17.11.06, 11:54
Świat stanął ciszą
zasłuchany
nagimi gałęziami
drzew osamotnionych
przegląda się w połaci
wód stojących
wśród popielnego zmierzchu
Gdzieś na obrzeżach czasu
kłębią się nienazwane
srebrem oplecione
by nagle wybuchnąć
szeptem śniegu
Obserwuj wątek
    • aerob_niestety Re: listopad 17.11.06, 12:22
      Tak bardzo mi do ciebie
      Blisko
      Ta cisza zrozumiała
      Wszystko
      Poprowadziła
      Nas
      Od gniewu
      Ku drzewom
      W ptaków śpiew
      Wśród listków
      (...)
      Ta cisza jest
      Jak łza
      Łza co trwa
      U powiek
      Człowiek
      W słowie
      Gubi ją łatwo
      Żyć bez łzy
      Nie warto
      /też Kofta/

      powracajace.wspomnienia napisał:

      > Świat stanął ciszą
      • powracajace.wspomnienia Re: listopad 17.11.06, 12:46

        > Żyć bez łzy
        > Nie warto

        (***)
        Ta łza jest ta jedyną
        którą zdążyłem schwytać
        rozmodlonymi dłońmi
        gdy odchodziłaś od nas
        w milczącym przedświcie
        nie oglądając się
        zapatrzona
        zasłuchana
        oddalona cierpieniem
        niewymówionym
        Ta łza jest tą samotną
        którą wciąż tulę niemo
        w której szukam odbicia
        oczu szarych
        co kiedyś
        niedokończoną myśl
        mi uniosły
        i zostawiły
        stęskniony
        sen
      • magol Re: listopad 17.11.06, 13:01
        Łza co u powiek trwa…

        Czy świat przeglada się w niej?
        Czy świat przygląda się jej?
        Czy ona przygląda się światu?
        Czy ona przygląda się mnie?

        Na przekór poprzednim,
        Na przekór następnym -
        trwa.
        I w tym trwaniu tak ją zapamiętam
        Tak zawisłą w niebycie,
        w oczekiwaniu,
        Tak wymowną…

        Ostatnią łzę do czary…
        • aerob_niestety parasol 17.11.06, 13:03
          Kiedy mówiłeś
          Żegnaj
          Byłam na pewno
          Blada
          Trochę zdziwiona
          Biedna
          Wtedy zaczęło padać
          Chciałeś pożyczyć
          Mi parasol
          Tak jak robiłeś
          Nie raz
          Nie dwa
          A ja nie wzięłam
          Nie wiesz dlaczego?
          Nie był potrzebny
          Mi tego dnia

          Parasol nie chroni od łez
          Tak dobrze bez niego jest
          Bo lepiej nie wiedzieć
          Co spływa mi z rzęs
          Czy łzy
          Czy deszcz
          Czy łzy
          Czy deszcz
          Parasol nie chroni od łez
          • magol widzisz? 17.11.06, 13:21
            Popatrz! O tam!
            Nie pada już

            Ta chmura
            Moja jest
            Moja
            Moja tylko…

            I ten deszcz z niej...
            • aerob_niestety Re: widzisz? 17.11.06, 13:26
              magol napisał:

              > Ta chmura
              > Moja jest
              > Moja
              > Moja tylko…
              >
              > I ten deszcz z niej...

              a tęcza? zostawisz mi tęczę?
              • magol Tęcza. 17.11.06, 13:40
                Widź ją,
                widź jak zawsze

                Zatapiam się
                W chciałbym,
                w mógłbym
                w może kiedyś
                i...
                nie widzę jej

                Ty mi opowiedz

                • aerob_niestety Re: . 17.11.06, 17:39
                  .
        • powracajace.wspomnienia Re: listopad 17.11.06, 13:46
          Drży niepewna
          już rozświetlona
          lecz jeszcze majaczą
          ostatki cienia
          jak łza świadoma
          nadchodzącego uśmiechu
          a jeszcze smutek
          pamiętająca
          trwa
          ta ostatnia
          kropla odchodzącego deszczu



          • powracajace.wspomnienia errata 17.11.06, 13:49
            powinno być "a nadal smutek":-)
    • aerob_niestety ? 17.11.06, 17:39
      .
    • urszulka_ma listopad 23.11.06, 14:04
      powracajace.wspomnienia napisał:

      > Świat stanął ciszą
      > zasłuchany
      > nagimi gałęziami
      > drzew osamotnionych



      ..."Trwać i trwać.
      Nie przerywać odlotów
      cieniom, tylko trwać
      coraz jaśniej i prościej."..
      K. Wojtyła
    • ramon1 Re: listopad 23.11.06, 14:57

      i w listopadzie...

      W listopadowej nostalgii
      dostrzec można też piękny świat
      Spójrz, jak kształtem swych płatków
      wzrok cieszy chryzantem kwiat.

      W ostatnich liściach na drzewach
      uśmiechy złote migocą
      spadają zaraz na trawy,
      jak gwiazdy bezchmurną nocą.

      O tych złocistych promykach,
      pamiętaj, w dzień szary, mglisty,
      gdy ptaki smucą odlotem
      a nastrój będzie też dżdżysty.

      Można jak witraż je wkleić
      na szyby, by rozkwitł freskiem,
      rozśpiewał serce strapione,
      roztańczył dzień barwnym deszczem…


      ...kazdy miesiac w roku jest piękny.... :-)
    • aerob_niestety styczeń, trzynasty 13.01.07, 23:40
      Jak Jakub z Aniołem, tak ja z tym wspomnieniem
      mocuję się nadaremnie,
      bo ono silniejsze ode mnie
      i słodkie nieskończenie...
      /mp-j/
    • alicjans Re: listopad 14.01.07, 19:29
      dziękuję))))) kochani:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka