catecat 06.12.05, 00:59 A jak Ci przyjdzie zakoch, to zrób gorące kakao, usiądź i się zastanów. Powinien przyjść odkoch. Jak nie przyszedł..., kurcze to problem, to już zakoch na całego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m_och.1 Re: odkoch 06.12.05, 09:46 hmmm... a jak nie przyjdzie ani jeden ani drugi??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwning Re: odkoch 06.12.05, 10:23 A jak nie przyjdzie ani zakoch ani odkoch to odstawiasz kakao, przystawiasz wódkę i z uczuciem niewypowiedzianej ulgi oraz niczym nie skrępowanej przyjemności oddajesz sie marzniom...... Najczęsciej o tym pierwszym..... Odpowiedz Link Zgłoś
veilchen_ck Re: odkoch 06.12.05, 10:50 a odkoch bardzo szybko przychodzi.. gdy jedziesz kilkaset kilometrow na mecz swojej ukochanej druzyny, kibicujesz i zdzierasz gardlo na stadionie Zgody, bawisz sie atmosfera swieta dwoch zaprzyjaznionych klubow.. a przyjezdza grupa ultrasow i niszczy te sielanke bijac braci z szalikami w tych samych barwach.. mozna przestac kochac.. ;)) dobrze, ze zima nadeszla to niektorym glowy ochlona troche i moze na wiosne sie wszystko pouklada... Odpowiedz Link Zgłoś
m_och.1 Re: odkoch 06.12.05, 13:11 Iwningu .... ja tam juz dawno kakao odstawilam ..Mocniejsze trunki tez nie pomagają .... moze to niereformowalnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: odkoch 06.12.05, 22:37 to rzucisz monetą alebo wyliczankę zapodasz, o! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yanaa Re: odkoch 06.12.05, 20:33 Zanim przyjdzie zakoch, trzeba się wpierw koniecznie z odkochem umówic, czy aby ma wolne w dogodnym terminie. Bo nuż darmozjad sie zasiedzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
m_och.1 Re: odkoch 07.12.05, 09:21 Odkoch to czasami jak sie zasiedzi to ...matttko jedyna...pewnie strasznie zajety jes. Wolnych terminów do konca roku ni ma:( a i Zaskoch zarobiony jest:P Odpowiedz Link Zgłoś
catecat Re: odkoch 12.12.05, 20:10 odkoch sobie poszedł. zjadłam czekoladę - w biodra nie poszła, bo nie mam bioder. dziewczyny podzielcie się jakimś zakochem. głupio przecież tak jeść czekoladę bez rezultatów i konsekwencji, no chyba, że mnie zemdli. Odpowiedz Link Zgłoś
catecat Re: odkoch 07.12.05, 17:11 miałam przeczucie, że Cię tu "przeczytam" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
m_och.1 Re: odkoch 08.12.05, 09:07 A tak w ogóle to ja nie lubie pic kakao (czy kakaa?? a niech bedzie kakała)..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
m_och.1 Re: odkoch 12.12.05, 09:21 Czekolada?? no to zaczne jak pomoze:)) a tak ogólnie to w stanie stałym wole a nie ciekłym i gorzką:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: odkoch 12.12.05, 14:05 poziom serotoniny ponoć zwiększa i endorfin... na odkochanie jak znalazł ;] jeno potem przybywa tu i ówdzie... (po piwie ponoć też przybywa, hehehe) Odpowiedz Link Zgłoś
m_och.1 Re: odkoch 12.12.05, 15:03 No to wiem ze przybywa , bo teraz jak nie mam czasu ( na piwo) to ubywa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: odkoch 13.12.05, 00:26 ale czekoladę na gorąco sobie możesz zrobić ;) nie trzeba w tym celu od razu do Berlina podróżować (a tam pyszna, mmmmmm) Odpowiedz Link Zgłoś
m_och.1 Re: odkoch 13.12.05, 10:04 Dzis to zrobie sobie herbatkie zez cytrynkom:) Odpowiedz Link Zgłoś