Dodaj do ulubionych

proszę pocieszcie....

10.02.04, 10:44
kilka miesięcy temu poroniłam wczesną ciąże - 8 tydzień.Podobno była wada
zarodka.
Odczekałam tyle ile zalecał mój lekarz ( 3 miesiące)i od dwóch staramy się z
mężem o dziecko ( w tych dniach, kiedy jest śluz płodny i do dwóch dni po
ustąpieniu).Czy jeśli dwa miesiące pod rząd nie mamy efektu, to czy powinno
to nas marwtić? czy to oznacza, że coś z nami nie tak?
Obserwuj wątek
    • Gość: majka2 Re: proszę pocieszcie.... IP: *.net.autocom.pl 10.02.04, 10:54
      2 miesiace to jeszcze nie wyrok. A mialas jakies problemy z pierwsza ciaza?
      • pimpek_sadelko Re: proszę pocieszcie.... 10.02.04, 11:13
        Dzidziusia zrobiliśmy bez problemu, naturalnie. ciąża przebiegała do pewnego
        momentu ok, potem obumarła.Podobno wadliwe zarodki organizm sam selekcjonuje.
        Tak mówi mi lekarz.
        • Gość: majka2 Re: proszę pocieszcie.... IP: *.net.autocom.pl 10.02.04, 14:21
          Nie martw sie!!! Wszystko bedzie dobrze, trzeba tylko probowac. Jesli nie uda
          sie Wam w ciagu pol roku to mozna sie zastanawiac nad jakimis specjalistycznymi
          badaniami, zwlaszcza ze zaszlas w ciaze bez problemu za pierwszym razem.
          Nie poddawajcie sie i probujcie dalej - napewno Wam sie uda wink
          Trzymam kciuki wink))))
    • Gość: kasialu Re: proszę pocieszcie.... IP: *.mofnet.gov.pl 10.02.04, 11:21
      Dwa cykle starań to nic, ale dobrze by było wykonać jakieś badania. moja
      siostra miała podobną sytuację - zaszła bez problemu, ale ciąża obumarła w 7
      tyg. Do tej pory nie zrobiła badań, ale myśle, ze wart się nad tym zastanowić.
    • pimpek_sadelko Re: proszę pocieszcie.... 10.02.04, 11:31
      moj lekarz zrobił mi ogólne badania + usg.Pytałam o dodatkowe badania,
      usłyszałam, że jeśli nie miałam trudności z zajściem, to nie muszę sobie nimi
      zawracać głowy, bo jest na nie zbyt wcześnie. Wytłumaczył mi to obrazowo: nie
      każdemu od razu zleca się "najcięższe" badania. Jeśli ktoś się przeróci to nie
      znaczy, że od razu będzie miał tomograf komputerowy. Lekarz, do którego chodzę
      jest w moim mieście specjalistą, który min. leczy kobiety mające problemy z
      płodnością, prowadzi najtrudniejsze ciąże.
    • Gość: kasialu Re: proszę pocieszcie.... IP: *.mofnet.gov.pl 10.02.04, 12:08
      Wiesz wszyscy lekarze mówią, że jedną ciażę mozna poronić i to nie znaczy ze
      zaraz trzeba robić badania. Moja siostra poroniła 2 ciąże i lekarz po tej
      drugiej zaleciła badania /mieszka za granicą/
    • asiz Re: proszę pocieszcie.... 10.02.04, 15:11
      dwa miesiace to jeszcze nie tak długo, ja poroniłam rok temu w 11 tyg., lekarz
      zalecił mi odczekać 6 m. przed kolejną ciążą, tak tez zrobilam czego teraz
      załuję. o kolejna ciążę staram sie juz 8 miesięcy i nic, zaczynam sie bać,
      dlatego zdecydowałam ze trzeba zrobić badania (ja jak i mój mąż).zobaczymy co
      z tego wyniknie, a tymczasem 19 d.c, 27.II ide na monitoring. Zyczę tobie byś
      jak najszybciej zaszła w ciążę, a jeśli zechcecie to mozecie wykonac badania
      dla pewności, ze wszystki jest ok, pa powodzenia
      • Gość: majka Re: proszę pocieszcie.... IP: *.bumc.bu.edu 10.02.04, 16:22
        Podpisuje sie pod reszta. Przecietna to 6 miesiecy dla 25-letniej kobiety, wiec
        jednym zajmuje krocej, a drugim dluszej. Jezeli jestes mloda i juz w ciazy
        bylas to ja bym sie nie przejmowala do roku prob. Stres gorzej wplywa na
        zajscie w ciaze jezeli zaczniesz sie martwic i nakrecac. Jedno poronienie to
        tak jakbys nie miala zadnego, jezeli chodzi o ryzyko nastepnego, jest takie
        samo jak przy pierwszym czyli 25% od momentu diagnozy klinicznej.
        Glowa do gory, mnostwo kobiet porania.
        Mnie lekarz w zeszlym roku zalecil 2 miesiace czekania i tak tez zrobilam, po
        lyzeczkowaniu.
    • pimpek_sadelko Re: proszę pocieszcie.... 10.02.04, 17:52
      dziękuję za słowa otuchy i za poradysmile))
      • alfa36 Re: proszę pocieszcie....do majki 10.02.04, 22:01
        Witajcie!
        Majka jak to jest, że po pierwszym poronieniu ryzyko jest takie somo jak przy
        pierwszej ciaży? Ja jestem 2 miesiace po zabiegu i chcę jeszcze poczekac. Nie
        wiem jak długo. Z jednej strony boję sie, że będe miała trudnosci z zajściem, z
        drugiej nie chcę tego zrobić za wcześnie. Może ktos rozwieje wątpliwości.
        Dodam, że miałam jeszcze niedawno wielką chęc do badań i staran a teraz jakos
        mi mineło. Nie mam ochoty sie za to zabrac, popadam w marazm asia
        • Gość: majka Re: proszę pocieszcie....do majki IP: *.bumc.bu.edu 10.02.04, 22:26
          Alfa,
          Moj lekarz po zabiegu powiedzial 2 miesiace, a ja zapytalam, a co jak
          przydarzyloby sie wczesniej, a on na to, ze pewnie nic, jak endometrium bedzie
          odbudowane i gotowe to zarodek sie zagniezdzi, jezeli nie to do ciazy i tak nie
          dojdzie. Pytanie wazniejsze, to czy TY jestes gotowa psychicznie, a wykladnikem
          tego jest jak mi to powiedziala moja terapeutka, czy gdyby teraz zdarzylo sie
          nastepne poronienie, to czy jestem gotowa przyjac rozczarowanie, bol i zwiazana
          z tym zalobe? To dobry parametr.

          A ryzyko nastepnego poronienia.

          Ryzyko poronienia pierwszego ok 25%
          ryzyko drugiego poronienia 25% (czyli tyle ile przed pierwszym poronieniem)
          ryzyko trzeciego poronienia 25-27%
          Zalezy to rowniez od wieku matki, ryzyko zwieksza sie po 35 roku zycia, po 40
          jest ok. 40%.
          • maretina do alfy 11.02.04, 08:23
            moj gin zalecil mi po poronieniu odczekac dwa cykle a w trzecim podjac
            starania. twierdzil, ze aby wszystko bylo ok sluzowka macicy sama musi dwa razy
            sie zluscic.

            dowiedzialam sie od niego, ze pierwsze poronienie nie ma wplywu na nastepna
            ciaze, dlatego tez nie dostalam szczegolowych badan do zrobienia tylko ogolne.
            acha! jeszcze jedno,przed zleceniem badan lekarz pytal czy mialam problemy z
            zajsciem w ciaze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka