Dodaj do ulubionych

blokada psyhiczna

14.01.04, 16:54
jestem załamana, nie dość że nie potrafie zajść w ciąze od 6 lat, to
dodatkowo dołaczył się do nas jeszcze jeden problem. Mamy zrobić badanie na
wrogość śluzu już 3 raz nic z tego nie wyszło tzn nie było wytrysku, czy
wasz partner miał problem z wytryskiem kiedy przychodzą te dni czy moment
badania, a może są jakieś dostępne leki w aptece na plemniczki i
wyluzowanie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asiz Re: blokada psyhiczna 14.01.04, 18:01
      cześć, Nie możesz mówic, że nie potrafisz zajść w ciążę, nie możesz winić
      siebie, to wszystko co dzieje się z nami dyktuje los, niestety dla niektórych
      okrutny, podobno, gdy dużo myśli sie o ciążu to nie można zajść, mój lekarz
      powiedział, abym nie myślała o ciąży i nie przytulała się z kalendarzem w
      ręku, trzeba pozwolic by natura sama działała - chociaż wiem, że nie da sie
      nie myśleć, ja poroniłam rok temu i teraz staram sie o ponowną ciążę juz 7 m
      (to niedługo w porównaniu do 6 lat), ale też się martwię. Może gdybyście
      gdzieś wyjechali na jakiś czas to kto wie, odpoczniecie od codzienności, a
      może bobas wtedy zdecyduje, że juz czas na niego, powodzenia trzymam kciuki i
      wierzę w WAS.
      • monica99 Re: blokada psyhiczna 15.01.04, 18:51
        Serdecznmie dziękuję za słowa otuchy,czasem mysle o tym zeby zaprzestac staran
        ze nic z tego nie wyjdzie.Postanowiłam ze lecze sie ostatni rok,poniewaz wiek
        mi nie pozwala na długotrwałe leczenie , dziecko trzeba nie tylko urodzić ale
        wychowac. Pozdrawiam
        • Gość: gg Re: blokada psyhiczna IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.01.04, 20:10
          Bardzo długo się leczysz. Ja dopiero 2 lata a juz dopadły mnie zniechęcenie i
          brak wiary w szczęśliwe zakończenie. Moim problemem jest też wrogi śluz. To
          znaczy tylko to zdiagnozowano, boję się jednak, że w ciągu dalszego leczenia
          coś jeszcze się ujawni, oby nie.... Życzę Ci wytrwałości i tego, żeby spełniło
          się Twoje marzenie, żebyś znalazła swoje szczęście niespodziewanie i
          radośniesmile)) Trzymam kciuki,
          gg
        • asiz Re: blokada psyhiczna 16.01.04, 13:53
          monica ja wierzę w Ciebie, moja mama leczyła się 7 lat, dziesiątki badań,
          lekarzy, wszyscy twierdzili, że nic nie da sie zrobić. W końcu trafiła na
          lekarza, który po wykonaniu badań stwierdził, że to nie ona ma problem, tylko
          tata. I co... urodziła. Ja właściwie nie wiem jak jest z tobą, ale jeśli nie
          tędzy droga to znajdzie sie dla Ciebie jakaś inna. O wychowanie się nie martw,
          zdążysz, moja babcia ma 70 lat i jest pewna, że jeszcze wychowałaby dziecko a
          juz ty napewno. Nie poddawaj się i bądź dzielna
    • Gość: cetka Re: blokada psyhiczna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.04, 22:44
      monisiu, pociesze cie, ze moj ukochany nigdy nie mial problemow...dopoki nie
      zaczelismy tego robic "na rozkaz". czuje odpowiedzialnosc, wage chwili, no i
      dalej wiesz jak jest. nie mam zadnej rady - chyba dla nas sex dlugo bedzie sie
      kojarzyl z obowiazkiemsad
    • Gość: kasia Re: blokada psyhiczna IP: 217.153.26.* 16.01.04, 10:57
      Powiem szczerze, że staram się nie mówić mężowi kiedy mam owulację i
      kiedy "trzeba" się kochać. Czeka nas niedługo badanie na wrogość śluzu i troche
      się przejmuje mężem bo bardzo niemiło wspomina swoje pierwsze badanie.

      Czy znacie może w Warszawie miłe miejsce na te badania?
    • lidek0 Re: blokada psyhiczna 16.01.04, 13:06
      Twój stres podnosi niestety poziom prolaktyny, która utrudnia zaciążenie. Poza
      tym w niektórych przychodniach próbkę nasienia do badania można przynieśc z domu
      • Gość: monica99 Re: blokada psyhiczna IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 21:04
        Dziękuje Wam dziewczyny za pełne optymizmu posty, które mimichodem dały mi
        wiare w siebie.W poniedziałek znow mamy próbować seksiku żeby zrobic to
        badanie. Czy znacie jakies sposoby na wyluzowanie . a może kieliszeczek
        czegos mocniejszego sprawiłby ze nie mysli się o problemie. Cetka rozmawiałam
        z lekarzem na temat problemow „naszych mężusiów”, mówił ze dzieje się to u
        facetów subtelnych i delikatnych, i jeśli nie będziemy mogli sobie poradzic to
        zastosuje jakies specyfiki farmakologiczne na uspokojeni
    • astria Re: blokada psyhiczna 17.01.04, 03:41
      Wyluzowanie jest potrzebne.Podchodzcie do tego tak, ze jak sie uda to dobrze,
      a jak nie to innym razem.Pewnie dochodzi tu stres,ktorego na szczescie mozna
      sie pozbyc.Wazne jest podejscie obojga.Napisze co dodaje energii i witalnosci
      ze znanych mi sposobow domowych.A wiec korzen rzenszenia- ja znam w kapsulkach,
      ale jest tez w innej formie,np.herbatki.Czasami lykam w 1-wszej fazie cyklu
      i rzeczywiscie dodaje energii.Ogolnie uznawany jest za naturalny afrodyzjak.
      (przeciwskazaniem jest nadcisnienie).
      Drugi sposob to mieta z dziurawcem(pic codziennie).Ma dzialanie uspokajajace,
      czyli to jest cos na wyluzowanie(odblokowanie)i dodatkowo dziala pobudzajaco
      tzn.zwieksza "ochote",co jest wazne podczas tych naszych wieeeeelkich staran.
      I jedno i drugie dobre dla obojga.Ale dla nas ze wzgledu na mozliwe zaciazenie,
      lepiej stosowac tylko w 1-wszej fazie cyklu.I tak moj kochaniutki,czy chcial
      czy nie chcial musial pic miete z dziurawcem w 1-wszej fazie oczywiscie mojego
      cyklu.Wiadomo,ze to co nam w duszy gra,to udziela sie naszym mezom.I tak, mi
      pomogalo najpierw wyciszyc sie,( przede wszystkim),a dobry humor potem to juz
      sam sie pojawia.I swoja droga na te meskie sprawy dziala tez sprawnie.Takze
      zadowalajace jest zarowno dla kobiet jak i dla mezczyzn.....i napiecie
      przemienia sie w bardzo duzo przyjemnosci.A jak blokada zostanie daleko z tylu,
      to niepotrzebne beda wzmacniacze i uspokajacze,pozostanie pewnosc i wiara w siebie.
      I jeszcze mala uwaga co do dziurawca-podczas stosowania unikac slonca,bo moga
      wystapic przebarwienia skory(ale to raczej w lecie).Zycze wyluzowania,wyciszenia,
      odblokowania,swietnego dobrego humoru i duzo,duzo energii.Aaaaa...i jeszcze
      pozdram.
      Astria.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka