globtroterfelix
23.03.05, 01:14
Na zimne piwo do Londynu. W drodze z pracy w Kolumbii, rano Heatrow,
spotkania ze znajomymi, z zimnym piwem byl klopot, bo z dziecmi nie mozna
do pubu / ale sie udalo. Wieczorem do Berlina i gorca powitanie w Szczecinie.
Polecam!