jeanie_mccake
22.11.08, 15:55
Napisz do anglojezycznej gazety list chwalacy talent jakiegos (moze
byc nawet zmyslonego) wokalisty czy aktora polskiego, ktory
zachowuje sie troche "camp".
Potem policz sekundy, zanim jakis wiesniak, kto angielskiego nie zna
(niekoniecznie dziennikarz) odkryje dzieki google, ze znowu pisza o
polskich obozach (za tym pewnie stoi ten perfidny pan Singer), i
zbierze milion podpisow oburzonych wschodnio-europejskich
internautow.