Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Movenpick Berlin

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 13:25
    Witam,
    Chciałbym zasięgnąć opinii u kupujących wino w berinskim Movenpick. Czy warto
    się tam wybrać? Jaki jest asortyment, obsługa i ceny? Dodam, że nie mam daleko
    (Szczecin).

    pozdrawiam i dziękuję za info
    Obserwuj wątek
      • rurale Re: Movenpick Berlin 23.10.08, 17:36
        Warto. Asortyment ciekawy, obsługa miła, ceny niskie. Dalej wszystko zależy od
        upodobań, gustów, wysokości budżetu czy celu takich zakupów. Co do meritum
        pewnie najlepiej wziąć do ręki jakiś przewodnik (choćby nasz, rodzimy, polski -
        Wina Europy, autorstwa W. Bońkowskiego i M. Bieńczyka) i porównać z tym co wisi
        na stronie www sklepu. Co do cen można skorzystać z wyszukiwarki wine-searcher i
        samemu się przekonać czy warto czy nie. Co do asortymentu to szeroko i
        atrakcyjnie traktują przede wszystkim Niemcy i Francję. Reszta jest gorzej
        reprezentowana co nie znaczy, że nie da się wyłuskać fajnych etykiet.

        pozdrawiam i życzę udanych zakupów
        • Gość: g Re: Movenpick Berlin IP: 80.51.236.* 23.10.08, 22:07
          a moglbym poprosic o adres w berlinie i w necie?
          • Gość: człon Re: Movenpick Berlin IP: *.lodz.msk.pl 26.10.08, 01:05
            Też bym się chętnie dowiedział o jakim sklepie dyskutujecie, gdyż w googlach pod
            tym hasłem wyskakują hotele, pod sklepami z winem sklep w zurichu a pod sklepami
            z winem w berlinie lista kilkuset sklepów z których kilka jest w berlinie, ale
            raczej wyglądają jak małe geszefty g. warte
            • pr0methe0 Re: Movenpick Berlin 26.10.08, 01:17
              wpisz w google movenpick wein berlin i to jest bodajze 3 link, z movenpick oraz
              wein w adresie. nie daję adresu gdyż nie wiem czy admin nie jest cięty na takie
              rzeczy.
        • Gość: fech Re: Movenpick Berlin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 07:56
          Dziękuje rurale za odpowiedź. Przeglądałem ich stronę i jeśli pokrywa się w
          miarę z asortymentem dostępnym na miejscu to wygląda to całkiem nieźle.

          > pewnie najlepiej wziąć do ręki jakiś przewodnik (choćby nasz, rodzimy, polski -
          > Wina Europy, autorstwa W. Bońkowskiego i M. Bieńczyka)

          Na pewno nie ruszyłbym się tam bez przewodnika Panów B.B., ostatnio nie
          wypuszczam go z ręki :-)

          Może są jeszcze w Berlinie lub okolicach jakieś godne polecenia miejsca do
          zakupu wina?

          pozdrawiam
          • Gość: fechtmeister Re: Movenpick Berlin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 07:58
            Skasowało mi z poprzedniego posta końcówkę mojego nicka, miało być jak w tym
            poście :-)
      • rurale Vinos 24.10.08, 10:01
        Ze sklepu sieci M. nie prędko da się wyjść:) Inny sklep wart polecenia, o którym
        wcześniej była już mowa na tym forum to vinos.de/
        Hiszpania od stóp do głów:)

        pozdrawiam
        • Gość: fechtmeister Re: Vinos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 13:53
          Wybiorę się do obu przybytków :-) Jeszcze raz dzięki.

          pzdr
      • Gość: tak Re: Movenpick Berlin IP: 91.198.227.* 25.10.08, 15:20
        nie
      • rurale Movenpick link 26.10.08, 09:08
        www.moevenpick-wein.de
        • Gość: człon Re: Movenpick link IP: *.lodz.msk.pl 27.10.08, 23:03
          dzięki. spodziewałem się jednego sklepu a nie sieci stąd trudność w znalezieniu
          • Gość: buhaha Re: Movenpick link IP: *.pools.arcor-ip.net 31.10.08, 15:00
            Mövenpick to niezla kawa. Jak jest w promocji w Plusie za 3.30 euro
            to czasem kupie, bo lepsza od Jacobsa, przyznaje. Wino????? No nie...
            • Gość: bu-haha moderatorze!! IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.08, 00:27
              ja, buhaha, zakradłem się na to porządne forum i pieprzę od rzeczy. Proszę,
              kasuj moje posty dla mojego własnego dobra!
            • Gość: bu-ha-ha moderatorze!! IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.08, 00:28
              Ja, buhaha, zakradłem się na to forum i pieprzę od rzeczy. Proszę, kasuj moje
              posty dla mojego własnego dobra!
              • Gość: Janek lista win Movenpick IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.08, 00:31
                jest niesamowita. Czy rzeczywiście wszystkie to wina są jednocześnie w sprzedaży
                na bieżąco? A czy jakiś bywalec mógłby podpowiedzieć pierwszą dziesiątkę do
                zakupu? Wybieram się do Berlina niedługo, taka porada byłaby cenna...
                • rurale Re: lista win Movenpick 04.11.08, 16:04
                  Nie sposób tego zrobić z powodów, o których napisałem wcześniej. Takie katalogi
                  jak ten, podobnie jak i wielu innych sklepów w realu i sieci, można czytać na
                  milion sposobów. Można szukać benchmarku:), potwierdzenia swoich wyborów,
                  zaspokojenia własnych gustów, niespodzianek, konfrontacji z przewodnikowymi
                  ratingami itd. itd. Nie można bawić się w kreowanie top ten bez żadnych zasad. I
                  tak na samym końcu okaże się, że Twoje wybory były najlepsze:)

                  pozdrawiam i życzę powodzenia
                  • t.o.m.e.k Re: lista win Movenpick 04.11.08, 18:29
                    11 listopada będę w Berlinie. Jako 'przystawkę' do dania głównego
                    (czyli koncertu Deep Purple) obiecałem sobie wizytę w Movenpicku.
                    Ale może właśnie to się okaże daniem głównym ;)?
                    Relacja po powrocie...
                    • Gość: Janek panie rurale nie zgadzam się wcale IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.08, 23:06
                      No to inaczej - wyobraź sobie, że tam jedziesz. Czy nie zrobiłbyś choćby
                      roboczej listy, do której chcesz się przymierzyć?
                      Ja musiałbym chodzić wzdłuż półek z Winami Europy w łapie - a ktoś bardziej
                      doświadczony może już z góry mieć swoje typy - zna bowiem więcej win,
                      producentów i pułapek.
                      Albo jeszcze inaczej - wiem, że się wybierasz, żółtodziób daje ci 150 eur i
                      prosi - kup mi trochę ciekawych, reprezentatywnych ( w sensie edukacyjnym) win,
                      ufam twemu wyborowi.
                      I co wtedy ? :-))
                      • docg no tak, ale... 05.11.08, 07:21
                        no tak, ale co innego pytanie o enigmatyczne "top ten", a co innego pytanie o wina reprezentatywne, wina o dobrym QPR itp. Rozumiesz, dla jednego ciekawe będzie wino z Mołdawii, a dla innego La Tache. Twoje pytanie jest jak najbardziej uzasadnione, tylko zbyt ogólne. Powinieneś uściślić, jakich typów oczekujesz - jakie to maja być wina i w jakiej cenie. Niezależnie od konkretnych porad, sugeruję zostawienie sobie luzu na wina wybrane na miejscu - coś, co Ci się spodoba albo sprzedawca poleci itp.
                      • t.o.m.e.k Odwiedziny w Movenpicku i co z tego wynikło... 12.11.08, 14:50
                        Gość portalu: Janek napisał(a):

                        > No to inaczej - wyobraź sobie, że tam jedziesz.

                        A ja pojechałem naprawdę.

                        > Czy nie zrobiłbyś choćby
                        > roboczej listy, do której chcesz się przymierzyć?

                        Zrobienie listy roboczej na podstawie ich katalogu - zadanie wielce
                        trudne. Więc odpuściłem.

                        > Ja musiałbym chodzić wzdłuż półek z Winami Europy w łapie

                        Też miałem taki pomysł, ale czasu nie za wiele. A więc -
                        zastosowałem niżej opisaną strategię...

                        > wiem, że się wybierasz, żółtodziób daje ci 150 eur i prosi - kup
                        > mi trochę ciekawych, reprezentatywnych ( w sensie edukacyjnym) win,
                        > ufam twemu wyborowi. I co wtedy ? :-))

                        Z tym że na 'przepicie' postanowiłem przeznaczyć nieco mniej bo ok.
                        60 euro. Wszedłem do sklepu przy Lepiziger Strasse (Berlin Wsch.).
                        Obsługa powitała mnie z należnym szacunkiem. Zajął się mną młody,
                        acz w miarę kompetentny sprzedawca, którego poprosiłem o pomoc w
                        wyborze 5-6 win w granicach 60 euro. Zdecydowałem się na wina
                        europejskie i po mniej więcej pół godzinie wyszedłem objuczony torbą
                        z 6 flaszkami i lżejszy o 58,65 euro:
                        - (A) Gruner Vetliner, Stein Am Rain 2007, Josef Jamek - 10,90
                        - (D) Blauer Spatburgunder 2007, Badenia (Tafelwein - upr. biodyn.),
                        Ziereisen - 9,50
                        - (D) Schiefer Riesling 2007, Mosel, Van Volxem aka Niewodniczanski -
                        8,90
                        - (F) Mas Las Cabes 2006, Rousillion, Gardies - 7,90
                        - (E) Rioja Lorinon Reserva 2004, Breton - 11,90
                        - (I) Rosso Piceno, Monteprandone 2004 (upr. biodyn.), Saladini
                        Pilastri - 9,95

                        Nie wiem, jakie tu mogą tkwić pułapki - mam nadzieję, że przy
                        wypijaniu będzie więcej radości niż pułapek. Każdego producenta
                        znalazłem później w B&B (jak zresztą większość win z Movenpicka).
                        Sam sklep jest powierzchniowo spory, najwięcej regałów zajmują wina
                        niemieckie i francuskie, pan sprzedawca dowiedziawszy się że jestem
                        z Polski powiedział, że często odwiedzają go Polacy - zdarzają się
                        przypadki, że niektórzy przyjeżdżają raz na 3-4 miesiące i kupują
                        towaru od razu za 1000 euro (co wiele mówi o 'specyfice' naszego
                        rynku, niestety). Do Berlina wybieram się znowu na pocz. grudnia -
                        ale czy odwiedzę znowu Movenpicka? Na pewno warto, ale z drugiej
                        strony jest tam tyle sklepów winiarskich, że szkoda byłoby się
                        ograniczać tylko do jednego źródła. Niemniej jak na pierwszy raz
                        wizyta chyba była udana i dla osoby z grubsza tylko zaznajomionej z
                        tematyką jest to chyba dobry adres.
                        • sstar Re: Odwiedziny w Movenpicku i co z tego wynikło.. 12.11.08, 16:34
                          t.o.m.e.k napisał:

                          Co do listy to zgodzę się z docg i rurale. Każdy szuka czegoś innego. Na przykładzie win wybranych przez Tomka. (A) i drugie (D) sam bym kupił. Pierwszego (D) nigdy;-) Nawiasem mówiąc jakiś cholerny biodynamik Ci się trafił;-) Saladini też bym nie kupił (choć kiedyś mi smakowało! zresztą nie tylko mi bo w MW się spodobało i jeszcze ktoś na forum chwalił), bo chyba jest w Polsce a różnica w cenie chyba nie aż tak straszna. Rioja od Bretona wydała mi się uczciwie zrobioną choć nieco anonimową produkcją. Może teraz lepiej ją robią. Gardies nie znam.

                          > - (A) Gruner Vetliner, Stein Am Rain 2007, Josef Jamek - 10,90
                          > - (D) Blauer Spatburgunder 2007, Badenia (Tafelwein - upr. biodyn.),
                          > Ziereisen - 9,50
                          > - (D) Schiefer Riesling 2007, Mosel, Van Volxem aka Niewodniczanski -
                          > 8,90
                          > - (F) Mas Las Cabes 2006, Rousillion, Gardies - 7,90
                          > - (E) Rioja Lorinon Reserva 2004, Breton - 11,90
                          > - (I) Rosso Piceno, Monteprandone 2004 (upr. biodyn.), Saladini
                          > Pilastri - 9,95

                          Pzdr, sstar
                          • sstar Re: Odwiedziny w Movenpicku i co z tego wynikło.. 12.11.08, 16:38
                            sstar napisał:

                            > Co do listy to zgodzę się z docg i rurale. Każdy szuka czegoś
                            > innego. Na przykładzie win wybranych przez Tomka. (A) i drugie (D) > sam bym kupił.

                            chyba jednak drugiego (D) [Schiefer Riesling 2007, Mosel, Van Volxem aka Niewodniczanski] bym nie wziął - mimo, że łupkowe;-)
                            ma je chyba ktoś w Polsce więc po co wozić drzewo do lasu..
                            tak więc widać, że mimo, że Tomek zakupił 6 pewno niezłych win dla mnie tylko jedno warte by było zakupu... dla każdego coś (innego) dobrego

                            pzdr, sstar
                            • rurale Re: Odwiedziny w Movenpicku i co z tego wynikło.. 12.11.08, 17:17
                              Ja wszystkich wyborów Tomkowi gratuluję. Bez względu na to czy ja bym dokonał
                              podobnych czy nie:)

                              Dodam tylko że Pilastri jest sprowadzany przez dekanter.pl, a Roman sprzedaje
                              swoje wina na Burakowskiej.

                              pozdrawiam

                              • t.o.m.e.k Re: Odwiedziny w Movenpicku i co z tego wynikło.. 12.11.08, 18:01
                                Dziękuję za komentarze :)
                                Wybory, jak wcześniej wspomniałem, były wspomagane i ograniczone
                                czasem tudzież gotówką. Ten Spatburgunder z Badenii to chyba jakaś
                                ciekawostka - no ale w końcu mało to włoskich klasyków też ma
                                etykietkę 'tylko' VdT? Niech poleży sobie ze 2 latka, zobaczymy co
                                się z niego urodzi. Aha: ten i 'austryjak' są zamknięte nakrętkami
                                metalowymi. Nowy 'trynd'?
                                Co do wożenia drzewa do lasu - nie wiem czy Saladini Monteprandone
                                2003 bardzo różniło się od 2004, ale w cenach polskich i berlińskich
                                różnią się ponad 2:1 (Movenpick 9.95, dekanter - 78 zł). Czyli mieć
                                dwa albo mieć jedno...
                                • docg Re: Odwiedziny w Movenpicku i co z tego wynikło.. 13.11.08, 08:35
                                  dlaczego chcesz trzymać tego spatburgundera 2 lata? To wino jest
                                  chyba przeznaczone do picia w miarę szybko, podobnie jak pozostałe,
                                  które kupiłeś (nawiasem mówiąc, zestaw mi się podoba). Jeśli chcesz
                                  eksperymentować ze starzeniem wina, to lepiej jest kupować
                                  przynajmniej 2 butelki i jedną wypić w miarę szybko, a pozostałe
                                  trzymać i pić po kilku latach.
                                  W Berlinie, o ile jesteś zainteresowany winami hiszpańskimi,
                                  polecami vinos.de; najlepiej się u nich zalogować i wtedy dostajesz
                                  emailem promocyjne oferty, czasami całkiem ciekawe.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka