zla_wiedzma 08.08.10, 17:53 Jeśli macie jakieś pytania to służę pomocą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maria-lech Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 08.08.10, 19:53 Witam.Wybieramy się na tą objazdówkę we wrześniu.Jakie masz wrażenia i kto był przewodnikiem?Interesuje mnie również składka na napiwki.Czy jest to obowiązkowe,czy można samemu dawać?Po prostu napisz ,jak było.Są wpisy,ale dużo starsze i raczej z innych biur.Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.128.17.208.static.crowley.pl 08.08.10, 20:23 Interesuje mnie kwestia pieczątek w paszporcie. W lipcu byłam w Izraelu(również z Rainbow). Wprawdzie poprosiłam o tzw. "flying visa" i w paszporcie nie mam wbitej wizy do Izraela, mam natomiast pieczątkę egipską z przejścia granicznego w Tabie (co wg mnie jest równoznaczne, że wracałam z Izraela). Czy pilot przy przekraczaniu granicy syryjskiej wspominał o takich przypadkach? Sądziłam, że dzięki flying visa nie będę musiała wymieniać paszportu chcąc pojechać do Syrii. Ostatnio dowiedziałam się,ze bezpieczniej będzie wymienić paszport. Odpowiedz Link Zgłoś
chudyolek Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 08.08.10, 22:21 Agnes, wymień paszport. Bez słuchania opowieści, że ktoś wjechał z pieczątką graniczną z Taby. Koszt nowego paszportu żaden w porównaniu z brakiem możliwości zwiedzania Damaszku, Palmyry i Malouli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milosz Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 06:23 chudyolek pisze prawdę. Ja wróciłem tydzień temu z Izraela również z Rainbow. Przechodziliśmy granicę w Tabie. Przewodniczka mówiła nam że można prosić o flying visa , ale mówiła też że nic to nie da bo po stronie egipskiej egipcjanie wbijają do paszportu pieczątki z Taby. I na granicy syryjskiej jak żołnierz zobaczy pieczątkę z taby to nie wpuszczą go Syrii. Lepiej wymienić paszport Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 09.08.10, 09:28 Co do pieczątek, wiz izraelskich się nie wypowiem bo nie było problemu u nas w grupie. Jednym uchem tylko słyszałam, że ktoś wymieniał paszport. Wrażenia takie, że chętnie zabrałabym się z Wami nawet do walizki ;). Przewodnikiem był pan Marek S. bardzo zaangażowany w swoją pracę. Oprócz tego był przewodnik jordański (tylko z nazwy ;)) i przewodnik syryjski również bardzo zaangażowany i pełen pasji. Dokładną wysokość opłat podam z domu bo mam rozpiskę. Opłata była obowiązkowa. Na koniec wycieczki przewodnik "rozliczył się" z nami ustnie ;). Było naprawdę super. Wycieczka jest męcząca ciut bo b. wczesne wyjazdy i powroty ok 22-23. Czasem nawet brak możliwości zjedzenia obiadu. Hotele na objeździe poza egipskim dają radę. Było bezpiecznie, wszystko dopięte na ostatni guzik. Nie było o dziwo wypadów do "fabryk perfum itp". P. Naser nasz syryjski przewodnik proponował kupno daktyli i sera. Nam nic z tych rzeczy nie udało się dowieźć do do domu ;). W daktylach zalęgły się robale coś al'a mole spożywcze a ser spleśniał...ale to był nasz wybór. Program jest napięty, trasy do pokonania spore dlatego ważne jest punktualne stawianie się na zbiórkach. Pamiątki chyba najtaniej kupić w Syrii. Jordańska waluta stoi wyżej niż euro ;) ale też można coś fajnego kupić. Z moich obserwacji : 1. warto mieć przejściówkę do kontaktów-zdarzało się że nasze wtyczki nie pasowały, 2. jeżeli ktoś potrzebuje myć głowę i suszyć włosy to lepiej wziąć suszarkę bo nie zawsze była :D to tak bardziej do żeńskiej części wycieczki kieruję... 3. mieć zapasowe baterie, akumulatory do aparatu ;), 4. ciut odpocząć przed wyjazdem ;), pozdrawiam ps. jak będą jeszcze jakieś pytania to w miarę możliwości odpowiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.128.17.208.static.crowley.pl 09.08.10, 21:00 Dziękuję za rady. Utwierdziłam się w przekonaniu, że nie warto ryzykować i paszport należy wymienić. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Opłaty 09.08.10, 22:00 Napiwki 40$ Bilety 105$ Wizy 15$ Jordania Opłata graniczna Syria 12$ Opłata portowa 16$ Łącznie 188$płatne u pilota wycieczki p. Marka Odpowiedz Link Zgłoś
maria-lech Re: Opłaty 11.08.10, 08:38 Dziękuję Ci bardzo za wyliczenie opłat.Może teraz podniesie się larum,ale uważam,że wysokość składki na napiwki jest ,jak na 7 dni,bardzo,ale to bardzo zawyżona.Lekka przesada.Na dwie osoby,to już znaczna suma.Czy byliście nad rzeką Jordan?Jak długo idzie się z autokaru?Pytam ze względów zdrowotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Opłaty 11.08.10, 08:52 No fakt niska nie jest. Pan Marek na koniec wyliczył nam kto ile napiwku otrzymał. Tak z grubsza wychodzi po od 1-1,5$/os/dzień: przewodnicy, bagażowi itp. Spacer nad Jordan nie jest męczący trwa ok 15 min (w jedną stronę) po "równej" ścieżce. Nie wiem jak to wygląda jak np. sami zdecydujecie ile i komu chcecie dawać napiwku...Ciekawa jest czy jeżeli się ktoś nie zgodzi na wniesienie opłaty na napiwki to jest to jednoznaczne z jakimś tam odstąpieniem umowy...i jakie są konsekwencje..? Odpowiedz Link Zgłoś
mjaszczur Re: Opłaty 11.08.10, 12:00 Zła Wiedźmo (po takim nicku aż się boję zapytać), taż mam pytanie techniczne- czy w związku z tym iż program jest bardzo napięty jest czas na zakupy pamiątek ? Jak to wygląda? Czy w czasie zwiedzania pilot daje np.15 minut wolnego na zakupy , czy trzeba w pełnym biegu bez możliwości obejrzenia i potargowania się ? Na objazdówkach zdarza się ,że wpadnie coś w oko zupełnie przypadkiem i jest to rzecz niepowtarzalna, której nie kupi się dalej i później . Pytanie do pozostałych - ktoś się wybiera za 5 tygodni tj. 15 września . Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Opłaty 11.08.10, 17:05 Nick to tak dla niepoznaki ;) chociaż czy ja wiem .....:D Czasu nie ma za dużo a czasem jak Palmyrze wcale... Krążą różni krążyciele warto się potargować nie tracisz czasu bo oni chodzą za Tobą. Więcej czasu jest na targu w Damaszku chyba 2h. Trochę czasu jest w Petrze tam można popatrzeć na srebro, korale i jeszcze jakieś tam różności typu "duperele" :). Ale uwaga w Petrze ilość czasu jest złudna bo droga powrotna do autobusu zajmuje ok 1 h, dla starszych osób ok 1,5 i to trzeba wliczyć w czas wolny... Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: Opłaty 12.08.10, 22:45 Wielkie dzięki za obszerne i ( co najważniejsze) bardzo rzeczowe informacje. Jeszcze jedno pytanie: czy program zwiedzania był w pełni zgodny z opisem biura, czy są jakieś odstępstwa? Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Opłaty 13.08.10, 07:52 Tak program zgadza się, jest napięty ale grupę mieliśmy bardzo zdyscyplinowaną. Udało się nam nadprogramowo zobaczyć Damaszek nocą POLECAM ! Ja nigdy czegoś takiego nie widziałam, nawet Istambuł przy tym to pikuś ;). Jeżeli chcesz mogę wieczorem wklepać program wycieczki jaki otrzymaliśmy od przewodnika pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: Opłaty 13.08.10, 15:29 Dziękuje za odpowiedź. Program katalogowy znam, natomiast znajomi podpowiedzieli mi, że można namówić pilota na Aleppo i Hamę, choć w programie tego nie ma. Wydaje mi się jednak że z Rainbow to niemożliwe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Opłaty IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.08.10, 17:10 neurkrzysztof tu chyba nie chodzi o Rainbow, że to niemożliwe to kwestia programu i czasu jego realizacji Allepo jest zdecydowanie za daleko, ja byłam 2 lata temu i program był bardzo napięty i nie wyobrażam sobie 'wcisnąć' jeszcze Al-po. Tak to jest na takich objazdówkach- coś za coś, ale generalnie byliśmy /większość/ zadowoleni - marudy / sztuka 1 na 40 osób/ są zawsze:(,:)/. Dziś oceniam to tak / naprawdę było OK z biura i pilota/- ale trzeba tam jechać na 2 tygodnie z Libanem - i to będzie TO a 6 dni na te 2 kraje - to..właśnie objazdówka z 'masówką' Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: Opłaty 13.08.10, 20:06 Właśnie popatrzyłem na mapkę i widzę, że elka ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 17.08.10, 20:02 Jeszcze jedno pytanie. W jakim hotelu w Sharmie nocujemy przed- i po powrocie z objazdu? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 17.08.10, 21:23 Z tego co wiem hotele się zmieniają. My pierwszy nocleg mieliśmy w hotelu Amar Sina jak dla mnie tragiczny ;), ale były osoby zadowolone...więc... Po objeździe nocowaliśmy w Luna Sharm lepszy.. Są to hotele na jedną noc wiec nie jest źle. Poza tym być moze ocena hotelu zależy od pokoju jaki się trafił... Odpowiedz Link Zgłoś
jazurek Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 20.08.10, 18:31 Byłem tam 2 lata temu z Triadą. WAKACJE ŻYCIA!!!! Dwutygodniowa objazdówka z 2 dniami odpoczynku w Akabie, po powrocie z Syrii do Jordanii. Triada była tańsza niż Rainbow. Teraz myślę o wyjeździe połączonym z objazdem w Libanie. Bałem się trochę Syrii (bo to kraj osi zła wg Stanów) ale ludzie niesamowici. Oba kraje bardzo warte odwiedzenia. A w Petrze po wyjściu z Siq-u na plac główny ze skarbcem prawie się rozkleiłem. Niesamowite miejsca warte odwiedzenia, Madaba, Palmyra, Damaszek, Amman mimo wszystko też. Wadi Ram i safari po niej - polecam. A na targu w Akabie sprzedaje pewien Arab, który ma żonę z Żyrardowa i adresował nam pocztówki. Niedaleko był stragan z ciuchami, gdzie wisiała tekturka z napisem "TANIEJ DLA POLALAKÓW". Dokładnie:)I było taniej:) Kiedy założyłem na głowę kafiję, wszyscy mnie pozdrawiali i pokazywali jak ja nosić. Bardzo chciałbym tam wrócić! Odpowiedz Link Zgłoś
fast_hard Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 21.08.10, 09:43 Spędziłam w Jordanii prawie rok i zawsze podobało mi się, że nie ma tam tłumów Polaków, jak w Egipcie. Widzę, że trend się zmienia i rynek (patrz uliczni i sklepowi naciągacze) dostosowują się napływającej fali polskich turystów... Szkoda. ____________ Dziennik z podróży Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 24.08.10, 07:57 fast_hard napisała: > Spędziłam w Jordanii prawie rok i zawsze podobało mi się, że nie ma tam tłumów > Polaków, jak w Egipcie. > Widzę, że trend się zmienia i rynek (patrz uliczni i sklepowi naciągacze) > dostosowują się napływającej fali polskich turystów... Szkoda. > Nie bardzo rozumiem, przeszkadza Ci że był tam ktoś oprócz Ciebie ? Ja nie zauważyłam żeby w Jordanii czy Syrii tubylcom "uderzyła woda sodowa" i zachowywali się jak Egipcjanie... Upewniłam się tylko w tym że arabskie "klimaty" nie zawsze oznaczają nagabywanie o bakszysz i powiedzenia "mucha..." czy inne. Jordania i Syria to cudowne miejsca do których chce się wracać i chłonąć....bo nic w tym nie przeszkadza. Jest czysto, ludzie przyjaźni bezinteresownie po prostu inna bajka..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdenek Nie mm pytań, dziękuje. IP: *.123.196.29.gl.digi.pl 20.08.10, 18:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokosz11.1 Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.uvs.rsvlmi.sbcglobal.net 20.08.10, 19:49 Ja bylam w 1989r na objazdowce autosanem H-10 z grupa 24 osob na trasie z Polski przez Czechoslowacje, Wegry,Bulgarie, Turcje, Syrie Jordanie, Egipt az po Luksor - powrot przez Izrael, nastepnie promem z Hajfy do Pireusu w Grecji i do domu. Byla to 35-dniowa podroz zycia. Zobaczylismy bardzo duzo polecam zaliczyc morze martwe od strony Jordanii. Niewiem jak teraz ale wtedy dawalismy rozne drobiazgi na roznych posterunkach. Odnosnie wizy izraelskiej to mielismy ja na oddzielnej kartce. Pozdrawiam i zycze duzo wrazen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazio Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 21:49 Ja zadnych pytan nie mam. Do Arabusow nie jezdze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.10, 20:04 Witaj zła_wiedźmo, jako wiedząca (wiedźma) napisz proszę, czy są jakieś "zagrożenia" związane z wyżywieniem - mam na myśli problemy, o których słyszałem i czytałem w Egipcie, Tunezji, i w innych afrykańskich krajach? Na co trzeba uważać i czym się ewentualnie zabezpieczyć?, lub czego nie używać? Jaki to adapter do gniazdek z prądem, czy wystarczy zwykła, wąska wtyczka dwubolcowa ładowarki? Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 23.08.10, 21:33 Ja także mam jeszcze jedno pytanie. Czy na objeździe jest zawsze zorganizowany postój na lunch, czy zależy od aktualnych życzeń uczestników? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 24.08.10, 08:11 Jak by to powiedzieć ja nie zauważyłam takich zagrożeń. Na objeździe poziom higieny na "stołówce" jest inny niż w Egipcie. Jest zdecydowanie czyściej. Jedliśmy wszystko od owoców po świeże warzywa i nic... Ba w Damaszku jedliśmy na "tzw. ulicy", piliśmy herbatę i nic !!! Warto jednak mieć ze sobą coś do dezynfekcji rąk (chusteczki antybakteryjne, lub płyn antybakteryjny). Jedynym lekarstwem jest umiar :). Mimo to kilka osób miało jakieś drobne sensacje. Warto pierwszego dnia w Sharm zaopatrzyć się w antinal ok 5 -10 LE/op. Ja przejściówkę kupowałam na allegro taką by pasowała do kontaktów w Jordanii i Syrii (jest w opisie aukcji). Nie wiem od czego to zależy mi niektóre wtyczki po prostu nie pasowały a z innymi w tym samym pokoju hotelowym nie miałam problemu...Ja wzięłam taką przejściówkę mimo iż pisano mi że jest nie potrzebna, mnie była ona przydatna kilka razy...Nie miało znaczenia czy jest to wąska wtyczka czy taka z bolcem....po prostu nie chciała wejść i kóniec ;). Na lunch zazwyczaj jest przerwa i przewodnik "zaprasza" ale np. w Damaszku, trzeba było we własnym zakresie. Warto wtedy wyjść poza suk i poszukać lokalnej "budki z zapiekankami" ;). Jest czysto więc nie ma obaw o zatrucie. POLECAM... Przewodnik będzie mówił kiedy nie będzie sam proponował wyjścia na obiad.... Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof : do złej(czyżby????)wiedźmy 24.08.10, 10:40 Dzięki za konkretne i rzeczowe odpowiedzi. Jesteś super_wiedźmą sympatycznie dzielącą się posiadana wiedzą. Pakuję się, bo jutro o 9.00 wylot. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: : do złej(czyżby????)wiedźmy 24.08.10, 13:44 Szkoda, że nie mogę z Wami się zabrać ;). Będzie na pewno wspaniale, przywieźcie mnóstwo wspomnień i zdjęć. Aaa i jeszcze mi się przypomniało jak będziecie w Maalouli to warto popatrzeć za płytami z muzyką ok.2$, ewentualnie jakieś regionalne wino itp. Mały wybór pamiątek ale za na prawdę małe pieniądze można trafić coś fajnego. Szerokiej drogi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: : do złej(czyżby????)wiedźmy 10.09.10, 23:19 Wróciłem!!! Miałaś rację. Było po prostu wspaniale. Wszystko co napisałaś sprawdzilo się w 100%. A p9ilot P.Marek rewelacyjny. Myślę, że w dużej mierze jemu zawdzięczamy te przesympatyczne przeżycia. Program bardzo atrakcyjny choć rzeczywiście dośc napięty. Ale starczyło nam jeszcze sił i chęci na wypad po powrocie do Sharmu na nocną wędrówkę na gorę Mojżesza. Super udany i wspaniały urlop. Dzięki za podpowiedź z płytami w Maalouli. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: : do złej(czyżby????)wiedźmy 14.09.10, 14:35 Cieszę się przydały ;) . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.adm.agh.edu.pl 24.08.10, 13:05 Chciałbym się zapytać o wycieczki fakultatywne zwłaszcza o wadi-rum i morze martwe. Jak to wyglądało, czy było w miarę dużo czasu zwłaszcza na kąpiel w morzu martwym. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 24.08.10, 13:56 Obie wycieczki trwają mniej więcej 2-3 godzin. Na kąpiel w morzu martwym w zupełności wystarcza 2 nie ma tam leżaków itp. więc nie bardzo da się dłużej wytrzymać ;). Wadi Rum tez moim zdaniem w zupełności wystarczy, jest czas aby odsapnąć i popstrykać zdjęcia. mogłoby by być wiecej czasu ale... Jeszcze mi się przypomniało odnośnie kosmetyków z morza martwego. Nie pamiętam na którym przejściu granicznym w sklepie wolnocłowym były (chyba jak pierwszy raz przekraczaliśmy granicę jordańską) zdecydowanie niższe ceny niż w miejscu, które pokazał nam przewodnik a nad samym Morzem Martwym to ceny z kosmosu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuuuuuuuuu Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: 178.56.83.* 24.08.10, 16:07 fakultet- kąpiel nad morzem martwym to zenada -plaża przy hotelu a za jej połotem głośne roboty budowlane przy innym hotelu zarabia tylko pilot z uśmiechem informując że nie ma innych plaż - skandal , na szczęście wiedząc o tym (z tego forum ) nie zapłaciłam 20 dolarów Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... 24.08.10, 17:54 My byliśmy na prywatnej płatnej plaży w kompleksie z basenami (chyba 3). Żadnych robót nie zauwazyła ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 18:46 my też byliśmy na prywatnej plaży i żadnych robót budowlanych jeśli ktoś miał dośc..soli i nie był zdecydowany na 'błotko' to poszedł na normalny basen, w którym można było normalnie popływać albo zaszyć się w cieniu zawsze mieliśmy czas na lunch - jeśli byli zainteresowani, a że było chłodnawo w kwietniu - było żarełko na WadiRum padało :( nasz pilot mówił, że ewenement o tej porze roku, ale nam się trafiło, ale i tak było warto jak ktos lubi te klimaty - to w ogole warto :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: up Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.wroclaw.mm.pl 08.09.10, 21:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszczur Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.toya.net.pl 08.09.10, 21:12 Lecę za tydzień - ktoś jeszcze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszczur Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.toya.net.pl 03.10.10, 21:40 Właśnie wróciłem. Trochę niedosyt, trochę rozczarowania. Jestem jednak zadowolony. Odpowiem na pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ida Re: Rainbow Jordania Syria wróciłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 22:27 Dlaczego niedosyt i rozczarowania a jednak jesteś zadowolony? Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof do jaszczura 11.10.10, 14:42 Czemu nie odpowiadasz na pytanie? Ciekawi jesteśmy dlaczego napisałeś: Trochę niedosyt, trochę rozczarowania. Jestem jednak zadowolony. ??? Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszczur Re: do jaszczura IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 20:14 Niedosyt -bo w niektórych miejscach chciałoby się pozostać dłużej i zobaczyć więcej (Petra, Wadi Ramm). Rozczarowanie - Damaszek !!! i Amman !!! W Damaszku rozczarował SUK- z dwóch powodów . Po pierwsze inaczej go sobie wyobrażałem po przeczytaniu wielu różnych opinii , po drugie odwiedziliśmy go z samego rana i za żadne skarby nie miał uroku. Amman rozczarowuje pod każdym względem i ten punkt programu powinien być zupełnie usunięty z programu wycieczki. Największą klapą tej wycieczki jest to ,że zaczyna się i kończy w Egipcie. Zbyt wiele czasu traci się na transfery, promy ,odprawy itp. Podsumowując całość wycieczki jestem zadowolony i jej program jest warty tego aby wstawać o piątej rano i zalegać o północy. Kilka rozczarowań nie może wpłynąć na jej całość. Do tego wszystkiego jest to tylko moje zdanie i można się z nim nie zgadzać. Szczerze mówiąc -POLECAM ją innym, bo warto. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: do jaszczura 14.10.10, 13:54 No ale w Damaszku tylko suk widzieliście ? Nie było nocnego zwiedzania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszczur Re: do jaszczura IP: *.toya.net.pl 14.10.10, 19:18 Nocne zwiedzanie Damaszku było . Damaszek nocą jest o wiele bardziej atrakcyjny turystycznie niż w dzień , ale na "rynek" nie poszliśmy. Dodam ,że podobało mi się w Damaszku tylko na suku nie było odpowiedniej atmosfery. Jest jeszcze jedna rzecz na którą niestety nikt nie ma wpływu - współtowarzysze . 2/3 mojej grupy to emeryci , z którymi niestety nie można było znaleźć wspólnego języka, którzy ciągle mieli swoje zdanie i byli (dla mnie) upierdliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: do jaszczura 14.10.10, 22:07 To może właśnie te okoliczności zadecydowały o Twoich przykrych odczuciach. W moim przypadku grupa była niesamowicie zgrana i zdyscyplinowana, choć tez różna wiekowo ( przekrój od 20 do 70). A wrażenia z suku w Damaszku bardzo sympatyczne, szczególnie z powodu niesamowicie miłych, bezinteresownych i bardzo bezpośrednich ludzi, którzy sami nas zaczepiali tylko po to żeby pogadać, spytać skąd jesteśmy i doradzić ( także bezinteresownie ) gdzie jeszcze warto pójść. Bardzo podobnie wyglądał nocny samodzielny wypad do centrum Ammanu. W sumie byłem oczarowany i obydwoma krajami i jeszcze chyba bardziej ich mieszkancami. Gdybym miał możliwość natychmiast bym tam wrócił. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_wiedzma Re: do jaszczura 15.10.10, 08:10 neurkrzysztof mam takie same odczucia ;) . "Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle" by dzidaa [img]https://img1.jurko.net/Chick3.gif[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
neurkrzysztof Re: do jaszczura 19.10.10, 22:03 Mam cichą nadzieję, że uda mi się coś znaleźć na przyszły rok, żeby zwiedzić północny zachód Syrii i Liban. Szkoda, że dopiero teraz Rainbow włączył do swojej oferty Liban. Atmosfera tych krajów ( Jordanii i Syrii) ma w sobie coś urzekającego i chyba dlatego zachęca do powrotów w te miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś