Gość: ania@
IP: *.man.polbox.pl
20.09.02, 22:19
Dlugo sie zastanawialam czy i jak napisac.
Poniewaz ci,ktorych sie to tyczy,pewnie nigdy tego nie przeczytaja...
Ale jednak chyba ktos przeczyta.... wiec otwieram przed soba moj pamietnik:
"Jedynej osobie,ktora w klasie VIIIa pamietala /mam nadzieje/ o wspolnie
spedzonych latach w przedszkolu przy N."
Droga M. jakbym mogla zapomniec dania,w ktorym bylo od groma szpinaku
i aby go nie zjesc,chowalysmy go w ziemniakach...Jakbym mogla zapomniec
Ciebie w chustce od nosa na glowie...to bylo takie urocze:)
"Na pamiatke E.W."
Kochana Pani profesor,najukochansza lekcja biologii,wraz z
przyjaciolka czekalysmy na te lekcje,za kazdym razem robilysmy porzadek na
Pani biurku,a jak trzeba bylo to i w calej pracowni.Dziekuje Pani,jest Pani
wielka!Nigdy dzieki Pani nie mialam pozniej zlej oceny z tego przedmiotu.
"Mimo,ze w zyciu cierpien jest wiele,
to zycie nie jest czarna karta.
Sa w zyciu bowiwem takie chwile,
dla ktorych zyc i cierpiec warto"
Tatusiu,kiedy wpisalas mi sie do pamietnika,byl dokladnie
18.06.1993r.Tyle czasu.Tyle spraw.Tyle cierpien,ile radosci.Teraz jest
20.09.2002.Dziekuje ze byles.Nadal jestes i zawsze bedziesz w moim
sercu.Kocham Cie.
"Gdy czlowiek jest zbyt szczeliwy,wciaz drzy z niepokoju" Emil Zola.
Droga Pani K. Byla Pani moja wychowawczynia.Ten cytat bardzo czesto
jest w moim zyciu.Dziekuje.A.
"Dla Ani,kolezanki z kolonii,M.,ktory zawsze bedzie Cie pamietal"
Jakubowo.Mlodzi Gniewni.Mam nadzieje ze nadal pamietasz.
"Szczescie ,to jedyna rzecz,ktora sie mnozy,gdy sie ja dzieli"
Pani profesor,nienawidze matematyki nadal,a Pani zawsze dawala mi
fory.Dziekuje.
"...Nieraz zapomina sie o obowiazkach i wtedy dwiazdy tona we lzach...
Swiat lez jest taki tajemniczy..."
Kochana K widzialysmy sie niedawno w autobusie,niestety autobus
odjechal,a ja wciaz bujam w oblokach...Moze dlatego "Maly Ksiaze" jest mi tak
bliski.Wyczulas to kochana, wtedy,kiedy wpisalas mi sie do pamietnika?
Pozdrawiam Cie z calej sily.
"Nie wiem co pisac,w myslach sie gubie,lecz wiem na pewno ze bardzo Cie lubie
(?)"
No wiesz?? Ja Cie lubilam.Naprawde.
"Wszyscy lezymy w rynsztoku,tylko niektorzy patrza w gwiazdy"
Droga M dla mnie zawsze bylas taka wyniosla,zreszta nie tylko dla
mnie.Kiedy sie ostatnio spotkalysmy na bazarku,nie poznalas mnie,czy nadal
pozostalo w Tobie cos z wynioslosci z tamtych lat?
"Kochaj,szlej i nie patrz co dalej"
Kochana I kocham,szaleje...
"Jestem czlowiekiem zwyklym,bez marzen,lecz mam jeden cel-spotkac Cie jeszcze
raz"
Uroczy J ,pamietasz,to ja podyktowalam Ci te sentencje,bo sam nie
wiedziaes co masz napisac...no coz...dziecmi bylismy,toz to kolonie
przyszlych osmioklasistow.Bardz mnie rozbawiles.
"Niezapominajki to sa kwiatki z bajki,rozna nad potoczkiem,patrza zabim
oczkiem..."
Najukochansza moja I WIele razy zadawalam sobie pytanie,dlaczego...I
wiesz...nie mam zielonego pojecia...NIE potrafie sobie tego
wytlumaczyc,dlaczego nasza przyjazn byla tylko wtedy,kiedy byly
wakacje,kolonie...Przeciez bylysmy "paczka" ja,Ty,A i M...Tak to sie
rozmylo...Nigdy Cie nie zapomne,kochana I ,nidgy:)))
"Dla Ciebie ja"
Dziekuje ze byles wtedy piekny nieznajomy.
"Kocham smierc bo wiem,ze tylko ona na mnie czeka"
P bylas najrozsadniejsza osoba w naszej grupie,nadal nie moge pojac,jak
dziewczyna,ktora miala pietnascie lat,robic mogla tyle doroslych
rzeczy.Podziwiam.Pozdrawiam....a swoja droga,bardzo jestem ciekawa jak Ci sie
zycie ulozylo...
"Na cztrolistnej konczynie,malenkie szczescie zyje i placze lzami srebrnej
rosy,ze jeszcze jest niczyje.."
Ukochana K ilez razy to juz wagorowalyslmy razem? Ilez razy bylas moim "
Adwokatem",kiedy sama nie dawalam sobie rady w potyczkach z nauczycielami i
zawistnymi chlopakami?Tesknie za Toba,tesknie za wagarami.
"Glupie mysli ma kazdy ,madry je przemilcza"..."Kto sam siebie traktuje z
humorem,oszczedza sobie kosztow na psychiatre"
Misiu,Siostrzyczko moja,mentorko i przewodniku zyciowy.Dzieki Tobie
wyroslam na to ,kim teraz jestem.Dawals mi mocnego kopa ,kiedy trzeba
bylo,zawsze mowilas,ze piekne slowa mowic moze kazdy,przyjaciel nigdy nie
zaslodzi.Dzieki Tobie poznalam piekno wszechobecne,dzieki Tobie wielu bledow
uniknelam.Pozwalalas mi rownoczesnie miec wlasne zdanie i poglady,dzieki
czemu mam charakter(charakterek:)).Dla Ciebie ja.A.
"Swiat dzieli sie na mnie,ciebie i wszystko inne.
Ja dziele sie na ciebie i siebie.
Ty dzielisz sie na siebie i mnie.
A cala reszta sie nie dzieli."
Kochana I Ciebie nie pamietam za bardzo(wybacz) ..ale ten wiersz
pamietam,i co jakis czas go sobie odswierzam.Jest piekny.Dziekuje ze mi go
podarowalas.
"Nieszczescie jest nieszczesciem tylko dla niedolegow,
dla dzielnych staje sie punktem wyjscia do trudnych zadan i ulepszen,
ktore inaczej nie ujrzalyby swiata"
O ,moja siostrzyczko kochana,nidgy pozniej ,ani nidgy potem nie bylam z
Toba tak blisko jak z M.Jestes bardzo wrazliwa osoba,troche nadopiekuncza.
Dziekuj i za to.
To jeszcze nie koniec...palce mnie juz bola od tej wedrowki...pozwolcie ze
dalsza potyczke z czasem przebrna sama.
pozdrawiam wszystkich,dzieki ktorym ten pamietnik powstal
ann.