Dodaj do ulubionych

Ryanair.com- czy ktos z Was korzystal? I jak???

IP: *.phils.uj.edu.pl 25.05.02, 17:47
Witam.
w te wakacje chcę pojechać do roboty na Wyspy. Znalazłem stronę ryanair.com
oferującą naprawdę tanie bilety lotnicze.
Czy ktoś z Was korzystał z ich usług? Czy to nie jest ściema- np. czy
pieniądze wplacone jako zaliczka nagle magicznie nie znikają?
Pomożcie!!!

Karol
Obserwuj wątek
    • radzio_pl Re: Ryanair.com- czy ktos z Was korzystal? I jak??? 26.05.02, 23:33
      Nic nie zniknie... Musisz im podac numer karty... oni ją obciążą... a potem zjaw
      się na lotnisku z paszportem w ręku... i tyle



      Gość portalu: Lorack napisał(a):

      > Witam.
      > w te wakacje chcę pojechać do roboty na Wyspy. Znalazłem stronę ryanair.com
      > oferującą naprawdę tanie bilety lotnicze.
      > Czy ktoś z Was korzystał z ich usług? Czy to nie jest ściema- np. czy
      > pieniądze wplacone jako zaliczka nagle magicznie nie znikają?
      > Pomożcie!!!
      >
      > Karol

    • mikmik Re: Ryanair.com- czy ktos z Was korzystal? I jak??? 27.05.02, 10:15
      hym, Ryanair to tania linia lotnicza z ustaloną juz renomą. Cośkolwiek to chyba
      o nich słyszałeś.
      Leć śmiało
    • Gość: Daniel Re: Ryanair.com- czy ktos z Was korzystal? I jak??? IP: 194.31.231.* 27.05.02, 13:01
      problemu z wplatami nie ma zadnych.
      pamietac trzeba jednak, ze:
      1. ceny za przeloty nie sa sztywne (niekiedy trzeba bedzie zaplacic wiecej -
      zalezy od dnia)
      2. lotniska znajduja sie czesto w innych miastach (np hamburg to nie hamburg
      tylko lübeck).

      ogolnie rzecz biorac, cala podroz (po uwzglednieniu dojazdow) nie wychodzi az
      tak rewelacyjnie tanio.
      • Gość: acton Re: Ryanair.com- czy ktos z Was korzystal? I jak??? IP: *.jedwab.net.pl 27.05.02, 15:19
        Zważ jeszcze czy w cenie podana jest opłata lotniskowa. O ile pamiętam, to na
        Heathrow wynosi ok. 20 funtów, z innych lotnisk (np. Luton, Gatwick) niby
        taniej a do Londynu trzeba i tak trzeba dojechać pociągiem. Wychodzi więc
        podobnie.
    • Gość: Lorack co z samym wjazdem? IP: *.phils.uj.edu.pl 17.06.02, 18:34
      Witam ponownie.
      Fakt, ze moga istniec jakies ukryte koszty, ale jestem przygotowany na jazde
      stopem (juz kawal Europy tak zjezdzilem).
      Powiedzcie mi jeszcze, czy fakt ze przylatuje sie samolotem naprawde ulatwia
      sam wjazd na Wyspy- chodzi mi o to, czy celnicy nie robią tylu problemow?

      A jesli nawet- jakie sa najlepsze sposoby, zeby zadne imigration ofice nie
      uniemozliwilo mi wjazdu?

      Dzieki za odzew.
      Lorack
      • mikmik Re: co z samym wjazdem? 18.06.02, 08:34
        bezstresowym rozwiązaniem jest wjazd przez Irlandię, troszkę zwiększa to
        koszty ale nie ma nerwówki na granicy
        • Gość: Tomek Re: co z samym wjazdem? IP: *.stenaline.com 18.06.02, 15:07
          leciałem Ryanair z Kristianstad (w Szwecji) do Londynu. Podróż kosztowała mnie
          ok. 450 zł w obie strony. Na tej trasie latają Boeingi 767. Nie ma żadnej
          ściemy - lot wygodny, tani, tyle tylko, że nie podaja darmowego jedzenia na
          pokładzie i napojów. Trzeba za nie zapłacić. Ale te 2 godz. można sie
          wstrzymać. Lotniskiem docelowym jest Stanstead. Na pokładzie sprzedają bilety
          kolejowe w cenie 10,5 funta w dwie strony lotnisko - Liverpool Street - kupcie!
          Bilety na stacji są o wiele droższe.
          • Gość: FF Re: co z samym wjazdem? IP: 80.241.130.* 18.06.02, 17:50
            Ryan Air nie miał i nie ma B-767 i nie lata do Kristianstad, więc co w twoim
            poscie się zgadza? przyznaj się, przehulales te 450 zlotych i myslales ze sie
            upiecze? ;-)
            • Gość: Tomek Re: co z samym wjazdem? IP: *.stenaline.com 20.06.02, 14:43
              Gość portalu: FF napisał(a):

              > Ryan Air nie miał i nie ma B-767 i nie lata do Kristianstad, więc co w twoim
              > poscie się zgadza? przyznaj się, przehulales te 450 zlotych i myslales ze sie
              > upiecze? ;-)

              To na pewno był Boeing (nie jestem pewien czy 767). Jeśli nie lata do
              Kristianstad to szkoda. Ale nie sadzę - było takie obłożenie! A może
              nieporozumienie jest w tym, że Irlandczycy określją destynację jak Malmoe (bez
              sensu - bo samoloty korzystają z lotniska w Vae, które znajduje się 15 km na
              południe od Kristianstad a do Malmoe jest stamtąd 86 km!)
    • szary_obywatel Ryanair jest OK 10.07.02, 22:16
      Bilet kupujesz na stronce www.ryanair.com Im wczesniej kupujesz bilet, tym
      taniej. Wyszukujac poszczegolne loty sprawdz rozne godz. odlotow, roznia sie
      czasem dosc znacznie cena!

      Mam tylko mile wspomnienia z podrozy ryanair, moi znajomi rowniez.
      Nie daja zarcia, fakt.
      Samoloty sa w porzadku. Na obsluge tez nie ma co narzekac.

      Z Anglia nie mam doswiadczenia, ale jesli bedziesz wylatywal z jakiegos kraju
      Unii Europejskiej to na lotnisku w Anglii raczej powinienes uniknac kontroli
      (powtarzam jeszcze raz: w Anglii z ryanair nie bylam, nie wiem na pewno!)

      Milych lotow!
      O.
      • chris1_gazeta immigration desk 01.09.02, 10:02
        szary_obywatel napisała:
        > Z Anglia nie mam doswiadczenia, ale jesli bedziesz wylatywal z jakiegos
        kraju
        > Unii Europejskiej to na lotnisku w Anglii raczej powinienes uniknac kontroli
        > (powtarzam jeszcze raz: w Anglii z ryanair nie bylam, nie wiem na pewno!)
        >
        > Milych lotow!
        > O.

        To nie jest tak, że jak się wylatuje z lotnika z UE to nie ma kontroli w
        Londynie. Ja leciałem Finnair'em i przed wejściem do strefy, gdzie są
        rozmieszczone karuzele do odbioru bagażu są stanowiska dla "EU citizens"
        i "all other nations". Tak czy owak, niezależnie czym się leci trzeba podejść
        do tego ostatniego stanowiska. Kolejka jest taka na 25 minut do kilkunastu
        stanowisk. Jest więc czas na wypełnienie dokumentów.
        Zadawano mi następujące pytania:
        Where are you from?
        What are you doing in Poland?
        What is your profession?
        How long are you planning to stay in GB?
        On business or holidays?
        Do you know anybody at .... street?
        Thank you and enjoy your holidays.
        Jak widać chodziło jedynie o to, żeby udowodnić, że nie jadę do pracy.
        Nikt mnie nie pytał o rezerwacje i ile mam pieniędzy przy sobie.
        Wszystko jednak zależy od tego, jak się odpowiada na pytania, jak się człowiek
        zaczyna plątać w zeznaniach to wtedy jest podobno gorzej.
        • Gość: Paka Re: immigration desk IP: *.acn.waw.pl 01.09.02, 11:05
          chris1_gazeta napisał:

          > To nie jest tak, że jak się wylatuje z lotnika z UE to nie ma kontroli w
          > Londynie. Ja leciałem Finnair'em i przed wejściem do strefy, gdzie są
          > rozmieszczone karuzele do odbioru bagażu są stanowiska dla "EU citizens"
          > i "all other nations". Tak czy owak, niezależnie czym się leci trzeba
          podejść
          > do tego ostatniego stanowiska. Kolejka jest taka na 25 minut do kilkunastu
          > stanowisk. Jest więc czas na wypełnienie dokumentów.
          > Zadawano mi następujące pytania:
          > Where are you from?
          > What are you doing in Poland?
          > What is your profession?
          > How long are you planning to stay in GB?
          > On business or holidays?
          > Do you know anybody at .... street?
          > Thank you and enjoy your holidays.
          > Jak widać chodziło jedynie o to, żeby udowodnić, że nie jadę do pracy.
          > Nikt mnie nie pytał o rezerwacje i ile mam pieniędzy przy sobie.
          > Wszystko jednak zależy od tego, jak się odpowiada na pytania, jak się
          człowiek
          > zaczyna plątać w zeznaniach to wtedy jest podobno gorzej.
          >
          >
    • Gość: Lorack Ryanair.com- tanie bilety lotnicze! IP: 146.101.149.* 01.09.02, 08:37
      witam. dotarlem bez problemu do Londynu (lecialem z Brukseli). Ryan jest ok.
      jedyna kwestia to to, ze bilety trzeba rezerwowac na 2 tyg przed odlotem lub
      wiecej.
      polecam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka