09.08.14, 22:57
szczerze mówiąc - nie wiem jak to nazwać. Mam kumpla psychiatrę. Jak tylko wróci z urlopu - ze zwykłej ciekawości - spróbujemy określić to zjawisko.

Czytam. I oczom nie wierzę.
nagle rozsypał się wór ze wspominkami.
boooooooooooooziu
kto normalny kopiuje całe forum, po czym po ......
policzmy
od 2007 do 2014
7 lat ?

po czym po 7 latach nadal żyje czymś, co było pisane na jakimś forum ?
przechowuje kopie, czyta, przegląda, analizuje, podnieca się ?
czy to nowy rodzaj dewiacji warunkowany dostępem do internetu ?
zboczenie ?
zaburzenia osobowości ?
uwiąd starczy ????

słowo daję, że coraz bardziej mnie bawi tragizm sytuacji - tragizm - bo kilka osób naprawdę potrzebuje fachowej pomocy i to natychmiast..............
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: patologia 10.08.14, 08:12
      Koguciku, ponieważ już prosiłeś, aby nie kontynuować sprawy, pozwól, że jedynie zaproponuję przypomnienie sobie mojego postu z wątku "Ubaw, ubawowi".
      Post jest wynikiem dogłębnej analizy, a nie rodzajem nieprzemyślanej inwektywy rzuconej w internetową przestrzeń. Na odnośniki otrzymałem pozwolenie od osoby, która dzięki GW zdała doktorat i prawdopodobnie dostanie zaproszenie na zagraniczne stypendium, gdyż teza dr Thomasa Armstronga nigdy wcześniej nie była tak dokładnie naukowo rozpracowana na konkretnym przykładzie.
      Chętnie zapoznam się z opinią osoby, o jakiej piszesz, choć dla mnie czy Sorelliny nie stanowi to żadnego głębszego motywu, poza chęcia poznania opinii specjalisty.
      Jak zapewne zauważyłeś, w wątku "Ubaw, ubawowi" nie używałem inwektyw, nie nazywałem zaburzeń żadnym określeniem typu "paranoja, schizofrenia", na co jeden z motylków pozwolił sobie na forum publicznym, kłamiąc jednocześnie, jakoby wiedzę taką powziął z ust samej Sorelliny.
      A teraz wyobraź sobie dziecko, które wyrzucono z piaskownicy zabierając mu łopatkę, grabki i wiaderko.
      Nasze motylki (wszystkie) zatrzymały się emocjonalnie na poziomie młodszoszkolnym.
      I nikt już nic z tym nie zrobi. Bo cóż można zrobić ze światem dziecka, które stoi na brzeżku piaskownicy, do jakiej nie ma wstępu?
        • wscieklyuklad Re: patologia 10.08.14, 11:38
          Faktycznie, ale to dlatego, że teoretycznie na forum winni bywać ludzie dojrzali wiekowo.
          Natomiast ci, którzy zatrzymali swój rozwój na etapie młodszoszkolnym powinni ograniczyć się do prostych gier komputerowych, gdyż w żadnej dyskusji nie będą mieli niczego ciekawego do powiedzenia.
          Aby przydać sobie atrakcyjności mielą rozpaczliwie jakiś temat, którego uchwycą się kurczowo i w nieskończoność, bo w żadnej inej dziedzinie nie mają nic do przekazania. Taką kurczowością starają się utrzymać na powierzchni internetowego bytu.
          Zatem możemy oczekiwać co najwyżej kolejnych przeklejanek z tzw. "rozbiorem" na "świat młodszkolniaka".
          Najbardziej tragiczne w tym wszystkim jest to absolutne przekonanie o nieomylności "demaskacji" i ubieranie tego w Bełkot Objawiony.
          Kiedyś to ja byłem absolutnym twórcą każdej z postaci Misogino, dziś jestem już tylko w połowie "manipulantem" gdyż dodatkowym uzupełnieniem jest "manipualntka" Sorellina.
          To właśnie świat wyobrażeń dziecka, które próbuje dojrzeć wciąż wracając do doświadczeń, które nie wywołały trwałej ewolucji oceny ku prawdzie.
          Podobny przykład to Szanowny Pan A.Macierewicz.
          Od teorii sztucznej mgły, celowo fałszywego naprowadzania na pas drzew przez kontrolerów lotu, helu, wybuchu na pokładzie, po katastrofie ukraińskiej mamy teraz jedynie prawdziwą teorię - w elementach Tupolewa znajdują się analogiczne "przestrzeliny" , czyli obecnie obowiązującą (choć kolejną) teorią spiskową jest użycie "BUKA".
          Każda taka teoria jest naturalnie poparta wynurzeniami specjalistów (w naszym przypadku nawet "podwójnych specjalistów" a ze względu na treść analizy czasem nawet potrójnych specjalistów)

          Etap młodszoszkolny, Koguciku, MŁODSZKOSZKOLNY!
          Prawdziwa Nauka jest (w odróżnieniu od napuszonej pseudonauki opartej na analizie na łapu-capu czyli bez głębszego namysłu i refleksji) Wielka!
          • kogucik.2872 Re: patologia 10.08.14, 11:41
            na forach są różni ludzie. Wiele osób z problemami, dla których fora służą jako miejsce drobnego zapomnienia rzeczywistości. Ale coś takiego, co obserwuję od tych paru lat - nie da się w żaden sposób sklasyfikować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka