motylek30 06.08.03, 11:07 Południe. Tęskonota za tobą. Nawet ptaki milczą. ---------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kibic Re: Bez tematu IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.03, 12:09 motylek30 napisała: > > > > > > Południe. > Tęskonota za tobą. > Nawet ptaki milczą. > > hahhaha:-)))))))))))))))))))))))))))) chyba nie masz co robic:-)))))))))))))))))))))) > > > > > > > > > ---------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Bez tematu 06.08.03, 12:20 motylek30 napisała: > > > Południe. > Tęskonota za tobą. > Nawet ptaki milczą. > > > > ---------------------------------------------------------------------------- Popołudnie. Tęskna nota (do banku). Nawet zarękawki parzą. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
feministka0.75 Re: Bez tematu 06.08.03, 13:48 nonstop napisał: > motylek30 napisała: > > > > > > > Południe. > > Tęskonota za tobą. > > Nawet ptaki milczą. > > > > > > > -------------------------------------------------------------------------- > -- > > Popołudnie. > Tęskna nota (do banku). > Nawet zarękawki parzą. > > :-) ------------------------------------------------------------------------------ Wieczor. Podciagamy rolety, otwieramy okna coby ruch powietrza w domu zorbic. Zjadamy arbuza z lodowki, wode na kawe gotujemy w mikrofalowce. Nie mamy na sobie nic :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jonit77 Re: Bez tematu 06.08.03, 13:54 feministka0.75 napisała: > nonstop napisał: > > > motylek30 napisała: > > > > > > > > > > > Południe. > > > Tęskonota za tobą. > > > Nawet ptaki milczą. > > > > > > > > > > --------------------------------------------------------------------- > ----- > > -- > > > > Popołudnie. > > Tęskna nota (do banku). > > Nawet zarękawki parzą. > > > > :-) > > ------------------------------------------------------------------------------ > Wieczor. > Podciagamy rolety, otwieramy okna coby ruch powietrza w domu zorbic. > Zjadamy arbuza z lodowki, wode na kawe gotujemy w mikrofalowce. > Nie mamy na sobie nic > :-))) Późny wieczór Lodówka już pusta. tęsknota do arbuza. Wskazówki zegarka milczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freya Re: Bez tematu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 15:23 jonit77 napisała: > feministka0.75 napisała: > > > nonstop napisał: > > > > > motylek30 napisała: > > > > > > > > > > > > > > > Południe. > > > > Tęskonota za tobą. > > > > Nawet ptaki milczą. > > > > > > > > > > > > > ---------------------------------------------------------------- > ----- > > ----- > > > -- > > > > > > Popołudnie. > > > Tęskna nota (do banku). > > > Nawet zarękawki parzą. > > > > > > :-) > > > > -------------------------------------------------------------------------- > ---- > > Wieczor. > > Podciagamy rolety, otwieramy okna coby ruch powietrza w domu zorbic. > > Zjadamy arbuza z lodowki, wode na kawe gotujemy w mikrofalowce. > > Nie mamy na sobie nic > > :-))) > > > Późny wieczór > Lodówka już pusta. > tęsknota do arbuza. > Wskazówki zegarka milczą. Noc. Wszystkie butelki też juz puste. Komary tną jak oszalałe. Ciszę przecina Harley Davidson. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok_telesfor Re: Bez tematu IP: 62.65.141.* 06.08.03, 16:34 Ranek wstal Slonce daje jak oszalale Kac niemilosierny Lodowka wysiadla Butelki puste od wczoraj woda z wazonu wyparowala marzenie o smierci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freya Re: Bez tematu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 16:39 Tylko dlaczego te cholerne wróble tak tupią!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok_telesfor Re: Bez tematu IP: 62.65.141.* 06.08.03, 16:47 to nie wroble to roztocza Odpowiedz Link Zgłoś
cybernetka Re: Bez tematu 06.08.03, 16:54 tupią jedynie białe mewy /w sytuacjach kacowych/ ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: Bez tematu 06.08.03, 18:09 zalezy gdzie. u mnie tupia zwykle golebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jonit77 Re: Bez tematu 06.08.03, 20:27 Gość portalu: freya napisał(a): > jonit77 napisała: > > > feministka0.75 napisała: > > > > > nonstop napisał: > > > > > > > motylek30 napisała: > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Południe. > > > > > Tęskonota za tobą. > > > > > Nawet ptaki milczą. > > > > > > > > > > > > > > > > ----------------------------------------------------------- > ----- > > ----- > > > ----- > > > > -- > > > > > > > > Popołudnie. > > > > Tęskna nota (do banku). > > > > Nawet zarękawki parzą. > > > > > > > > :-) > > > > > > --------------------------------------------------------------------- > ----- > > ---- > > > Wieczor. > > > Podciagamy rolety, otwieramy okna coby ruch powietrza w domu zorbic. > > > Zjadamy arbuza z lodowki, wode na kawe gotujemy w mikrofalowce. > > > Nie mamy na sobie nic > > > :-))) > > > > > > Późny wieczór > > Lodówka już pusta. > > tęsknota do arbuza. > > Wskazówki zegarka milczą. > > > Noc. > Wszystkie butelki też juz puste. > Komary tną jak oszalałe. > Ciszę przecina Harley Davidson. Północ. O szybę zachrobotał kot. budzę się ,po to by zasnąć ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: Bez tematu IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 06:34 Północ. Chrobotanie kota o szybę. Sen przerwany wniesie sen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: Bez tematu IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 06:32 (poprawiam się) Późny wieczór tęsknota do arbuza. Wskazówki zegarka milczą. Odpowiedz Link Zgłoś
tortugo Re: Bez tematu 06.08.03, 18:04 latal motylek razy kilka, przelecieli i motylka. nastepne haiku zjebane. Odpowiedz Link Zgłoś
tortugo Re: Bez tematu 06.08.03, 18:16 tortugo napisał: > latal motylek razy kilka, > przelecieli i motylka. > nastepne haiku zjechane. ja przepraszam za nastepne brzydkie slowo, pewnie oryginal usuna, wiec od razu zamieszczam translejszyn na forumowy. przepraszam. rz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Motylku..uśmiechni się....:))) 06.08.03, 21:08 Motylka na czacie spotkałam.. I bardzo mi się ta mała istota.. Użalała..że na forum przybyła.. A Wy ją tu żartami ... do kąta powstawiali....??? ...Nie....:))) Myślę jednak Motylku Że przesadzasz..chwilami.. Bo wszyscy pomysł podłapali.. Wspólnymi siłami dzień opisali.. Świt..ranek..południe.."Doba cała"! Tu literami opisana została.. Wyszła z tego poetyka..:))) Poemat dzienny czatownika.. Czatujacego na czytelnika.. Problemy z jedzeniem i lodówką pustą.. Głową ciężką jak kapustą.. Pustymi butelkami.. .. i tupotami stopami.. Które rano budzą i nie dają spać ludziom! Żółwik tylko wyleciał z emocjami.. Ale..Przeprosił szybciutko.. Więc nie dajmy się smutkom... Nikt.. tu..przecież..żartami.. po kątach nie rozstawia literami uśmiechni się Motylku..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Haiku brutalne 06.08.03, 19:15 Noc. Kroję kobiety na kawałki. Tępą piłą. Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Haiku romantyczne 06.08.03, 19:17 Północ. Czekam na Ciebie. Gdy przyjdziesz, poczytamy Petrarkę. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop A teraz lingwistyczne 06.08.03, 19:20 omnia vincit Amor (ipsa sua melior fama) dicte :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Haiku stalinowskie 06.08.03, 19:32 Wschód. Kopalnie Kołymy pracują. Beria się sroży :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
jonit77 Zachód.. 06.08.03, 21:05 Zachód księżyca na niebie. ciemność roztoczyła się wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo do poprawki..zachód IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 06:36 Zachód księżyca na niebie. ciemność roztoczona wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tortugo Re: Haiku stalinowskie 07.08.03, 07:27 daj se juz spokoj, najwyrazniej nie twoj gatunek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
konstanncja A teraz powaznie i romantycznie 06.08.03, 19:35 Srodek nocy Otwieram Twoj brzuch ksiezycem Jak brzuch ryby Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Tragicznie 06.08.03, 19:37 3 w nocy. Zegnaj. Odszedles. Ja zamknieta w klatce. Dusze sie. Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: A teraz powaznie i romantycznie 06.08.03, 20:32 e tam dwa razy 'brzuch', lepsze byłyby np. "trzewia" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Radośnie...... 06.08.03, 21:02 nonstop napisał: > e tam dwa razy 'brzuch', lepsze byłyby np. "trzewia" > :-) Trzewia Twe roześmiane.. Trzęsą się nad ranem.. Śmiechem radosnym.. Szukającym wiosny..:))) Widzę Noniku.. że humorek masz wyborowy.. cały światek ludzi forumowy złapało się za Haiku nożyny.. i odciągnęło swoje głowiny od Twojej super osobistości Odpowiedz Link Zgłoś
tortugo Re: Radośnie...... 07.08.03, 07:30 urszulko, kocham cie :))))))))))) rzulw. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Radośnie...... 07.08.03, 09:05 tortugo napisał: > urszulko, kocham cie :))))))))))) > rzulw. Teraz dopiero do tego wątku dotarłam I omal z krzesła na ziemię nie spadłam No cóż to znowu za oświadczenia Z samego rana takie wynurzenia..!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tortugo Re: Radośnie...... 08.08.03, 08:00 urszulka_ma napisała: > tortugo napisał: > > > urszulko, kocham cie :))))))))))) > > rzulw. > > > Teraz dopiero do tego wątku dotarłam > I omal z krzesła na ziemię nie spadłam > No cóż to znowu za oświadczenia > Z samego rana takie wynurzenia..!:))) > > no dobra, to bylo wynurzenie po uniesieniu z wrazenia. kocham twoja poezje, powinienem napisac :) Odpowiedz Link Zgłoś
konstanncja Re: A teraz powaznie i romantycznie 08.08.03, 17:43 nonstop napisał: > e tam dwa razy 'brzuch', lepsze byłyby np. "trzewia" > :-) Drogi Panie Nonstopie, Pozwole sobie nie zgodzic sie z Panem, gdyz: a) licencia poetica - gdyby w danym miejscu mialo byc slowo "trzewia" miast "brzuch", na pewno by sie tam znalazlo :))) b) "trzewia" to jest cos co sie wypruwa z kogos ("wypruje Ci trzewia Ty lajdaku za moje zmarnowane zycie" - przyklad z farsy rodzinnej, "to ja tu sobie trzewia wypruwam, a Ty czatujesz?" - przyklad z dramatu). Przyklady mozna mnozyc w niskonczonosc. A sytuacja liryczna jest przeciez jasna, otoz bohaterka nie chce nikogo wytrzewic, a tylko metafizycznie otworzyc gladka skore brzucha Ukochanego, wyjac jego serce i zjesc je, co jest najlepsza metoda by nigdy o niej nie zapomnial :) Odpowiedz Link Zgłoś
tortugo Re: A teraz powaznie i romantycznie 08.08.03, 07:54 konstanncja napisała: > Srodek nocy > Otwieram Twoj brzuch ksiezycem > Jak brzuch ryby a to akurat jest, kurwa, brilliant. gratuluje :) rz. Odpowiedz Link Zgłoś
konstanncja Re: A teraz powaznie i romantycznie 08.08.03, 17:28 > a to akurat jest, kurwa, brilliant. gratuluje :) Alez dziekuje :) Ale Panie Zolwiu szanowny, na swoje usprawiedliwienie dodam, ze w okolicznosciach, w jakich popelnilam te slowa, nie moglo powstac nic co by nie bylo pieknem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzulw Re: A teraz powaznie i romantycznie IP: *.sd.sd.cox.net 08.08.03, 19:41 konstanncja napisała: > > a to akurat jest, kurwa, brilliant. gratuluje :) > > Alez dziekuje :) > Ale Panie Zolwiu szanowny, na swoje usprawiedliwienie > dodam, ze w okolicznosciach, w jakich popelnilam te > slowa, nie moglo powstac nic co by nie bylo pieknem :) czyli diwajn inspirejszyn... zycze wiecej takich okolicznosci :))))) rz. Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: A teraz powaznie i romantycznie 09.08.03, 08:35 W pięknych okolicznościach (przyrody), kostki lodu się topią :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: run_cormo_run Re: Bez tematu IP: *.zkl.pl 07.08.03, 12:04 Poludnie. Kolonisci w kafejce graja w zabojstwa. Wystaja tylko spod pachy wlosy instruktorki. Ocet i morszczuk. kra Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Bez tematu 07.08.03, 14:09 Pora obiadowa.. Listonosz z paczką walczy ze złodziejem Wypuszczone z klatki lodowej fruwają tylko ptaki Skrzydła kapuściane i sos pomidorowy urszulka_ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzulw Re: Bez tematu IP: *.sd.sd.cox.net 08.08.03, 17:50 urszulka_ma napisała: > Pora obiadowa.. > > Listonosz z paczką walczy ze złodziejem > Wypuszczone z klatki lodowej fruwają tylko ptaki > Skrzydła kapuściane i sos pomidorowy > > urszulka_ma mam apetyt na swinki w kocyku :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Bez tematu 09.08.03, 12:23 Gość portalu: rzulw napisał(a): > mam apetyt na swinki w kocyku :) Coś Ty chłopie łosoloł Skądś te danie wynolozł.. Godej, co to za danie..? Może Ci się dostanie.. Cy Ty ni mos rozumu Karcma stoi u drogi A ty idziesz do domu! www.starakarczma.pl/menu.htm Odpowiedz Link Zgłoś
jonit77 Re: Bez tematu 07.08.03, 14:34 słońce obija sie o parapet. w lustrze szyb widzę swoje ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hipek Re: Bez tematu IP: *.stacje.agora.pl 07.08.03, 16:04 Świat dyszy żarem na szybach samochodu dwa zacieki słońca Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Bez tematu 07.08.03, 22:46 Jest tu cicho w ludzi tłumie Czyż nie pięknie...? wkoło tylko cicha cisza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Bez tematu IP: *.b.003.pth.iprimus.net.au 08.08.03, 16:08 paranoja jest gola biedna lecz wesola smieje sie do lez tylko czemu nie bez czelnie tylko tuli pan nie pani nie chce niech sie odwali spod gruzu niech smiech zwalczy lewkonia piwonia winna konia slonia paranoja jest gola lecz wesola smieje sie do lez tylko czemu pan tuli nie bez herbata nie heroina paranoi dziwna kraina:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Bez tematu IP: *.b.003.pth.iprimus.net.au 08.08.03, 16:18 smieje sie wtrwale az pluca wyszly na..... na powietrze swieze tam zimno a przy zerze stopni paranoja nudzi sie ..... bo zimno zimniaste jak ...... nie zasne bo kropi kropkami ale zamiec zamaszyscie zamarzyliscie a tu same sie wpisuja liscie Odpowiedz Link Zgłoś
konstanncja Re: Bez tematu 08.08.03, 17:33 Drogi Stefanie (jak by nie bylo prawie moj imienniku), :))) Wszak od dawna wiadomo, ze im bardziej pada snieg, bim bom, tym bardziej marzna nam paluszki. I nie ma co nad tym plakac :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Bez tematu 09.08.03, 12:35 Południe.. grzechy zawarte w pyle w promieniach słońca.. tańczą jak barwne motyle.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: Bez tematu IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 09.08.03, 13:13 urszulka_ma napisała: > Południe.. > grzechy zawarte w pyle > w promieniach słońca.. > tańczą jak barwne motyle.. ----------------------------------- Wczesnie popołudnie turbanu ciężar na głowie w myślach baran (strzelec/bliźnięta/waga/motyli chwile ulotne ,to ta równowaga?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: Bez tematu IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 09.08.03, 13:20 nadmienię jeszcze ,że w myslach moje drugie ja jawi sie baranem;-) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Bez tematu 09.08.03, 13:28 ............waga duszy............. smutku............................. ............................radości Grzechu............................ ..........................czystości czerni............................. ..............................bieli kłamstw............................ ..............................prawd ................................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: Bez tematu IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 09.08.03, 13:55 Urszulko jakbym płynęła,poczułam się, jakbym jak dziecko ze zjeżdzalni zjeżdzała jakbym jeszcze przy tym pląsała ,choć palcem w czasie tego czytania. spływanie w dół z ogromną lawiną spokoju leniący popołudnowy weekend Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Bez tematu IP: *.a.004.pth.iprimus.net.au 10.08.03, 13:50 Stefanem nie jestem, choc Stefan to piekne imie choc troche sss z przodu ale miekko sie konczy i calosc jest zgrana dokladnie, skorzany wysiedziany fotel, nie, nie wiem, brzmi, nnnnn nnn nnn Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: czas błędów..wyliczania..:((( 10.08.03, 16:57 Przyszłość po życiu.... Kiedyś każdy z nas Zapomni jak się oddycha Kiedyś ty i ja przestaniemy dotykać ziemi stopami Zapomnisz jak szło twe życie... zapomnisz to co było byciem... nie wspomnisz łez....czy ....żalu gniewu..radości i szału Przestaniesz być człowiekiem szarym życiem...istnieniem ..i wtedy ci wyliczę grzechy i błędy twoje.. Kiedyś każdy z nas zapomni jak się oddycha Kiedyś każdy z nas...... Odpowiedz Link Zgłoś
bad_man Re: czas błędów..wyliczania..:((( 10.08.03, 22:27 urszulka_ma napisała: > Przyszłość po życiu.... > > Kiedyś każdy z nas > Zapomni jak się oddycha > Kiedyś ty i ja przestaniemy > dotykać ziemi stopami > Zapomnisz jak szło twe życie... > zapomnisz to co było byciem... > nie wspomnisz > łez....czy ....żalu > gniewu..radości i szału > Przestaniesz być człowiekiem > szarym życiem...istnieniem > ..i wtedy ci wyliczę > grzechy i błędy twoje.. > > Kiedyś każdy z nas zapomni > jak się oddycha > > Kiedyś każdy z nas...... > ładne ojć ładne...ale jakosik smutno się zrobiło chlip chlip ...przypomniał mi ile wiosenek już minęło ile smutków za a ile wciąż czeka ile szczęśliwych chwil naznaczonych grzechem cielesnym było:)...oj za nie w piekle smażył się będe:)...choć czasu już niewiele pozostało aby naprawić to co złego się bliskim powiedziało,uczynić chciało...zdąże!! bo pragnienie to wciąż we mnie oddycha i oddychać będzie dopóki "czas wyliczania" nie przyjdzie ............................................... Wszystko przemija, wszystko ulata, Nasze marzenia, modły i sny, Bez przemijania nie byłoby świata I nam trzeba będzie też kiedyś tam iść... "NON OMNIS MORIAR" ...Hmm któż śmiał;)wprowadzić mnie w melancho?...urszulka_ma? oj niegrzeczna dziewczynka niegrzeczna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: po burzy ..słonko....:))) 11.08.03, 10:23 Opowiem Panie bad-manie Dlaczego.....? Tak smutno mi było kolego.. Jest Pan obrońcą doskonałym.. wczoraj..nie tylko litery symbole opluwały.. Ale także na siebie wzajem..błotem rzucały..! Innym błędy wyliczały....... Choć nie znały..! Prawa nie miały..! Spotkały się dwa oddziały... Liter małych..niepozornych.. Ale bardzo wymownych... Białe litery żartowały.. Czarne litery krzyczały.. Białe litery do boju ruszyły.. Czarne się wcale nie zawstydziły! Rozpętała się burza na słowa.... Teraz się zaczęła mowa.. Ostra szybka nie myśląca.. Cięta...zła..obrażająca.... Myśli w głowie się skłębiły.. W wielkie chmury przemieniły.. Nic już nie pomagało... Ciągle tylko mało..mało.... ..krople...myśli...mary... zalewały arkusz ...biały..! na szybach zacieki smutku ciemne plamy zostawiły.. obmyte grzechów pyły... w oknie dziewczynka mała napisać wiersz...chciała.. jak smutno kiedy takie wyliczanki.. Złych myśli literowych walki... a przecież każdy z nas..! Każdy z nas......... Kiedyś przestanie........ i co wtedy....co wtedy.....? Co warte wszystkie czarne litery....? Szkoda tylko, że litery czarne ..wyliczanki grzechów nie czytały.. ..swoje jęzory dalej wyostrzały.... ...........ale..............! ....Po burzy zawsze słońce... Mam nadzieje, że litery sen złapały.. Swoje złe myśli przemyślały...! ..i przez dzień cały będą wesołymi promieniami.. życzę Wszystkim miłego dnia ...liter dobrych białych.. z uśmiechem wspaniałym...:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
poldix Re: po burzy ..słonko....:))) 25.08.03, 16:47 urszulka_ma napisała: > Spotkały się dwa oddziały... > Liter małych..niepozornych.. > Ale bardzo wymownych... > Białe litery żartowały.. > Czarne litery krzyczały.. > Białe litery do boju ruszyły.. > Czarne się wcale nie zawstydziły! > Rozpętała się burza na słowa.... > Teraz się zaczęła mowa.. > Ostra szybka nie myśląca.. > Cięta...zła..obrażająca.... > Myśli w głowie się skłębiły.. > W wielkie chmury przemieniły.. > Nic już nie pomagało... > Ciągle tylko mało..mało.... > ..krople...myśli...mary... > zalewały arkusz ...biały..! > na szybach zacieki smutku > ciemne plamy zostawiły.. > obmyte grzechów pyły... > w oknie dziewczynka mała > napisać wiersz...chciała.. > jak smutno kiedy takie wyliczanki.. > Złych myśli literowych walki... > a przecież każdy z nas..! > Każdy z nas......... > Kiedyś przestanie........ > > i co wtedy....co wtedy.....? ...jaką więc radę mi dajesz??? gdy w obliczu czarnych... ...złych liter stane i nie wiem czy one ze smutku czy z żalu swój początek biorą bo na krzyk pomocy odpowiedzi nie znalazły ..a szukały!! białych liter pytały... a one swą bielą oślepione wcale nie lepsze niż one wciąż głaskać je chciały ...ale pomocy nie dały ciepłym słowem zbywały ...aby wśród bieli śwój ślad zostawić wciąż krzyczą i krzyczą coraz bardziej czarne... bardzo wymowne...niekiedy wulgarne ale to tak jak z tą decho ;) słyszą tylko własne echo ..więc odchodzą ..milkną a białe..czyste nadal święte..pozostają bo na szare zrobic się nie chciały ..więc czarnych nie wysłuchały ..swojej bieli nie oddały ale kiedyś i one odejdą!!! ........i co wtedy...co wtedy? ...................................... pozwoliłem sobie odświeżyć ten wątek;)...dlaczego?..ot tak coś mnie naszło sorki urszulka_ i bad_ że tutaj w gumakach na pokoje wlazłem;)) Pozdro!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: poldix ...nie przepraszaj....!!! 25.08.03, 21:56 poldix napisał: > pozwoliłem sobie odświeżyć ten wątek;)...dlaczego?..ot tak coś mnie naszło > sorki urszulka_ i bad_ że tutaj w gumakach na pokoje wlazłem;)) > Pozdro!!!! Dobrze..że Cię naszło..ciekawie Cię naszło..i..podobało mi się bardzo:))) Widzisz..wcześniej napisałam taki wiersz...chyba go nie przeczytałeś.. Przyszłość po życiu.... Kiedyś każdy z nas Zapomni jak się oddycha Kiedyś ty i ja przestaniemy dotykać ziemi stopami Zapomnisz jak szło twe życie... zapomnisz to co było byciem... nie wspomnisz łez....czy ....żalu gniewu...radości i szału Przestaniesz być człowiekiem szarym życiem...istnieniem ..i wtedy ci wyliczę grzechy i błędy twoje.. Kiedyś każdy z nas zapomni jak się oddycha Kiedyś każdy z nas...... Bad zapytał dlaczego taki smutny...dlatego napisałam ten drugi o białych i czarnych literach..chciałam zrelacjonować jako obserwator..walki literowe czasem bezsensowne.. Które i tak w sumie..nic nie dają..bo i tak... Kiedyś każdy z nas zapomni jak się oddycha Kiedyś każdy z nas.. Nie tylko czerń..ale i biel też..każdy z nas.. ALE........................ Nigdy nie przepraszaj.. Kiedy język liter pełen.. Niesie myśli głowy..znaków zapytania.. spraw porzuconych... kiedy krzyk nie ma echa.. kolorów.... życia.. prawdy.......fałszu dobra........zła.... siły........słabości.. czystości..... brudu.. zmieszane wszystkie razem.. Czerń tworzą....Pozorną szarość.. Kładąc jednak plamę bieli czy czerni ..obok drugiej podobnej plamy.. ....sami się przekonamy.... że tych odcieni bieli i czerni wiele.. życie niesie tysiące barw.. które kres swój mają...tak... Kiedyś każdy z nas przestanie je widzieć oczami.. Ale kiedy nasze oczy są zdolne jeszcze do odczuwania.. ..zawsze zadają pytania...... DLACZEGO..?..DOKĄD..?...i....JAK...? Odpowiedz Link Zgłoś
poldix przepraszaj....!!!...przepraszaj!!!!!!!!! 26.08.03, 21:36 ...przepraszaj!!!...przepraszaj!!! nie bez powodu przepraszałem bo wcześniej własne zasady skalałem:( wchodząc w ten wątek ..tak jakby do pokoju! ...oazy ciszy i spokoju ręce spaprane strasznie miałem;) bo wcześniej błotem obrzucałem w głupią dysputę się wmieszałem choć na początku..żartowałem ..ale widocznie przecholowałem bo przeprosiny nic nie dały i nadal wątek rozkręcały ..taki bez sensu!!! ..głupi cały ja delikatnie poruszony zaczełem ciskać się ... szukając jakiejś obrony..chciałem przystanąć ale coś moje myśli złość zmąciła ..nastepny krok poczyniła ..krok niepotrzebny ..krok w nieznane no i właśnie tu przystane bo kolejna riposta zrobiła ze mnie osła;) ..który w obronie osób trzecich zamiast je bronić ..to oszpecił:( i teraz żal we mnie targa!! ..jak to mogło wyjść z mojego gardła ..myśl tak chaniebna..tak żałosna ale to ręce wyklikały ...czyję sie żałosny..żałosny cały:(((( ............................................... tak własnie sie czuję ..ale czy ja sobie nie pochlebiam czasami..nie bo skoro sie wpiep...tu z butami brudnymi bo po kolana w nich w g... stałem więc ..sprostowac to chciałem.Zamilknać..może urlop mi wskazany aby już nikogo nie ranić. ..................................................................... a nick urszulka_....jest mi tak bliski bo to tak jakbym się przy żonie użalał która mnie zawsze wysłuchać raczy..i wiem że wybaczy! tak więc stąd to moje sprostowanie..o przeprosiny wysłuchanie Pozdrawiam serdecznie!!!! ....ale już chyba tutaj nie wdepnę:((( Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: przepraszaj....!!!...przepraszaj!!!!!!!!! 27.08.03, 01:16 poldix napisał: > ...czyję sie żałosny..żałosny cały:(((( > tak własnie sie czuję ..ale czy ja sobie nie pochlebiam czasami..nie > bo skoro sie wpiep...tu z butami brudnymi bo po kolana w nich w g... > stałem więc ..sprostowac to chciałem.Zamilknać..może urlop mi wskazany > aby już nikogo nie ranić. > ....ale już chyba tutaj nie wdepnę:((( ...wdepni..:))) NIE JESTEŚ ŻAŁOSNY...!!! JESTEŚ WRAŻLIWY...:))) Sama próbowałam zostać kiedyś kamieniem... To by było najłatwiejsze... Nie czuć..nie ważyć..nie odmierzać... Ale nie czuć tego czucia...? Powiedzieć tak.... Żyła.....kochała świat........ Malować kolorami tęczę swą..chciała.. Tańczyć..nad przepaścią..na krawędzi.. Czarodziej ostrzegał..że tak...... może tylko ktoś kto serce ma z kamienia.. Paletę swą zagubiła..szarość jej została.. Jak kamień....potoczyła się........ Jest martwa......... Czy tak potrafi....? Nikomu krzywdy nie czyniąc.. Prawdę...mówiąc ludziom... A może..lepiej tak...? Prawdy swojej brak..może złudzenia..? A ludzie.........? dlaczego.........? Może to ich życiowa gra..? Maski każe wkładać........... Z innymi jak zabawkami się bawić.. Dlaczego.............? Szpileczki każe wkładać.. Dokuczać................ Sprawdzać.............. Badać.................. Dlaczego...............? Łza.....toczy się i rani... Spada.....na... kamień.... Czuję............boli.. ....................dlaczego..? Kamień ...przecież....martwy... Myśli sobie..co mnie wszystko to obchodzi...? Niech gadają...niech walą...! niech śmiechem..i błotem obrzucają..! A jednak ...krwawi....dziwne... Dlaczego........? Nie mogę być kamieniem prawdziwym.. Tylko taką materią...którą wszystko rani! Którą..nawet maleńka szpileczka ukuje.. I stale..nurtuje..Dlaczego..? .......jasne przecież jeszcze...Żyje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
poldix ....wróciłem;))) 27.08.03, 02:12 teraz to już nie wiem co mam powiedzieć;) ..jestem pod wrażeniem,że poswięciłaś mi tyle Swojej uwagi tyle serca włożyłaś..czyżbyś wyczuła we mnie bratnią duszę:) czy napewno zasłużyłem na Twoją aprobatę:) Nie stawiam pytajników bo nie oczekuję odpowiedzi.. takie głośne myślenie na jawie przedstawiam. ........................................................ Jenak dobrze wyczułem w czyje ramiona się wtulić ;)) ........................................................ ...czy Twój nick pochodzi od własnego imienia bo jeśli tak to tym większa moja radość bo to tak jakbym potwierdził po raz drugi,że mój wybór partnerki życia był nie przypadkowy;) a to wierszyk dla Ciebie jako dedykacja i nie tylko ;) "Jednego serca! tak mało! tak mało, Jednego serca trzeba mi na ziemi! Coby przy mojem miłością zadrżało: A byłbym cichym pomiędzy cichemi... Jedynych ust trzeba! skąd bym wieczność całą Pił napój szczęścia ustami mojemi, I oczu dwoje, gdzieby, patrzył śmiało, Widząc się świętym pomiędzy świętemi. Jednego serca i rąk białych dwoje! Coby mi oczy zasłoniły moje, Bym zasnął słodko, marząc o aniele, Który mnie niesie w objęciach nieba... Jednego serca! tak mało mi trzeba, A jednak widzę, że żądam za wiele" Adam Asnyk ........................................................ A na koniec..obiecuję,że sie poprawię;) ..będę świntuszył..prowokował...humorem tryskał...docinki stosował ..czasami w błocie się upaplam;)...a wszystko to w przyzwoitym tonie i w miarę możliwości.No i żalu do nikogo nie mam,bo nie miałem!!! Pozdrawiam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ....wróciłem;))) 27.08.03, 12:20 poldix napisał: > A na koniec..obiecuję,że sie poprawię;) > ..będę świntuszył..prowokował...humorem tryskał...docinki stosował > ..czasami w błocie się upaplam;)...a wszystko to w przyzwoitym tonie > i w miarę możliwości.No i żalu do nikogo nie mam,bo nie miałem!!! > > Pozdrawiam!!!! Cieszę się..że wróciłeś z uśmiechem:))) ...TAK!..forum trzeba traktować jak zabawę..z dystansem..trzeba dać sobie i innym szansę...wzajemnego zrozumienia..:))) Dedykacja dla wszystkich forumowiczów.. "Śpieszmy się" Twardowski Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy Tylko to, co nieważne jak krowa się wlecze Najważniejsze tak prędkie, że nagle się staje Potem cisza normalna, więc całkiem nieznośna jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy kiedy myślimy o kimś zostając bez niego Nie bądź pewny, że czas masz, bo pewność niepewna zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście przychodzi jednocześnie jak patos i humor jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej Tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon żeby widzieć naprawdę zamykają oczy Chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć Nie pisz o tym zbyt często, lecz pisz raz na zawsze a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą i ci, co nie odchodzą nie zawsze powrócą I nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą Odpowiedz Link Zgłoś
poldix Re: ....wróciłem;))) 27.08.03, 12:57 coś mnie kusi aby ten wątek(ten pokoik) na lirykę miłosną sprowadzić ;)) ..ściany na błękit pomalować,na stoliku kwiaty świeże postawić usiąść wokół i o miłości do białego rana romawiać albo i dłużej!!!!..dopóki kwiaty zapach nie stracą;) Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słonecznik Re: ....wróciłem;))) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 13:29 "Więc to nie tak jak było w książkach, więc to nie tak jak na polanie... kwiaty w zielonej porcelanie, we włosy wpięta dumnie wstążka..." Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: ....rozmowy:))) 27.08.03, 15:14 poldix napisał: > coś mnie kusi aby ten wątek(ten pokoik) na lirykę miłosną sprowadzić ;)) > ..ściany na błękit pomalować,na stoliku kwiaty świeże postawić > usiąść wokół i o miłości do białego rana romawiać > albo i dłużej!!!!..dopóki kwiaty zapach nie stracą;) > Pozdrawiam!!! > Lubię..kwiaty tak..ale.. Rozmawiać o miłości...hmm Nie mogę być Twoją żoną... Mogę..być pomocną dłonią.. ..która pomaga ale też i gani..! Nigdy dosyć..rozmowy..O..miłości ...do wszystkich ludzi..... Tak szybko przecież odchodzą.... Niektórzy........ Poldix..ja jestem już starszą kobietą..chodzącą twardo po ziemi..czasem tylko głowa moja w chmurach..marzy o świecie..wspaniałym..takim..bez trosk i kłopotów..Ale wiem dobrze..wiem..że taki świat nie istnieje..życie to nie bajka..nie książka..życie to często ostra walka o przetrwanie.. ...a jednak jak pięknie jest żyć:)))..czy to banał?..tak..a jednak lubię ten banał..:))) Dla Ciebie dedykacja...piosenka.. Pod Budą Wizyta u malarki Wczoraj byłem u malarki dom jak dom i drzwi jak drzwi jak u innych puste garnki i w kominie szary dym jak u innych stara bieda jak u innych w oknie kit no i problem jak się nie dać gdy nadciągnie tydzień zły Ale za to na ścianach kwiaty ze wszystkich świata łąk a tuż obok koń pstrokaty na nim przy szabli dumny ktoś na martwych naturach ciasta którym zapachu tylko brak a wyżej podniebne miasta jak ciemnozłoty ptak Wczoraj byłem u malarki i już wiem dokładnie wiem że najczęściej puste garnki są dla życia tylko tłem że się chowa stara bieda i tężeje w oknie kit Znika problem jak się nie dać i pytanie z kim się bić Kiedy rosną na ścianach kwiaty ze wszystkich świata łąk galopuje koń pstrokaty i wymachuje szablą ktoś na martwych naturach ciasta już się migdałów czuje smak i fruwa podniebne miasto po wszystkich moich snach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _nn_ (to nie byl film) IP: *.supernet.com.pl 29.08.03, 15:31 w samo południe masakra teksańską piłą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sirius Re: (to nie byl film) IP: *.b.003.pth.iprimus.net.au 29.08.03, 16:01 de javu, de javu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sirius Re: Bez tematu IP: *.b.003.pth.iprimus.net.au 29.08.03, 17:06 pogoda,pagoda,pogada? Odpowiedz Link Zgłoś