Dodaj do ulubionych

Czat to swiat basni

26.10.05, 13:16
O krolowej, co wywiodla swoich poddanych w pole.

O krolu, ktory nie wiedzial, ze stracil korone.

O don Kichocie, ktory byl brany za don Juana.

O ksiezniczce, ktora nie wiedziala czego chce, ale nie wiedziala, ze nie wie.

O damie, ktora pragnela wszystkiego, a zostala z niczym.

O blednym rycerzu, ktory szuka milosci, a stracil glowe.

O polawiaczu perel polknietym przez malze.

O pajaku co z pragnien i marzen tkal pajeczyne zludzen.

O marionetce, ktora pociagala za sznurki.

O pieknej ksiezniczce, co postanowila byc zaba.

Ale jest tez basn odwrotna:

O zabie zamienionej w piekna ksiezniczke.
Byla zaba tak wstretna, ze dobra wrozka zlitowala sie i zamienila ja w piekna
ksiezniczke. Jechal droga ksiaze i jak tylko ujrzal ksiezniczke, to z
miejsca sie w niej zakochal. Jak na bajkowego ksiecia przystalo, pocalowal
ksiezniczke w jej piekne usta. Ale wowczas czar prysnal i ksiezniczka znow
stala sie zaba.
Obserwuj wątek
    • paiha Re: Czat to swiat basni 26.10.05, 13:39
      Riversie, raz sprobuj prosciej, zwyczajnie, codziennie, bez uciekania w metafory, symbole,
      wieloznaki, odwaz sie!:), a zobaczysz, ze....a zreszta, sam zobacz:)
      Pai
      • sarna_z_pola Re: Czat to swiat basni 26.10.05, 13:46
        Ja jestem za ,nawet jak Ci Riversie
        mój zachwyt nie odpowiada to siem usmiechnęłam.
        I oto właśnie chodzi.
      • rivers Re: Czat to swiat basni 26.10.05, 14:46
        paiha napisała:

        > Riversie, raz sprobuj prosciej, zwyczajnie, codziennie, bez uciekania w
        metafory, symbole, wieloznaki, odwaz sie!:), a zobaczysz, ze....a zreszta, sam
        zobacz:)

        Ide za Twoja rada, pahiho. Wiec tak:

        Kocham Anie.

        Dostalem kosza od Basi.

        Uwiodlem, poczym porzucilem, Celine.

        Danka kocha sie we mnie bez wzajemnosci.

        Ewa juz za mna nie teskni.

        Masz racje, tak jest lepiej.

        pozdrawiam,
        rivers ;)
        • paiha Re: Czat to swiat basni 26.10.05, 15:03
          Nie zrozumielismy sie. Jak zwykle:)
          Ja rzadko bywam az tak doslowna:)
          Tez Ciebie pozdrawiam:)
          Pai

          rivers napisał:

          > paiha napisała:
          >
          > > Riversie, raz sprobuj prosciej, zwyczajnie, codziennie, bez uciekania w
          > metafory, symbole, wieloznaki, odwaz sie!:), a zobaczysz, ze....a zreszta, sam
          > zobacz:)
          >
          > Ide za Twoja rada, pahiho. Wiec tak:
          >
          > Kocham Anie.
          >
          > Dostalem kosza od Basi.
          >
          > Uwiodlem, poczym porzucilem, Celine.
          >
          > Danka kocha sie we mnie bez wzajemnosci.
          >
          > Ewa juz za mna nie teskni.
          >
          > Masz racje, tak jest lepiej.
          >
          > pozdrawiam,
          > rivers ;)
          >
          >
        • lubie.pomponiki Re: Czat to swiat hóci 26.10.05, 16:41
          rivers napisał:
          > Kocham Anie. Dostalem kosza od Basi. Uwiodlem, poczym porzucilem, Celine.
          > Danka kocha sie we mnie bez wzajemnosci. Ewa juz za mna nie teskni.

          rivers!
          to wyżyny niewdzięczności nie wspomnieć choćby słowem o kamie
          przypominam zatem: kama założyła kiedyś dla ciebie specjalne miejsce na forum,
          abyś mógł tam "pisac swoje listy, wiersze, opowiadania, tworczosc rymowana lub
          nie, krotkie formy prozatorskie oraz generalnie wszystko, co się w mrocznych
          tajnikach duszy twej subtelnej narodzi".
          jak mogłeś pominąć kamę?

          pisi. z ostatniej chwili: Agencja Wszystkie Kocurki Świata uprzejmie informuje,
          że kama się odkochała, bo nareszcie zauważyła, że rivers jest puszczalski


          --
          Bizon, Hryzantemy, Wędliniarstwo
          "Pyłem księżycowym być na twoich stopach..."
          K.I.G.
        • pastelka1 Re: Czat to swiat basni 28.10.05, 10:33
          A co z Felicją, Grażyną, Haliną, Igą, Jolką (tą, co pamiętać miała), Kryśką,
          Leokadią, Moniką, Natalią, Olgą, Patrycją, Renatą, Stenią, Teresą, Urszulą,
          Wandą, że o Zenobii nie wspomnę?
      • agni_me Re: Czat to swiat basni 26.10.05, 22:50
        pai, raz spróbuj uciec się do metafor ;-) Przeraża mnie nijakość i dosłowność
        terażniejsza tego forum, potraktowałam te baśnie i bajki jako dobrą zabawę.

        A to bajka dla ciebie:

        O pestkach czereśni, które zamieniają się w słowa.

        Czerwiec już blisko, prawda?

    • naked_royal_family_member Re: Czat to swiat basni 26.10.05, 13:50
      nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki! nicki!
      (tych pan i panow, oczywiscie)
    • maximw2 a ja zab bardzo lubie.. 26.10.05, 18:19
      i nawet jak nie zamieni sie w ksiezniczke;)
      pozdrawiam kamyk
      • j.oker Re: a ja zab bardzo lubie.. 26.10.05, 18:58
        Mozna dostac bana (czasem)...........
    • agni_me Czat to swiat bajek raczej 26.10.05, 22:47
      O smoku niewawelskim.

      O złotym runku (w miare).

      O kocie, którego nie darło.

      O sześciu małych pomidorkach i galopującym szkorbucie.

      O kooniiiku poooooooolnym.

      O zielu na islandii.

      O niepięknej bestii.

      O sierotce Marysi i sześciu rumuniątkach.

      O lampce niewinnej, że bez alladyna.

      Ojeny świecących stopach.

      I o tym, że legie trzeba.

      Podoba mi się ten wątek, bardzo.
      • lubie.pomponiki Re: Czat to martwy świat bajek raczej 27.10.05, 07:40
        agni_me napisała:
        > Podoba mi się ten wątek, bardzo.


        agni, jak bym cyk cyk: naślę na Ciebie Hiszpańską Inkwizycję
        • olek Re: Czat to martwy świat bajek raczej 27.10.05, 19:57
          z kratką czy wygodnym fotelem?
          • lubie.pomponiki Re: Czat to martwy świat bajek raczej 27.10.05, 20:33
            oleczku, to zupełnie nieistotne, byle była cała ekipa
            (a pamiętasz, jak Cleese walił papugą i wrzeszczał: "ona jest tylko trochę
            martwa!", pamietasz to, oleczku?:)



            --
            www.montypython.art.pl/
      • kriek Re: Czat to swiat bajek raczej 08.11.05, 19:01
        zara zara! jak to nie darlo? jestem caly pocerowany i wymagam odprasowania :-)
    • galateia Re: Czat to swiat basni 27.10.05, 18:08
      na prosbe autora watku, wklejam moja charakterystyke postaci ;) meskich ofkors,
      a jakzeby inaczej ;)

      hamlet - jego rekwizyty to misiaczki, wiechcie kawiatow. stojac na scenie
      recytuje szmirowate wierszyki, trzymajac w dloniach brudne zwoje papierzysk,
      podczas gdy w tle slychac malowniczy swiergot ptaszkow oblepiajacych drzewka.
      scenografia pelna jest obrazkow kiczowatych zachodow slonca, kartonowych
      gondoli od czasu do czasu przemierzajacych scene i pucolowatych aniolkow
      uwieszonych pod sufitem. publicznosc hamleta to ludzie bez wiekszych wymagan,
      czytelnicy harlequinow, przychodzacy na przedstawienie tylko po to, aby odebrac
      swoja porcje lukrowanej wyidealizowanej milosci. w swym zachwycie nad piekna
      miloscia, nie dostrzegaja nawet, ze obiekt hamletowskich wzdychan dyskretnie
      ulegl zmianie.


      szczurolap - poluje niczym wyglodnialy orzel, krazacy nad swoim terenem i
      wypatrujacy z daleka ofiary. perfekcyjny mysliwy, bada i obmysla swa strategie
      w zaciszu i z namyslem, aby pozniej z nieslychana predkoscia rzucic sie na
      ofiare i dopasc ja bezlitosnie. uzywa przy tym slow. nie ma potrzeby uciekania
      sie do hamletowskich tanich chwytow. jesli jednak to czyni wybiera swe
      narzedzie w sposob wyrafinowany, wyszukujac smakowity kasek dokladnie tak, jak
      swoj obiekt, bez zbytniej pochopnosci i z rozwaga. kobiety ulegaja melodii jego
      slow, podazajac za nia bezwiednie, aby ostatecznie pelne zachwytu pasc na
      kolana przed jego malowidlami z metafory. szczurolap kokietuje swoja pozorna
      nieosiagalnoscia, definiujac swoja rynkowa wartosc w sferze niezywkle ciezkich
      i rzadkich obiektow. ofiary ulegaja temu zludzeniu bez jakichkolwiek uprzedzen,
      przekonane, ze otrzymaja klejnot dostepny tylko nielicznym.


      model - osobnik o wyszukanej pustce. urodzony narcyz, prezentujacy sie wszem i
      wobec tylko ze strony reklamowej. ogromna wage przywiazuje do fasady i
      powierzchownosci. jego nonszalancja jest rzecza niezwykle kosztowna, dlatego
      tez notorycznie cierpi na brak gotowki. kobieta powinna oczywiscie spelniac
      przede wszystkim role dekoracji, wiec model preferuje ofiary przypominajace
      swym nieskazonym wygladem kylie minogue, giselle bündchen, czy tez kate moss.
      jest mu w zasadzie obojetne, jaka kobieta uwieszona bedzie u jego ramienia,
      wazne, zeby jej lakier do paznokci idealnie potrafil zegrac sie z odcieniem
      lakieru najnowszego ferreari.


      przedsiebiorca - perspektywa zapewnienia ochrony i finansowego rozpieszczania
      przyciaga rzesze fanek. przedsiebiorca zatem nie jest zmuszony uciekac sie do
      wyszukanych forteli a la szczurolap, jemu wystarczy jego aura wladzy,
      odurzajaca, choc byc moze efemeryczna. inscenizuje candle-light-dinner,
      wycieczke na weekend do paryza, minilot do nowego jorku na wystawe w momie,
      ofiara zas gra wg jego wskazowek, perfekcyjnie sie do nich dostosowujac. po
      podarowaniu jej wlasnego apartamentu w najmodniejszej dzielnicy miasta, kobieta
      oddaje mu sie calkowicie, zapominajac przy tym, ze ich idylla nie potrwa dlugo,
      bo przedsiebiorca nie kocha tak naprawde kobiet, leczy tylko sukces.


      hrabia - skoncentrowany na istocie rzeczy, jego konwersacje zabarwione sa
      dystyngowana powsciagliwoscia. kazde slowo obraca w aksamitnych rekawiczkach,
      zastanawiajac sie czy je podac, czy tez moze lepiej pozostac w gaszczu
      seksownych niedomowien. szkicuje, napomyka, daje delikatnie do zrozumienia, nie
      gubiac sie przy tym w szczegolach. boi sie anegdot, czesto nie rozumie ich.
      zamilowanie do wspanialomyslnych, hojnych, oddychajacych pelna piersia form.
      grozi mu ryzyko zmanieryzowania, zbytniego oddania sie idealom, popadniecia w
      moralnosc. miota sie zatem pomiedzy swoja perfekcyjnie spreparowana
      dzentelmenskoscia a rozwiazloscia wlasciwa jego zdaniem tylko warstwie plebsu.

      bestia - preferuje okolice, w ktorych nie bedzie zmuszony ujawniac swej
      fizycznosci. nie tylko dlatego, ze cierpi na tle licznych kompleksow, lecz
      takze dlatego, ze cechuje go nieslychana niesmialosc i niepewnosc w kontakcie z
      kobietami. piekna omotana zostaje jego splotem myslowym, doprawionym ogromnym
      poczuciem humoru. matematyczna wrecz prostolinijnosc bestii, sprawia, ze zbiory
      pieknej i bestii nigdy na siebie nie zajda, pozostana na zawsze jasno i
      otwarcie podzielone. jego namietnosc ogranicza sie do pasywnosci, wyrazajacej
      sie w tesknotach, stawianiu niezliczonej ilosci pytan, wzdychaniu. bestia nigdy
      nie odwazylaby sie wziac kobiety bez pytania, nagle, spojrzeniem bedacym tylko
      czystym pozadaniem. po wzniesieniu sie z piekna na wyzyny unsiesien i mysli,
      bestia wraca potulnie do domu, gdzie zona zawsze o tej samej porze oczekuje go
      z cotygodniowym menu.
      • sarna_z_pola Re: Czat to swiat basni 27.10.05, 18:41
        Poznałam Hrabiego- czy będe hrabinią???
      • lubie.pomponiki Re: Czat to swiat basni 27.10.05, 18:57
        galateia napisała:
        > (baaaaaardzo dużo napisała galateia)


        galateia, to Ty jesteś ta Danka?
        • galateia Re: Czat to swiat basni 27.10.05, 19:01
          lubie.pomponiki napisała:

          > galateia napisała:
          > > (baaaaaardzo dużo napisała galateia)
          >
          >
          > galateia, to Ty jesteś ta Danka?

          nie :-)
          • lubie.pomponiki Re: Czat to swiat basni 27.10.05, 19:19
            galateia napisała:
            > > galateia, to Ty jesteś ta Danka?
            >
            > nie :-)
            >


            acha:)

            --
            nic nie jest tak kolorowsze aby nie mogło być tęczowsze bądź na odwrót jeden wój
            • oldpiernik Re: Czat to swiat basni 28.10.05, 09:05
              ktoś w miarę elokwękny poczuje się na siłach sportretować kompatybilną część
              czatowej społeczności?

              OLDZAAFEROWANY ;0)
              • kaa.lka Re: Czat to swiat basni 28.10.05, 15:03
                Oldie,
                poprosze Cie gorąco
                scharakteryzuj:)))
                ale użyj słoweczek
                sodalicja
                mantyla
                egzegeza

                Kaa.moraa



                cras amet qvi numquam amavit.. itd


    • lubie.pomponiki świat-czat wg riversa 05.11.05, 09:59
      słowa mają do siebie także i to, że można nimi dowolnie żonglować
      obmowę i plotkę można nazwać bajką
      twoje nawoływania o etyczne zachowania sprowadzają się tylko do tego, aby
      zaciemnić
      twoje szwendanie się po różnych wątkach i szczypanie tzw. "przyjaciół" miało
      tylko jeden cel: aby wejść do tego zamkniętego dla siebie świata, aby być w
      elycie, bo w ten sposób możesz leczyć swoje kompleksy
      o to ci chodziło drogi riversie: aby plotkować z tym kwiatem czata, z ludźmi z
      nazwiskami, z wyemancypowaną buddystką a nie tylko z tymi żałosnymi (dla ciebie
      oczywiście żałosnymi) anonimowymi nickami z innych pokojów
      czat myli ci się z realnym życiem
      bo tu nie poznasz człowieka, tu masz tylko litery
      z literami nie pije się kawy, nie patrzy się im w oczy
      oczywiście można się zaprzyjaźnić na czacie, mnie się to zdarzyło, ale do tego
      potrzebne jest zaufanie, które nie zostanie nadużyte, a właśnie to: nadużyte
      zaufanie zawsze wypłynie na wierzch, jak każde gó..
      zauważ drogi riversie, jak wielki zaszczyt cię teraz kopnął: traktuję cię jak
      człowieka, któremu warto powiedzieć prawdę, mimo, że dla mnie jesteś tylko
      nickiem


      --
      nie jęcz tylko zrób awanturę
      • rzaba.ekhem Re: świat-czat wg riversa 08.11.05, 08:33
        pą, za każdym nickiem jest człowiek... za każdym, nie tylko za kilkoma wybranymi...
        • vera_bb Re: świat-czat wg riversa 08.11.05, 09:05
          Rzab, to jest to, co mnie z języka zdjęłaś. A rivers jest fajny, nawet, jak się
          szwenda.
          • rzaba.ekhem Re: świat-czat wg riversa 08.11.05, 09:23
            verku, ale zęby umyłaś i przed i po? :P
            • vera_bb Re: świat-czat wg riversa 08.11.05, 10:01
              yhy :-)
              • rzaba.ekhem Re: świat-czat wg riversa 08.11.05, 12:09
                dobrze, cieszy mię to niezmiernie. o higienę jamy ustnej dbać należy, o!
                • she_5 Re: świat-czat wg riversa 08.11.05, 12:21
                  rzaba.ekhem napisała:

                  > o higienę jamy ustnej dbać należy

                  o higienę innych (jam) takoż ;)
                  • tfu.tfu Re: świat-czat wg riversa 09.11.05, 04:09
                    ja tam nie wiem szi-sza :P ale ja sie na niczym nie znam, to wiadomo ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka