Gość: docg
IP: 212.160.147.*
14.03.03, 10:05
zabawna historia: wczoraj byłem w NRD i chciałem kupić kilka rieslingów,
niestety na tych, które dobrze wyglądały było napisane "riesling
hochgewächs", ponieważ nie wiedziałem, co oznacza "hochgewächs" obawiałem się
że to jakaś inna odmiana, coś w rodzaju "welschriesling", ale w końcu się
złamałem i wziąłem tego hochgewachsa, a dzisiaj szukam, szukam w internecie i
okazuje się, że jest to po prostu kategoria jakościowa stosowana w rejonie M-
S-R i oznacza po prostu Q.b.A z podwyższoną naturalną zawartością cukru :-))
A więc, nie bójcie się hochgewächsa!
jak spróbuję, napiszę jak smakował.
pozdrawiam