Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Syrah, shiraz i inne warianty

    IP: *.tin.it 08.10.02, 15:52
    Odkrylam syrah w wydaniu austalijskim Hardy Varietal Range. Pewnie to niskie
    loty, ale mi zasmakowal i dlatego pytam o ciag dalszy.
    Poleccie cos (moze byc francuskie, wloskie, austalijskie lub inne).

    Gaga
    Obserwuj wątek
      • giorgio_primo Re: Syrah, shiraz i inne warianty 08.10.02, 17:06
        No i wlasciwie wreszczcie do konca zrozumialem, dlaczego nie przepadasz za
        Brunello! No bo skoro to winko Ci smakuje, to na 100% blizsza Ci Sycylia od
        Toskanii)))

        Zeby nie byly to drogie eksperymenty, to "zbadaj" najprostsza linie gigantow
        australijskich: Rosemount (np. Shiraz South Australia), Penfolds (Koonunga Hill
        Cab.S./Shiraz), Banrock Station (to najtansza chyba linia BRL Hardy, ale nie
        jestem pewien, tez Shiraz)

        Moze Vinas del Vero (tak to sie "pisze"?) z Somontano, Hiszpania?
        Bardzo "australijski" w smaku Merlot... albo Merlot Atrium Torresa.



        Z Wloch to mi nic tak "miekkiego" w niskiej cenie do glowy nie przychodzi... A
        nie! Mam: pisze z pamieci: Lazio Merlot Costa Magna IGT od Casale Mattia -
        powinien byc raczej mlody, za stary straci owocowy smak.

        )))
        • Gość: gaga Re: Syrah, shiraz i inne warianty IP: *.tin.it 08.10.02, 17:16
          Coz moge powiedziec? Tylko jedno, ale z okrzykiem: GRAZIE!
        • winoman Re: Syrah, shiraz i inne warianty 08.10.02, 18:24
          Poniewaz gaga o Shiraz/Syrah pytala, wiec jakies wina z
          tego szczepu tez wypada polecic. Oczywiscie wina
          australijskie sa w pewnym sensie najbezpieczniejsze,
          tutaj polecilbym rowniez Shiraz bin (tu jakis numer,
          chyba 50) Lindemansa, zreszta jestem pewien, ze i we
          Wloszech jest takich win mnostwo (warto sprobowac i tych
          jednoszczepowych i mieszanek). W Europie (ale juz jako
          Syrah) mozna poszukac win z Langwedocji. Wszystkie Vin
          de Pays d'Oc sa jednoszczepowe, polecilbym na przyklad
          masowo produkowany (ale calkiem dobrej jakosci) Syrah Vin
          de Pays d'Oc firmy Barton & Guestier. Jest sporo win
          francuskich, w których Syrah odgrywa glowna role,
          zwlaszcza te znad Rodanu, a wiec od najprostszych
          Cotes-du-Rhone i Cotes-du-Rhone Villages (ale na ogol w
          mieszance wiecej jest Grenache niz Syrah), czy bardziej
          na polnoc Crozes-Hermitage (tu jest glownie Syrah -
          polecalbym na przyklad wina Jabouleta czy Chapoutiera).
          A gdyby ktos chcial "prawdziwe" Syrah, niech siegnie po
          wina z apelacji Hermitage, tyle, ze to juz drozej, niestety.
          Pozdrawiam!
          • gagapisa Re: Syrah, shiraz i inne warianty 08.10.02, 18:27
            Dzieki, bede latac do sklepu z wydrukowanymi stronami z forum. Moze nie
            przegonia?

            Gaga - w doskonalym humorze pomimo deszczu
          • giorgio_primo Re: Syrah, shiraz i inne warianty 08.10.02, 19:55
            winoman napisał:

            > Poniewaz gaga o Shiraz/Syrah pytala, wiec jakies wina z
            > tego szczepu tez wypada polecic. Oczywiscie wina
            > australijskie sa w pewnym sensie najbezpieczniejsze,
            > tutaj polecilbym rowniez Shiraz bin (tu jakis numer,
            > chyba 50) Lindemansa, zreszta jestem pewien, ze i we
            > Wloszech jest takich win mnostwo (warto sprobowac i tych
            > jednoszczepowych i mieszanek).

            Zapomnialem o Lindemansie...)))

            > W Europie (ale juz jako
            > Syrah) mozna poszukac win z Langwedocji. Wszystkie Vin
            > de Pays d'Oc sa jednoszczepowe, polecilbym na przyklad
            > masowo produkowany (ale calkiem dobrej jakosci) Syrah Vin
            > de Pays d'Oc firmy Barton & Guestier. Jest sporo win
            > francuskich, w których Syrah odgrywa glowna role,
            > zwlaszcza te znad Rodanu, a wiec od najprostszych
            > Cotes-du-Rhone i Cotes-du-Rhone Villages (ale na ogol w
            > mieszance wiecej jest Grenache niz Syrah), czy bardziej
            > na polnoc Crozes-Hermitage (tu jest glownie Syrah -
            > polecalbym na przyklad wina Jabouleta czy Chapoutiera).
            > A gdyby ktos chcial "prawdziwe" Syrah, niech siegnie po
            > wina z apelacji Hermitage, tyle, ze to juz drozej, niestety.
            > Pozdrawiam!

            Tym razem brak Syraha z Francji nie byl przejawem mojego szowinizmu
            prowloskiego. Wydaje mi sie, ze coraz bardziej wiem, czego Gaga szuka w winie i
            stad takie winka polecilem. Te z Francji sa zwykle bardziej garbnikowe - znaczy
            ja takie probowalem...

            pzdr
        • stas_75 Re: Syrah, shiraz i inne warianty 09.10.02, 15:44
          giorgio_primo napisał:

          > >
          > Moze Vinas del Vero (tak to sie "pisze"?) z Somontano, Hiszpania?
          > Bardzo "australijski" w smaku Merlot... albo Merlot Atrium Torresa.
          >
          > Taaaak, bardzo je lubie i uwazam za super wino (chociaz szanowny pan Parker
          okreslil je "tylko" jako poprawne). Pozdrawiam,
          • giorgio_primo Re: Syrah, shiraz i inne warianty 09.10.02, 17:25
            To z Somontano czy Atrium??? Bo o Atrium to zabawny tekst jest w WS!!! Napisali
            ze nadaje sie raczej na sangrie)))

            Chyba mnie obrazaja!!!

            )))
            • stas_75 Re: Syrah, shiraz i inne warianty 10.10.02, 13:44
              Sorry, chodzilo mi o Somontano. Przywiozlem w tym roku 3 butelki (troche
              przypadkowo ;-)) z Barcelony i bardzo mi/nam zasmakowalo. Pozdrawiam,
      • gagapisa Re: Syrah, shiraz i inne warianty 08.10.02, 18:25
        To ja czyli Gaga ale nick jest lopatologiczny, wiec chyba wszyscy sie
        zorientowali.
        Czy ktos to pil?
        Syrah Pravis
        Syrah Poggio al Sole
        SyraH Casale del Giglio
        • Gość: Joe_Stru Re: Syrah, shiraz i inne warianty IP: gil:* / 192.168.0.* 09.10.02, 11:26
          A może lepiej niż delikatnie próbować , dostać od razu "między oczy"??
          Jeśli masz ochotę :

          1.Penfold's Shiraz Kalimna Bin 28 , u nas kosztuje ok. 30 euro. To jest
          naprawdę bardzo dobry i wyrazisty syrah.

          2.E.Guigal Cote-Rotie Brune & Blonde , u nas 40 euro. fantastyczne wino z
          rocznika 1996. Syrah i kilka % białego viogner.

          3.Paul Jaboulet Aine Cotes du Rhone "Paralelle 45" .Syrah i grenache. To jest
          dość tanie wino , moim zdaniem zawsze warte swojej ceny , no i pewnie i u
          Ciebie łatwo dostępne.

          Każde z nich piłem i polecam z czystym sumieniem. Jak masz wolne 200 $ spróbuj
          Penfolds Grange:)))pozdrawiam.
          • spol Re: Syrah, shiraz i inne warianty 09.10.02, 13:10
            Od Guigala, Jabouleta i jeszcze Chapoutiera - to w zasadzie sąsiedzi - wziąłbym
            wszystko z zamkniętymi oczami. Tylko też nie mam na rozkurz tych 200$... ;o)
      • Gość: gaga Re: Syrah, shiraz i inne warianty IP: *.pool80116.interbusiness.it 09.10.02, 12:05
        Dzieki, dodrukowalam i Twoje propozycje, ale watpie czy je znajde. a
        specjalnie zamawiac nie bede. Szukalam win od Planety, bo zachwalaliscie, ale
        jedyne co znalazlam to Chardonnay za 17,51 Euro. Moze juz czas na winne zakupy
        do Polski?
        Giorgio, pewnie wyczules moj gust. Ja nie przepadam za winami, ktore lezakuja
        w barrique (invecchiate/affinate in barrique po wlosku).
        200 $ na razie nie mam na zbyciu, a do moich urodzin jeszcze daleko, wiec na
        drogie prezenty tez liczyc nie moge.

        Pozdrawiam,
        Gaga

        P.S. Strasznie wolno sie wgrywa i forum i watki.
        • Gość: Gainas Re: Syrah, shiraz i inne warianty IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 16:56
          Trudno uwierzyć ,że będąc we Włoszech nie znalazłaś Shiraza Palnety - naprawdę
          dobry ale ja i tak polecam australijskie . Bardziej od Lindemansa polecałbym
          Rosemounta - mają kilka wersji - znakomite.
      • Gość: Barry Re: Syrah, shiraz i inne warianty IP: proxy / 195.94.209.* 10.10.02, 13:30
        Gość portalu: gaga napisał(a):

        > Odkrylam syrah w wydaniu austalijskim Hardy Varietal Range. Pewnie to niskie
        > loty, ale mi zasmakowal i dlatego pytam o ciag dalszy.
        > Poleccie cos (moze byc francuskie, wloskie, austalijskie lub inne).
        >
        > Gaga

        Ja osobiście wręcz uwielbiam ten szczep, samodzielnie czy w mieszankach np.
        Merlot + Syrah czy Sangiovese+Cabernet+Syrah

        W wersji prostej i niedrogiej polecałbym SYRAH z Maroka np Atlas Vineyards
        (ok 20 zł)
        jednak najlepsze są chyba z Doliny Rodanu ale niestety dużo droższe
        o Australii niestety niewiele wiem....

        Pozdrowienia
        Barry
      • Gość: panowca 3 gr Re: Syrah, shiraz i inne warianty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.02, 12:48
        Iłem wczoraj Petit Syrah L.A. Cetto z BAja California w Meksyku - wisienki i
        jagódki w nosie w smaku mało intrygujące ale byłoby super gdybu kosztowało nie
        więcej niż 30 zł
        spróbuję jeszcze dziś zobacze czy coś się amieniło w symie taki przyjemniaczek
        ale spodziewałem sie czegos więcej
      • Gość: AST Re: Syrah, shiraz i inne warianty IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 14.10.02, 18:07
        Uwielbiam!
        Mam maly zapas francuskiego Syrah Natur 1997, Felix Baar. Polecam!
      • winoman wieczór z Syrah 20.10.02, 23:56
        Zrobiłem dziś dla przyjaciół popołudnie z Syrah. Piliśmy
        Shiraz Rosemounta z roku 2000, potem Crozes-Hermitage
        "Les Jalets" Jabouleta z roku 1999, a na koniec (nie win,
        a Syrah :-)) ) Syrah IGT Sicilia Trentacinquesimo
        Parallelo 2000. Chyba w złej kolejności podałem te wina,
        bo Rosemount był z jedzeniem, a Jaboulet później, a
        natura win jest taka, że Jaboulet, dzięki swojej
        kwasowości bardziej do jedzenia pasuje, bez jedzenia jest
        chyba za trudnym winem dla mniej wprawionych. Poza tym
        potrzebuje więcej czasu na "otwarcie się", następnym
        razem do karafki przeleję. W każdym razie "w głosowaniu"
        wygrał Rosemount, a w kategorii cena/jakość Sycylijczyk.
        Ja osobiście preferuję Jabouleta, Rosemount trochę zbyt
        dębowy jest, zresztą w karafce też by chyba skorzystał.
        Żeby jakiś kontrast pokazać, na koniec podałem Salice
        Salentino 2000 z Trentacinquesimo Parallelo. Też
        smakowało :-))
        Pozdrawiam!
        • Gość: MaciejM Re: wieczór z Syrah IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 11:34
          Tak zgadzam sie z Toba. Shirazy z Australii na pewno maja wiecej slodyczy i
          czesto smakuja lepiej bez jedzenia (albo z bardzo ciezkim zarciem). Jaboulet
          bez jedzenia jest rzeczywiscie trudny i nie wypada tak dobrze, ale do jedzonka
          juz zupelnie inaczej. To jedno z lepszych winek (cena/jakosc) z Rodanu.
          Kupilem kiedys 12 butelek i juz chyba z 7 wypilem. Rozwija sie. Za rok, dwa
          bedzie super.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka