Dodaj do ulubionych

Pytanie o probki

27.05.05, 14:59
Zamierzam zamowic pare rzeczy u mojej kolezanki - konsultantki. Chcialabym
rowniez poznac kilka zapachow z Oriflame i zastanawiam sie czy mam u niej
kupic probki czy po prostu o nie poprosic. Ile kosztuje jedna probka perfum?
Czy konsultantka cos za nie placi, czy moze sobie wziac jakie chce?
Obserwuj wątek
    • 30i Re: Pytanie o probki 27.05.05, 15:59
      Konsultantka musi kupic próbki. Jeśli juz jakis czas działa na pewno zakupiła
      sobie cały komplet, więc bedzie mogła Ci pokazać.
      Próbki kremów moze kupić dla Ciebie.
    • zorina Re: Pytanie o probki 28.05.05, 12:56
      Broń Boże nie kupuj próbek!! Są konsultantki, które sprzedają próbki, ale
      według mnie to nieuczciwe i nieprofesjonalne. Po prostu powiedz co chciałabyś
      wypróbować i poproś o próbki tego. Jeśli potem, rzeczywiście kupisz kilka
      rzeczy to konsultantka na pewno bedzie zadowolona i chętnie znowu ci podrzuci
      coś do wypróbowania.

      Konsultantki oczywiście płacą za próbki. Oriflame to nie instytucja
      charytatywna, tylko biznes. Z kolei konsultanci, którzy rozumieją ten biznes i
      chcą faktycznie zarobić, wiedzą, że trzeba najpierw coś zainwestować... Ceny
      próbek są różne, bo można je kupować pojedynczo lub w pakietach.

      Generalnie zasada jest taka, ze pomadki i zapachy są "do wglądu" natomiast
      saszetki z kremami po prostu się daje klientce, bo i tak po otwarciu trzeba
      całą zużyć. Ale to zawsze kwestia dogadania się. Jesteśmy NIEZALEZNYMI
      KONSULTANTKAMI a to oznacza, że każdy może pracować jak chce, jeśli tylko nie
      łamie regulaminu oczywiście wink

      Oczywiście zasada uczciwości obowiązuje obie strony, tak więc nie wyobrazam
      sobie klientki, która ciągle prosi o probki, a potem i tak nic nie kupuje. Ale
      to chyba oczywiste... wink

      Pozdrawiam serdecznie
      • ignorant11 Re: Pytanie o probki 29.05.05, 14:20
        zorina napisała:

        > Broń Boże nie kupuj próbek!! Są konsultantki, które sprzedają próbki, ale
        > według mnie to nieuczciwe i nieprofesjonalne. Po prostu powiedz co chciałabyś
        > wypróbować i poproś o próbki tego. Jeśli potem, rzeczywiście kupisz kilka
        > rzeczy to konsultantka na pewno bedzie zadowolona i chętnie znowu ci podrzuci
        > coś do wypróbowania.
        >
        > Konsultantki oczywiście płacą za próbki. Oriflame to nie instytucja
        > charytatywna, tylko biznes. Z kolei konsultanci, którzy rozumieją ten biznes
        i
        > chcą faktycznie zarobić, wiedzą, że trzeba najpierw coś zainwestować... Ceny
        > próbek są różne, bo można je kupować pojedynczo lub w pakietach.
        >
        > Generalnie zasada jest taka, ze pomadki i zapachy są "do wglądu" natomiast
        > saszetki z kremami po prostu się daje klientce, bo i tak po otwarciu trzeba
        > całą zużyć. Ale to zawsze kwestia dogadania się. Jesteśmy NIEZALEZNYMI
        > KONSULTANTKAMI a to oznacza, że każdy może pracować jak chce, jeśli tylko nie
        > łamie regulaminu oczywiście wink
        >
        > Oczywiście zasada uczciwości obowiązuje obie strony, tak więc nie wyobrazam
        > sobie klientki, która ciągle prosi o probki, a potem i tak nic nie kupuje.
        Ale
        > to chyba oczywiste... wink
        >
        > Pozdrawiam serdecznie

        Sława!

        Od takich klientek jak najdalejsmile))

        Oczywiście trzeba to jakoś politycznie i dyplomatycznie rozegrać po
        europejskusmile))

        Przypominam najpraktyczniejszą definicje klienta:

        To osoba, która potrzebuje danego produktu i PLACI za niego.

        Próbek oczywiscie NIE sprzedajemy, bo jest to bez sensu.
        Produkt w opakowaniu komercyjnym jest zawsze tańszy niż w testerze...

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        • salma88 Re: Pytanie o probki 29.05.05, 14:44
          To jest moja kolezanka, ktora chce sobie dorobic i chyba byloby mi troche
          glupio zamawiac u niej mnostwo probek, za ktore ona musi placic, bo ja mam
          kaprys na 4 zapachy, 2 kremy, 5 odzywek...itd.smile
          • 1szylider Re: Pytanie o probki 29.05.05, 15:26
            salma88 napisała:

            > To jest moja kolezanka, ktora chce sobie dorobic i chyba byloby mi troche
            > glupio zamawiac u niej mnostwo probek, za ktore ona musi placic, bo ja mam
            > kaprys na 4 zapachy, 2 kremy, 5 odzywek...itd.smile

            Witam!

            Ale na co Ci "mnóstwo" próbek?

            Przeciez wystarcza tylko te, które chcesz kupic...

            POzatem najlepiej zapisz sie do Klubu i bedziesz sama decydowała o wszystkimsmile)



            Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
            Pozdrawiam i zapraszam!
            gg 172 85 85
    • bea123456789 Re: Pytanie o probki 30.05.05, 08:18
      Poproś o próbki. Ja pożyczam klientkom próbki na kilka dni, bo przecież nie da
      się wybrać fajnego zapachu jeśli nie sprawdzisz i nie pochodzisz z nim , a do
      tego jesteś w stanie nałożyć 4 zapachy bo ważne żeby to zrobić na przegubach
      rąk a i tak poczujesz tylko 2 bo reszty już nie jest wstanie twój nos. tak samo
      jest z pomadkami, wybierasz sobie te kolory ktore lubisz a potem jesteś w
      stanie najwyżej użyć dwóch i musi być przerwa.
      • salma88 Re: Pytanie o probki 30.05.05, 21:07
        No coz, kolezanka mi SPRZEDA probki. I w ogole to z wielka laska...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka