Cześć.Napiszcie proszę, czy pęcherzyk 15mm w 9 dc. to powód do radości czy
zmartwień? Ginkę mam opanowaną, więc z jej wyrazu twarzy niewiele wyczytałam
a tak szkaradnie wepchałam się do kolejki

,że nie wypadało zamęczać
dyskusjami.Powiedziała-ładnie w porównaniu z zeszłym miesiącem(wtedy NIC),
zobaczymy co za dwa dni z niego będzie.Wiem, że może jeszcze sto rzeczy
wydarzyć się, które spowodują brak ciąży, ale czy nadzieję po takim wyniku
mogę mieć? Chociaż maluśką, taką tyci tyci ? Jak myślicie? Pozdrawiam ciepło!