, 10:08
        A więc Cali....

        czy....

        lepiej z hrabią się ponudzić
        niż się przy ziemniaku budzić?

        lepiej nudny żywot wieść
        czy z kartoflem obiad jeść?

        lepiej wiedzieć, co cię czeka
        czy też płynąć jak ta rzeka
        co cię nurtem swym porywa
        a i tak nic nie wygrywasz?

        więc czy lepiej kochać głupio
        czy hrabiego brać z chałupą?

        TVB M.
        • calindra Re: lepieje i odwódki 23.09.02, 10:24
          Maaarciaaaa:-)))))))))))))))))))))

          alawju kochana moja, rili...
          • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 23.09.02, 12:26
            lepiej może z psychopatą
            co zostawia kwiat pod wiatą?

            • _soso_ Re: lepieje i odwódki 23.09.02, 14:17
              Lepiej chyba z terrorystą,
              Niż z psycholem lub faszystą.

              Jeszcze lepiej jest z sadystą,
              Chyba, że jest bigamistą.

              A naj;epiej drogie Panie
              Spacerować po Hawanie,

              W towarzystwie wyborowym,
              Takich co to lubią łowy,

              Pereł czarnych w oceanie.
              Na pamiątkę, na rozstanie...:)

              • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 23.09.02, 14:49
                Może lepiej i z sadystą
                niz z nudziarzem i faszystą

                albo lepiej jest z debilem
                jeśli ma dla ciebie chwile
                i wyrusza na podboje
                żeby zdobyć serce twoje

                lecz najlepiej z takim, co to
                furą jeździ, nie piechotą
                spaceruje
                i kobietę swą szanuje
                a nie ją obraża głupek
                i udaje jeszcze dupek,
                że nie czai, o co "biega"
                skretyniały wręcz kolega.

                Lepiej zatem, ukochani
                wiedzieć, co w nim jest do bani
                zanim się na dobre zagości
                w mackach jakiejś durnej miłości.

                • _soso_ Re: lepieje i odwódki 23.09.02, 16:04
                  "Furę" musi miec koniecznie- w dzisiejszych czasach fura to luksus. Co tam
                  jakies tam samochody. Furą jest szykownie,elegancko i oryginalnie.A, byłbym
                  zapomniał, i rolex złoty musi być. Czas to pieniądz! Zdodatków jeszcze złoty
                  łańcuch (opcjonalnie z sygnetem.

                  Lepiej dbać o swą kobietę.
                  Nż w swej "furze" ciagle siedzieć.

                  Lepiej ujrzeć jest kometę,
                  Niż o feminiżmie wiedzieć.

                  Czy z "debilką" lepiej klikac,
                  NIż z kobietą w każdym calu?

                  Może lepiej pisać wiersze,
                  Niźli spotkać ją w realu:)?




                  • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 23.09.02, 16:33
                    Lepiej czasem skumać czaczę
                    niż wymądrzać sie potwornie
                    ale cóż, nie każdy facet
                    rozumuje "bezopornie".

                    Lepiej spojrzeć między wiersze
                    niż wyłapać słówek parę
                    i się trzymać ich kurczowo
                    rzeknę nawet - ponad miarę

                    Raczej trzeba wyluzować
                    zanim zacznie się bić w dzwony
                    niż kompleksy swoje chować
                    i dogryzać nieznajomym ;)))

                    P.S. Lepszy czasem sygnet złoty
                    i dystans do swej osoby
                    niż bida i suchoty
                    oraz myśl "i tak jestem Bogiem".
                    • _soso_ Re: lepieje i odwódki 23.09.02, 17:29
                      Fiu,fiu...dawno nikt mi tak nie dokopał:). Bardzo dziekuję za tę
                      lekcję."Opornie" poszło - przyznaje. No fajnie (przez zacisnięte zęby):)Co
                      powiesz na to Pani Nieznajomo?

                      Lepiej przyznać sie od razu,
                      Niż w swym błedzie długo tkwić.

                      I pomyśleć "Ilorazu...
                      Mam za mało, by sie bić"

                      Lepiej odrzec "Ja...przepraszam,
                      Pomyliłem sie - to fakt".

                      Lepiej uwag juz nie zgłaszam,
                      (Na pokory wkraczam trakt).

                      Lepiej wódki sie napiję,
                      NIż ten dyskurs ciągnąć mam.

                      Pewnie jutro sie zabiję,
                      Przez ten kompleks wobec dam,

                      Co to "furą" lubią jezdzić,
                      Kiedy im zabije dzwon.

                      Idz juz soso, przestań ględzić,
                      Idz juz soso - paszoł won!


                      Padam do stop;)




                      • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 25.09.02, 09:49
                        Lepiej chyba piątkę przybić
                        niż na siebie wciąż się krzywić
                        i dogryzać nieustannie
                        co Pan na to, drogi Panie?
                        • _soso_ Re: lepieje i odwódki 25.09.02, 14:53
                          „Lepiej piątkę przybić” twierdzisz,
                          Niż się dalej bawić rymem?

                          Tą zabawą już się mierzisz?
                          Nie upoisz mnie już winem, („upoisz słów winem”-powinienem mniej pić..)

                          Słów spisanych od niechcenia?

                          Coś się kończy – coś zaczyna...

                          Czas powiedzieć „do widzenia”.


                          Było mi bardzo miło. Pozdrawiam. Do widzenia;)
                          • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 25.09.02, 16:29
                            Ależ SoSo, skądże znowu
                            nie chcę przestać tu rymować
                            tylko raczej radzę nam
                            dumę do kieszeni schować

                            Lepiej bowiem pożartować
                            z siebie, z innych, z fur i dam
                            niżli przestać tu rymować,
                            z resztą, oceń proszę sam.

                            Mi to sprawia moc radości
                            i wyzwania nowe mam
                            codzień wchodzę między gości
                            i rymuję tu i tam

                            Chociaż jak to teraz czytam
                            to za głowę się łąpię
                            lepiej tylko je wymyślać
                            niż przelewać rymy na papier...

                            Pozdrowienia dla mojego Modelaka2
                            najukochańszej sorelli Calindry
                            • calindra Re: lepieje i odwódki 26.09.02, 11:10
                              Siostro moja ukochana
                              wzruszasz mnie z samego rana

                              aż łzy lecą mi na koszulę z napisem...???

                              (już ty wiesz)
                              tvtttb

                              • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 26.09.02, 11:50
                                Staram się jak mogę, siostro
                                lecz wychodzę na zbyt ostrą
                                potem Twoi przyjaciele
                                piszą, że moje "lepieje"
                                są za bardzo wydumane
                                chyba walnę głową w ścianę.
                            • _soso_ Re: lepieje i odwódki 26.09.02, 12:33
                              Super! Już myślałem, że koniec. Ale, skoro nie...



                              Lepiej przestań głowę łamać,
                              Czy są dobre rymy Twe?

                              (Lepiej skłamać, czy nie skłamać?)
                              Moim zdaniem – nie są złe.;)

                              Lepiej wymyśl jakiś temat,
                              No, bo o czym pisać mam?

                              Może powielimy schemat?
                              Coś, na czym się dobrze znam!

                              Przemijanie, – co Ty na to?
                              Przemijanie, - może być?

                              Nie obrazi się Twój tato?
                              Jeśli tak – muszę z tym żyć...

                              To teraz o przemijaniu. (Prawa dłoń na sercu, lewa na klawiaturze, wzrok
                              utkwiony w dali, w lewym kąciku ust papieros)

                              Lepiej minąć w okamgnieniu,
                              Niż mieć wyrzut na sumieniu?

                              Lepiej spłonąć w jednej chwili
                              I sumienie zbrukać trochę.

                              Jak ten Gruzin – Dżugaszwili
                              Ten...no wiesz...co kochał Zochę.

                              Lepiej wiedzieć, co się stanie,
                              Niż przegapić przemijanie...



















                              • Gość: modelak Re: lepieje i odwódki IP: 195.117.110.* 26.09.02, 13:19
                                Przemijanie mówisz? Zgoda,
                                chociaż piękna dziś pogoda
                                i o śmierci pisać szkoda,
                                ale może się spodoba
                                tym, co potem to czytają
                                z aprobatą pokiwają
                                głową i pomyślą sobie
                                "co ja tu właściwie robię?
                                czytam tu te wszystkie bzdury
                                a czekają dwie chałtury,
                                które zlecił mi mój boss,
                                jak nie zrobię - prztyczek w nos!"

                                Lepiej zatem - ci, co muszą
                                niech za bardzo się nie wzruszą
                                wierszem tym o przemijaniu
                                tylko skupią na zadaniu
                                co przez szefa ich zostało
                                im zlecone, czasu mało
                                na robotę, a ta czeka
                                czas nam płynie niczym rzeka,
                                nie ma co się zastanawiać,
                                trzeba trochę porozrabiać
                                zanim Cię zapomną wszyscy,
                                tak dalecy, jak i bliscy.

                                • _soso_ Re: lepieje i odwódki 27.09.02, 13:46
                                  Dziś będzie osobiście i w dość luźnym związku z przemijaniem. Mam nadzieje, że
                                  mi wybaczysz. Właściwie to nawet jestem tego pewien.Pozdrawiam;)

                                  „Lepiej spłonąć w jednej chwili,
                                  Niż jak trup stygnąć powoli.”

                                  (Cytat z wiersza do Irenki-
                                  Mam nadzieję, że pozwoli;)

                                  Lepiej spalić wszystkie mosty,
                                  Niż hodować wodorosty.

                                  Lepiej zamknąć wszystkie drzwi,
                                  Niż mieć płytę „Raz,Dwa,Trzy”

                                  Lepiej zacząć wszystko znów,
                                  Niż widzieć połówki głów.

                                  Lepiej adorować stół,
                                  Niż mieć tylko głowy pół

                                  W tym miejscu będzie już prozą...
                                  Chciałbym serdecznie pozdrowić mojego Kochanego Przełożonego. Pozdrawiam Pana,
                                  Panie Dyrektorze!
                                  To byłem ja – ćwierćgłówy Soso. Zazdroszczę Panu – Pan jest o 100% lepszy ode
                                  mnie;)




    • Gość: itsme Re: lepieje i odwódki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 10:38
      Od wodki w parku wypitej z ireo,
      lepsza wycieczka piesza, na Borneo;)

      Lepiej czytac mela rymy,
      niz nadete wypociny:)

      tak, tak, wiem, bez ladu to, skladu i rymu:)
      ale pisac tu kazdy moze, lepiej lub troche gorzej:)
      • mwt Re: lepieje i odwódki 23.09.02, 17:47
        Lepiej spotkać itsme z rymem sprytnem niźli smęcić się w Pokrzywnem...
        Lepiej słuchać rytmów Morrisona niż dać się życiu pokonać....
        Lepiej brzmieć jak chrząszcz w trzcinie co na wietrze sie ugina...
        Lepiej nocką ciemną wędrować po szlakach gwiezdnych niż oczekiwać słów
        niepewnych.....

        Itsme... jak miło znowu Cie widziec :-))))

        wisia
        • orissa Re: lepieje i odwódki 25.09.02, 09:26
          Troche z innej beczki.

          Lepiej isc z szykiem, niz w szyku.
          Lepiej nie mowic nic, niz mowic o niczym.
          Lepiej pisac bez namyslu, niz namyslajac sie za malo.
          Lepiej zbyt wierzyc w ludzi niz nie wierzyc wcale.
          Lepiej pokutowac za to, czego sie uzylo,
          anizeli zalowac tego, czego sie nie zaznalo.

          Nie moje, ale niejednemu by sie przydalo.
          A odwodki nie bedzie bo ja nie wiem co to wodka ;-)
          Pozdrawiam.
          • _soso_ Re: lepieje i odwódki 25.09.02, 13:25
            Nie bedzie wierszem. Bardzo ładne- czy moglabys/moglbys cos jeszcze napisac?
            Bardzo mi sie spodobalo. Pozdrawiam.:)
    • nonstop Re: lepieje i odwódki 25.09.02, 17:02
      Lepiej stać się optymistą, niźli wódkę pijać czystą.
      Od czystej wódki kieliszka, miewam wzrok aż bazyliszka.
      Lepszy galop na kasztance, niż whisky widzieć w szklance.
      Od wódki rudej na myszach, nie gubię się na komyszach.
      Lepiej stwarzać miłe chwile, niż szklankami pić tequilę.
      Od wódki prosto z Meksyku, mam wizę do hameryku.

      :-))))))
    • nonstop Re: lepieje i odwódki 25.09.02, 20:14
      Lepiej dzisiaj się obwiesić, niż się kiedy mocno zbiesić.
      Lepiej się nie przejmować rakiem, niźli ludzkim stać się wrakiem.
      Lepiej słuchać onkologa, niż radować się złą drogą.
      Lepiej było tytoń rzucić, niż z grabarzem dziś się kłócić.
      Lepiej marzyć o miłości, niźli grzebać swoje kości.
      Lepiej wcale nie być bytem, niż trudności miewać przy tem...
    • nonstop Re: lepieje i odwódki 25.09.02, 20:23
      e no sorry za błędy
      zręczniej brzmiałby wers
      "Lepiej się nie straszyć rakiem etc. etc.
      choć to mało zmienia, lecz rytmicznie lepiej ("lepiej") słychać
    • nonstop Re: lepieje i odwódki 25.09.02, 20:46
      Lepiej poczuć zapach jeszcze, niż w żołądku poczuć kleszcze.
      Lepiej pamięć mieć konwalii, niż o ostrej myśleć stali.
      Lepiej o poziomkach marzyć, niż na szpital się odważyć.
      Lepiej zmilknąć... lub śmiać się jak zwykle...
      ups brak mi rymu, trudno :-))
      • Gość: małgoś Re: lepieje i odwódki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 12:58
        nonstop napisał:

        > Lepiej poczuć zapach jeszcze, niż w żołądku poczuć kleszcze.
        > Lepiej pamięć mieć konwalii, niż o ostrej myśleć stali.
        > Lepiej o poziomkach marzyć, niż na szpital się odważyć.
        > Lepiej zmilknąć,

        niż się niepotrzebnym słowem sparzyć

        małgos na kacu:)
    • feministka0.75 Re: lepieje i odwódki 25.09.02, 21:45
      Lepiej do szpitala szybko iść, niż po cichu siebie gryść.
      Lepiej już nie biadol tyle, ino idź i łap motyle
      (Choć zapewne właśnie to robisz...)

      Buziaczki
      Fem3/4
    • nonstop Re: lepieje i odwódki 27.09.02, 12:07
      Lepiej do sąsiadów jechać, niźli zabawy poniechać.
      Od wódki omszałej butli, lepsze sześć Pilsnera kufli.!
      Lepiej góry poogladać, niż głowę pod topór oddać.
      Od wódki zmrożonej flaszki, lepsze czeskie sa fistaszki!
      :-)))
    • Gość: via Re: lepieje i odwódki IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 27.09.02, 13:00
      lepiej zjeść i zwymiotować
      niż by miało się zmarnować.

      lepiej pić samotnie wina
      niż z głupolem iść do kina!

      lepiej paść jest stado owców
      niż podrywać gajerowców
      :))))))))))))))))))))))))))
    • nonstop Re: lepieje i odwódki 27.09.02, 14:48
      Lepiej dać się skręcić wnykiem, niż kolację jeść z "plastikiem".
      Lepiej piłą drzewa ścinać, niż z "plastikiem" się wyginać.
      :-)))
      Lepiej "nie" mówić swym randkom, niż się bawić z ignorantką.
      Lepiej tundrę drzeć palcami, niż rozmawiać z kretynkami.
      :-))))

    • nonstop Re: lepieje i odwódki 27.09.02, 16:19
      coś na "odwyrtkę" teraz
      Od wódki nadmiaru pewnego, "plastiki" mówią "Kolego".
      Od wódki nadużywania, powstają dziecięce pytania.
      Od wódki widu pijanego, sądzą, że złapią "łatwego".
      Od wódki siły potężnej, zagubić się zdarza zamężnej.
      :-))))))
      • echinacea Re: lepieje i odwódki 27.09.02, 18:14
        Lepiej nie zganiać wszystkiego na 'od wódki' chociaż po jej wypiciu rozumek za
        krótki...

        Lepiej nie tłumaczyć się pomrocznością jasną, ale uknuć wersję własną... tych
        co to lepiej wiedzą i lepiej tłumaczą... unikaj jak księdza z tacą!

        Lepiej od wódki stronić z daleka i bystrym okiem zerkać gdzie dobra kawa
        czeka...

        Lepiej nie pić kawy z ancymonkiem, za to wypić nescę z cynamonkiem... (i to
        naprawdę ja mówię?)

        Lepiej więcej nic nie powiem,
        wszak od wódki rozum krótki...
        Lepiej wrócę do robótki nim nadciągną zgrozy nutki...

        Lepiej do lexa sięgnę po odwody wszak od wódki lecą paragrafów kłody...

        Lepiej innych spijać miodkiem, niż tumanić brzmieniem słodkiem...
    • Gość: małgoś Re: lepieje i odwódki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.02, 17:53
      Lepiej kogoś poznać najpierw,
      niźli pisać co popadnie:)))
      Lepiej rym napisać składny
      niż uważać jestem "ładny":)))
      Lepiej rymów tu nie stukać,
      bo ktoś myśli,że coś szukasz?
      • nonstop Re: lepieje i odwódki 27.09.02, 20:04
        No cóż "małgoś", nic nie mówię, lecz "lepieje i odwódki" mają swoje zasady, tak
        jak sonety, dytyramby, haiku i limeryki.
        Toutes proportions gardees oczywiście...
      • feministka0.75 Re: lepieje i odwódki 27.09.02, 20:05
        Lepiej głowę w kubeł schować, niż z "baranem" się p(iiiii)
        • Gość: qqłka Re: lepieje i odwódki IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 28.09.02, 09:45
          feministka0.75 napisała:

          > Lepiej głowę w kubeł schować, niż z "baranem" się p(iiiii)


          fem <całować>?????
        • Gość: topielec:) Re: lepieje i odwódki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.02, 09:47

          lepiej się utopić w wannie,
          niźli pisać nieporadnie

          plum...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka