wscieklyuklad
08.08.14, 18:19
nierówny.
Koguciku, przyjmuję do wiadomości Twoją prośbę i w pełni ją akceptuję.
Pozwól jednak, że na zakończenie naszych to tak długich działań dokonam ostatecznego podsumowania.
Wiem, że trójcy motylków nic nie zmieni.
Ale jednak podsumuję, gdyz wreszcie odniosłem sukces.
Może nawet sama Renia zajtrzy na wątek, żeby się pośmiać?