mr.jedi
08.11.02, 21:51
Dzień 1. (poniedziełek), godzina 6.00
już na nogach , pierwszą rzeczą jaką robię, jest włączenie komputera, i
uruchomienie gazeta.pl/czat... siedze do 9.20, w międzyczasie jedząc
śniedanie, i pakując się, ew. odrabiam lekcje :-). Wracam ze szkoły, plecak w
kąt (po co sie uczyć??).. włączam kompa, uruchamiam czat, i znowu siedze do
21 - czasem do 2 w nocy :-))
Dzień 2. (wtorek), ponownie 6 rano...
Po kilku godzina snu, znowu cykl sie powtarza :-)))
Dzień 3. (środa), nast 6.00 rano...
dUKE zadaje mi pytanie: "jedi, a kiedy Ty spisz??".. i nie chce uwierzyć, że
dopiero co wszedłem :-))))
Dzień 4. (czwartek)... tym razem ok. 6.30 :-))
dUKE stwierdza: "jedi, ty jesteś nałogowiec :-))"... i ma chyba rację :-)))
bo kto nienałogowy tyle czasu siedzi na necie???
dzień 5. (piątek).. wow! dopiero o 7.15 wstałem, (widocznie brak snu źle na
mnie działa...) ale to dzisiaj....
I jeśli ktoś powie (poza madmanem, który jest większy świr ode mnie), że
jestem normalny :-)) jest kofany, a Ci których dzień wygląda podobnie do
mojego: buuuuziaczki :-))))
Czatowi "zboczeńcy" i "nałogi" łączcie się :-))))
Michał