Dodaj do ulubionych

Zrób to sam , czyli z Triadą w Grecji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 09:05
Po 1:

Nie jestem pracownikiem Triady. Bylem w zeszlym roku z Triada 7+7 w Turcji i
bylem zadowolony ( pozdrowienia dla Marcina, naszego pilota)

Po 2

Chodziło mi o konkretną wyprawę, objazd po Grecji 29.09-6.10

zrozumialbym, gdyby wszyscy mieli sniadania kontynentalne, ale w katalogu
byla wyraznie mowa o sniadaniach a nie o sniadaniach kontynentalnych!
Potwierdzilo sie to w praktyce, bo jedni mieli szwedzkie stoly a inni, w
innych hotelach, dwie kromeczki lub dwa sucharki z dzemem i nic poza tym.

75osob w autobusie pozostawiam bez komentarza. To taka fajna, kameralna,
szybka, mobilna grupka, z ktora sie swietnie zwiedza i poznaje

Triada zarabia na wszystkim i nie mam o to wlasciwie pretensji. Akurat w
biurze, w ktorym kupowalem wycieczke poinformowano mnie, zeby lepeij nie
wykupywac kolacji i ochoczo z tego skorzystale. W Grecji za ta sama cene
mialem wspaniale kolacje z owocow morza zamiast niesmiertelnej
musakopodobnej bryi. Fakultety robione przez Triade sa tez zwasze
zdecydowanie drozsze niz u lokalnych operatorow - wiem, to juz z Turcji,
wiec nie dziwie sie. Ale podkreslam - nie ma w tym nic zdroznego, ze ktos
chce na czyms zarobic. Wazne w jakim stylu to robi.

3 To, co najwazniejsze

Beznadziejni greccy przewodnicy, nasz pilot(ka) nawet: miła, sympatyczna,
ale:
o filozofach greckich - nic, tragikach ( oprocz tragedii Triady) - nic. I o
wielu innych rzeczach, ktore tworzyly kolebke naszeh kultury - nic. Bawelna,
oliwki czy kiwi - tak, jasne. Kiedy bylismy kolo Myken poprosilem, zeby pani
pilotka powiedziala o kompleksie Edypa i Elektry - popatrzyla na mnie jak na
ufoka - myslala, ze sobie z niej jaja robie. Najciekawsze, ze niektorym
osobom i tak to pasowalo. Oni nie maja potrzeb - wystarczy, ze sie przejada
autokarem i juz sa wniebowzieci. A ze Platon, ze presokratycy i inne jakies
tam? A kogo to obchodzi? Najwazniejsze sa zakupy i zdjecia na tle.

Dla mnie najgorsza była bylejakość. Pilot powinien być autentycznym
gospodarzem, powinien chciec pokazac i powiedziec jak najwiecej. Przyblizyc,
pokazac cos, czego nie ma w przewodnikach a tutaj nawet nie chcial ( nie
potrafił?) powiedziec tego co jest w ogolnodostepnej literaturze. Byłem na
wielu wycieczkach i mam spore doswiadczenie. Wiem, ze zdarzaja sie swietni
piloci, ktorzy daja z siebie wszystko, tworza nastroj, szukają extrasów (
pozdrowienia dla Roberta z Logos Touru!). Nasza pilotka zawsze chciała jak
najszybciej dotrzec do hotelu. Na pytanie czy moglibysmy jeszcze to czy
tamto, odpowiedz byla prosta: wie, pan moze byc 75 pomyslow na to gdzie.
Lepiej wiec nie zrealizowac zadnego, prawda?

Wielu Polakow za granica zwiedz wlasnie tak, jak z Triada w Grecji. Sa jak
postaci z Tuwima: ze drzewo, ze las. Nie rozumieja i nie maja potrzeb, by
zrozumiec, co to np. duch miejsca, skad to wszystko i po co. Dla nich cytat
z Tony Gatlifa:

Vengo is a call, a song, a hymn to life, to love, to mourning, to blood
money. A hymn to the Mediterranean spirit

Obejrzyjcie i posluchajcie Vengo. Ten duch byl takze w Grecji, ale na pewno
nie zobaczyliscie go z Triada

Polacy pewnie dlugo jeszcze nie beda miec pojecia, ani nawet checi pojecia
czym jest Vengo. Polska to smutny kraj smutnych ludzi, ktorzy zadowalaja sie
byle czym

Pozdrawiam wszystkich globtroterów z bożej łaski

smukły

smukly@razem.pl
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka