hania_76
15.08.02, 21:39
Zostałam obdarowana winem z Macedonii. Pinot Grigio, 2000. Czy ktoś może pił
cokolwiek pochodzącego z ojczyzny Aleksandra Macedońskiego? I tak muszę
poczekać na otworzenie butelki na powrót Ukochanego Osobnika.
A tak przy okazji, czy zdarzyło Wam się pić wino z terytorium byłej
Jugosławii? Jeszcze do niedawna w Warszawie działał klub Yugoslovena (w Alei
Róż, w piwnicy ambasady), gdzie za naprawde niewielkie pieniądze można było
zjeść wspaniałą kolację + butelka wina. Do jednej z kolacji zamówiliśmy z
Ukochanym Osobnikiem butelkę kosowskiego burgunda. Poezja, ale nic poza
smakiem (ciemne owoce z nutką drzewną) i oczami Ukochanego Osobnika, niestety
nie pamiętam. Czy w ogóle wina z b. Jugosławii są dostępne gdziekolwiek poza
jej granicami?