CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO...

IP: 80.244.134.* 19.01.04, 10:26
czy któraś z Was miała udaną inseminację w Krakowie u dra Janeczki?
    • aleksandra3 Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... 19.01.04, 13:13
      Gość portalu: ISIA10 napisał(a):

      > czy któraś z Was miała udaną inseminację w Krakowie u dra Janeczki?


      TEż mnie interesuje odpowiedź na to pytanie... Pytałam również na Bocianie -
      otrzymałam dwuktornie negatywną odpowiedź, zaś z innego wątku wiem, że komuś
      się udało, ale w ogóle nie podzielił się szczegółami.

      Halo - ludzie piszcie!
      • Gość: isia10 Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... IP: 80.244.134.* 20.01.04, 09:18
        Brdzo się cieszę, że ktoś wreszcie się odezwał. Czy Ty też wybierasz się do dra
        Janeczki na inseminację?
        • aleksandra3 Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... 21.01.04, 10:54
          Przeniosłam się teraz do Dr Góreckiej i mamy zalecenie inseminacji w nastepnym
          miesiącu.
          Ona niestety sama tego nie robi, wysyła właśnie do Janeczki. Stymulacja byłąby
          prowadzona przez nią, a sama inseminacja przez niego.
          Słyszałam o nim różne opinie, dobre i złe. Jedni mówią, że to wariacki lekarz,
          że nie prowadzi kart pacjentów, choć zdaje się pamiętać wszystko, ale są też
          tacy, którzy twierdzą że wszystko mu należy przypominać.
          A z drugiej strony jedna moaj koleżanka miała przez niego przeporwadzane
          inseminacje i była zdziwiona, że po zabiegu interesował się jej stanem, i w
          sumie z tego co wiem, inseminacje były dość skuteczne, bo dochodziło do
          zapłodnienia i implantacji (bHCG to pokazywało), ale z zupełnie innych przyczyn
          do ciąży nie dochodziło...

          Ja go osobiście nie znam, nie widziałam, mój mąż miał z nim do czynienia,
          twierdzi że nie wygląda na lekarza, raczej na artystęwink

          Niech wygląda jakkolwiek, byle tylko był skuteczny...
          Bardzo bym chiciała żeby jeszcze się ktoś bardziej dświadczony odezwał!
          aleksandra
          • Gość: isia10 Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... IP: 80.244.134.* 21.01.04, 11:54
            Ja jestem umówiona za tydzień na wizytę.Mam nadzieję, że nie bedzie żadnych
            przeciwskazań. Za ciebie też trzymam kciuki i pozdrawiam. Pa.
          • Gość: ISIA10 Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... IP: 80.244.134.* 12.02.04, 14:16
            JAKIŚ CZAS TEMU BYŁAM U JANECZKI. WYDAWAŁ SIĘ NA FAJNEGO FACETA I PRZEDE
            WSZYSTKIM KOMPETENTNĄ OSOBĘ. PRZEGLĄDNĄŁ WYNIKI, MĘŻOWI ZLECIŁ TEST POTRÓJNY, A
            MNIE BADANIA HORMONÓW W OKREŚLINYCH DNIACH I WYMAZ NA CYTOMEGALIĘ I JESZCZE
            JAKIEŚ BAKTERIE. AHA! I ZAŁOŻYLI MI TAM KARTOTEKĘ I LEKARZ ZAPISYWAŁ TAM
            WSZYSTKO.
            ALEKSANDRA3-NAPISZ, CZY TY TEŻ BYŁAŚ U JANECZKI?
            • aleksandra3 Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... 13.02.04, 11:26
              Isiu - nie byłam jeszcze na inseminacji, bo na razie trwają do niej
              przygotowania a te z kolei odbywają się u dr Góreckiej.

              Pozdrawiam
            • mama_kai Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... 13.02.04, 12:26
              Gość portalu: ISIA10 napisał(a):

              > JAKIŚ CZAS TEMU BYŁAM U JANECZKI. WYDAWAŁ SIĘ NA FAJNEGO FACETA I PRZEDE
              > WSZYSTKIM KOMPETENTNĄ OSOBĘ. PRZEGLĄDNĄŁ WYNIKI, MĘŻOWI ZLECIŁ TEST POTRÓJNY,
              A
              >
              > MNIE BADANIA HORMONÓW W OKREŚLINYCH DNIACH I WYMAZ NA CYTOMEGALIĘ I JESZCZE
              > JAKIEŚ BAKTERIE. AHA! I ZAŁOŻYLI MI TAM KARTOTEKĘ I LEKARZ ZAPISYWAŁ TAM
              > WSZYSTKO.
              > ALEKSANDRA3-NAPISZ, CZY TY TEŻ BYŁAŚ U JANECZKI?


              Moze pamietasz dokladnie w ktorych dniach lekarz Tobie zalecil badanie hormonow
              i cytologie. Mnie tez to interesuje
              • Gość: ISIA10 Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... IP: 80.244.134.* 13.02.04, 15:05
                BADANIE:
                2-3 DZIEŃ CYKLU: LH, FSH, E2, PRL, TSH
                20-22 DZIEŃ CYKLU: PROGESTERO, TESTOSTERON, DHEA-S
                PO ZAKOŃCZENIU MIESIĄCZKI WYMAZ Z KANAŁU SZYJKI MACICY-NA CHLAMYDIĘ I JESZCZE
                DWA BADANIA ALE NIE MOGĘODCZYTAĆ. JAK SIĘ DOWIEM CO TAM PISZE, TO NAPISZĘ DALEJ.
                pA
    • Gość: isia10 Re: CZY KTÓREJŚ SIĘ UDAŁO... IP: 80.244.134.* 27.05.04, 10:26
      wyciągam wątek i dalej czekam na odpowiedź.
Pełna wersja