rivers
26.10.05, 13:16
O krolowej, co wywiodla swoich poddanych w pole.
O krolu, ktory nie wiedzial, ze stracil korone.
O don Kichocie, ktory byl brany za don Juana.
O ksiezniczce, ktora nie wiedziala czego chce, ale nie wiedziala, ze nie wie.
O damie, ktora pragnela wszystkiego, a zostala z niczym.
O blednym rycerzu, ktory szuka milosci, a stracil glowe.
O polawiaczu perel polknietym przez malze.
O pajaku co z pragnien i marzen tkal pajeczyne zludzen.
O marionetce, ktora pociagala za sznurki.
O pieknej ksiezniczce, co postanowila byc zaba.
Ale jest tez basn odwrotna:
O zabie zamienionej w piekna ksiezniczke.
Byla zaba tak wstretna, ze dobra wrozka zlitowala sie i zamienila ja w piekna
ksiezniczke. Jechal droga ksiaze i jak tylko ujrzal ksiezniczke, to z
miejsca sie w niej zakochal. Jak na bajkowego ksiecia przystalo, pocalowal
ksiezniczke w jej piekne usta. Ale wowczas czar prysnal i ksiezniczka znow
stala sie zaba.