Dodaj do ulubionych

urodzić czy usunąć????

IP: 217.153.152.* 01.03.04, 10:37
Mam 31 lat,dwoje dzieci (10 i 3 lata),którw bardzo kocham. Niedawno okazało
się, że jestem w ciąży (nieplanowanej).Zaszłam w ciążę, mimo stosowania
zabezpieczenia. Badrdzo boję się o pracę. Poprzednio, gdy urodziłam synka nie
miałam już możliwości powrotu na poprzednie miejsce pracy. Obawiam się, że
tym razem stracę pracę. Tak w głębi duszy chciałabym urodzić to dzicko, mimo
trudnośc, które pewnie mnie czekają, ale mąż wolałby żebym usunęła. Proszę
poradźcie mi czy mam zabić własne dziecko,czy pozwolić mu się urodzić bez
względu na niepewną przyszłość.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: urodzić czy usunąć???? 01.03.04, 10:46
      Zacznijmy od tego, że to nie jest miejsce na taki post. Nie wiem co chciałaś
      osiągnąć pisząc go tutaj. Tu nikt nie zastanawia się czy dziecko ma sie urodzić
      czy nie, tu wiele osób jest gotowych zrobić wszystko, żeby mieć dziecko, więc
      bardzo proszę napisz go gdzie indziej. Ja sama starałam sie o synka 5 lat i nie
      ukrywam, że nóż otwiera mi się w kieszeni jak czytam takie posty. Skoro takie
      metody antykoncepcji jak tabletki, spirale czy pezerwatywa nie daja 100%
      gwarancji a Wy już więcej dzieci nie planowaliście to dlaczego nie
      zasugerowałaś, żeby mąż podwiązał nasieniowody, to metoda suteczna i co
      ważniejsze odwaracalne. Ach szkoda słów. jest przeciez forum emama, dlaczego
      tam nie napsiałaś tego postu???
    • melka_x Re: urodzić czy usunąć???? 01.03.04, 11:03
      Czy Ty wiesz na jakie forum weszłas czy to ma być może wyjątkowo podły żart?
      Jak tak to mam dla ciebie więcej propozycji, może pojedż na jakieś zawody
      niepełnosprawnych żeby się pośmiać, przecież to takie zabawne jak jeżdzą na
      tych wózkach? A może do domu dziecka, to też takie wesołe? A może umieść swój
      post na stronach któregoś z hospicjum dla dzieci, lub zapytaj o to rodziców
      takich dzieci - też będzie można boki zrywać. Polecam ci też forum adopcje. Jak
      widzisz jest tyle możliwości wspaniałej zabawy, smiało!- nie ograniczaj się do
      forum niepłodność
      • Gość: Malaga Re: urodzić czy usunąć???? IP: 217.153.60.* 01.03.04, 11:21
        Zgadzam sie ze zdaniem moich 2 poprzedniczek
        i powiem tylko tyle
        czy wyobrazasz sobie aby nie było ktoregos z twoich dzieci ????
      • Gość: aga Re: urodzić czy usunąć???? IP: 217.153.152.* 01.03.04, 11:23
        Jakoś nie jest mi do śmiechu!!!!!
        I przepraszam, że wybrałam niewłaściwe forum (nie mam jeszcze rozeznania), nie
        miałam zamiaru nikogo urazić. Szukałam jedynie wsparcia duchowego.
      • monisia801 Re: urodzić czy usunąć???? 01.03.04, 11:26
        Nierozumiem jak mozna byc tak podlym , aby w takim
        miejcu napisac o usunieciu, my sie wszystkie staramy o dziedzi,
        dalismy by wszystko aby sie nam 2 kreski pokazaly, przechodzimy wszystkie
        badania.
        Ja niestety tez do tego grona starajacych naleze i mi
        sie serce kroi na mysl o ludziach ktorzy z takich problemow chca
        usuna cize.
    • avia29 Re: urodzić czy usunąć???? 01.03.04, 11:23
      Faktycznie Aga trafiłaś z tym postem jak łysy do fryzjera.
      To naprawdę nie miejsce na takie tematy.Bardzo Ci współczuję takiego dylematu i
      szczerze powiem że nie rozumiem bo przecież jesteś już mamą i dojrzałą kobietą
      i wiesz że życie to nie tylko praca a dzieci to jego sens.
      Mąż niech się weźmie w garść:wychowujecie dwoje myślę że poradzicie sobie z
      trójkąsmile
      A przyszłość i tak jest dziś niepewna, nikt Ci nie dał przecież gwarancji że
      Twoja praca będzie dożywotnia...
    • Gość: Justyna Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.radio.rzeszow.pl 01.03.04, 11:25
      To jest chyba przesada taki list !!!!! Jak mozna mysleć o usunięciu dziecka !
      Nie zdajesz sobie co to znaczy nie mieć dziecka !!!! Jak sie wtedy cierpi !!!!!
      Jesteś okropna !!!!!!
    • Gość: kasialu Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.mofnet.gov.pl 01.03.04, 11:29
      Aga - nowe zycie jest darem który otrzymujemy nie po to żeby je zabijać. Dalas
      radę z dwojgiem dzieci dasz też rade z trzecim maleństwem. Rozumiem Twoje
      rozterki, ale niejedna z nas martwi się o pracę i o przyszłość. Aga jak nie
      dasz rady wychować dzidzi to oddaj ją do adopcji - ale nie abijaj prosze.
    • Gość: inka Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 11:37
      proponuje ci zajrzec do ostatnich wysokich obcasow (dodatek do gazety wyborczej
      z soboty)-znajdziesz wypowiedzi kobiet, ktore byly w twojej sytuacji i
      organizacje ktore sie takimi sprawami zajmuja. tutaj raczej nie znajdziesz
      zrozumienia dla takiego problemu... co nie znaczy, ze ja cie potepiam czy
      oceniam, poprostu znajdujemy sie na innych biegunach.
      • Gość: lula Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.crowley.pl 01.03.04, 22:13
        Czy zastanawialas sie na jakim forum sie znajdujesz???
        Nie uwazasz ten post jest nie na miejscu?
    • hop_angel Re: urodzić czy usunąć???? 01.03.04, 11:40
      Też nie jestem zadowolona z postu agi ale ona juz chyba zrozumiała, że zrobiła
      błąd pisząc tutaj. Może dzieki temu nie usunie tej ciąż i da szansę swemu
      nienarodzonemu dziecku, przeciez jest tyle rodzin gotowych przyjąć takie
      dziecko z otwartymi ramionami.
      • Gość: melka_x Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.03.04, 12:04
        Pierwszy raz napisałam ewidentnie agresywny post, i nadal sądzę, że to
        wyjątkowo podły żart. Nie wierzę w żadną Agę z dwójką dzieci i niechcianą
        ciąże, sądzę, że to zwykły troll. Nikt mi nie wmówi, że osoba o przynajmniej
        przeciętnej inteligencji (post nie sprawia wrażenie, że autorka - autor?- jest
        opózniona(y) w rozwoju - i nie piszę tego w intencji zaczepki, stwierdzam
        fakt), nawet jak nie czuje sie pewnie w necie, nie rozumie, że forum poświęcone
        niepłodności to ostatnie miejsce na snucie rozważań usunąć - nie usunąć. A
        tytuł "niepłodność" widać jak byk, nie trzeba wielu godzin spędzonych w necie,
        żeby to zauważyć. Nie wierzę w ludzi tak kompletnie pozbawionych empatii, chyba
        wolę wierzyć w trola, głupawych nastolatków jest pełno (pamiętacie chirurga, co
        chciał oddwać nasienie?). Pozdrawiam
      • Gość: aga Re: urodzić czy usunąć???? IP: 217.153.152.* 01.03.04, 12:05
        Jeszcze raz bardzo was przepraszam, jeśli uraziłam kogokolwiek swoim bezmyślnym
        wejściem na to forum, wybaczcie mi proszę, ale od kilku dni nie potrafię myśleć
        racjonalnie. Przeczytałam kilka postów na tym forum i dało mi to dużo do
        myślenia. Szkoda,że życie czasami bywa takie podłe. Życzę wam z całego serca,
        aby wasze pragnienia do posiadania dziecka , spełniły się jak najszybciej.
        pozdrawiam
        • ami6 Re: urodzić czy usunąć???? 01.03.04, 19:10
          rzeczywiście... albo prowokacja, albo poszukiwanie matki adopcyjnej? bo to
          forum takich pytań nie rozgrzeszy.
    • Gość: Aga Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 13:25
      jesteś koszmarna i nawet tu niewchodź i nas nie drażnij !!!!! każda z nas ma
      problem z zajściem w ciążę, walczymy o kazdy cykl a Ty się pytasz czy urodzić
      czu usunąć !!!!! chciałoby się napisać coś mocniejszego , ale kultura tego
      zabrania
    • Gość: bea14 Re: urodzić czy usunąć???? IP: 195.187.135.* 01.03.04, 15:00
      Wiem, że jest Ci ciężko i nie wyobrażasz sobie Waszej przyszłości. Ale to minie
      i za chwilę nie będziesz sobie mogła wyobrazić aszej przyszłości bez dziecka,
      które nosisz. Mam siostrę 20 lat młodszą - mama urodziła ją kiedy miała 42
      lata, mając już troje dorosłych dzieci. Jak się domyślasz była to szokujaca
      wpadka - a do tego rodzice żyli w ogromnej biedzie - na skraju ubóstwa - oboje
      bez pracy.Miszkają na wsi więc środowisko odniosło się do tak późnej ciąży z
      potępieniem.Jednak kiedy Mała przyszła na świat wszystko inne przestało mieć
      znaczenie. I okazało się, że w koło jest wielu ludzi posiadających ubranka,
      łóżeczko, wózek itp, itd. Jesteśmy z niej dumni i NIE WYOBRAŻAMY sobie żeby
      mogło jej nie być. I chociaż rodzice (zwłaszcza mama, bo ojca ta wiadomość
      przerosła i odsunął się od mamy), przeszli ciężkie chwile (w przypadku tak
      późnej ciąży istniało zagrożenie, że dziecko będzie upośledzone) są teraz
      zakochani w 9-letniej Radości dnia codziennego.
      Ja sama walczę o ciążę już ponad 5 lat i szczerze mówiąc trudno mi wyobrazić
      sobie co czujesz. Jednak doskonale pamiętam dylematy moich rodziców i wiem, że
      nie żałują, że Ela przyszła na świat. Myślę,że dla MATKI decyzja o usunięciu
      ciąży jest najgorszą rzeczą jaka może ją w życiu spotkać. Myślę, że nie
      będziesz mogła z tym żyć.....
      Życzę siły, i nie kieruj się rzeczami małej wagi!
    • Gość: mafka Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.crowley.pl 01.03.04, 19:19
      Wiem, że już przepraszałaś ale muszę to napisać-szczyt nietaktu taki post
      tutaj!!Radzę wnikliwiej przyglądać się treści zagadnień poruszanych na
      otwieranych forach......Bo taka wypowiedż w tym miejscu, brak mi słów.... choć
      naprwdę jestem tolerancyjna.....
      • Gość: tekla Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.04, 20:44
        Aga, jeśli skierowałaś do nas to pytanie, to chyba świadczy, że chciałabyś
        żebyśmy ci pomogły w dokonaniu takiego a nie innego wyboru. Dla nas dziecko
        jest cudem do którego dążymy i treścią życia. Wspaniale, że natura uczyniła cię
        płodną. Korzystaj z tego daru. Trzecie dziecko to na pewno problem finansowy
        ale jeśli wychowałaś dwoje to i dla trzeciego znajdzie się miejsce na tym
        świecie. Jeśli już teraz masz wątpliwości to później będziesz żałować jeszcze
        bardziej. Pytasz więc ci odpowiadam - hoduj ten swój cudny brzuszek i zapomnij
        o wątpliwościach. I za kilka miesięcy załóź tu dla mnie wątek "urodziłam nie
        usunęłam" i życzę ci dużo odwagi i wiele szczęścia z trójką dzieci. Serdecznie
        pozdrawiam Tekla
    • Gość: myszka Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 22:17
      wiesz co ty chyba sie pomyliłaś tu kobiety się starają mieć dzieci a nie je
      zabijają ,jak coś takiego czytam to mnie krew zalewa nie sądziesz że powinnaś
      taką decyzje zachować dla siebie ..na tym forum jestem tylko gościem ot tak
      zajrzałam ale napiszę ci jedno ja mam trójkę dzieci ,najmłodsze ma dwa mieśiące
      jest nieplanowanym dzieckiem,pczętym mimo zabezpieczenia i jedyne co moge ci
      powiedzieć to że kobieta która ma dwoje dzieci nie ma nieplanowanych ciąz tylko
      niedopilnowała antykoncepcji i obie dobrze o tym wiemy nie ma co ściemiać tylko
      trzeba odpowiadać za swoje czyny ,ja nawet nie pomyślałam o zabiciu mojego
      dziecka ,a wesoło nie jest ja pracy nie mam mąz zarabia niewilele kiedyś było
      inaczej było wszystko i na wszystko jak mały miał się urodzić to niewiedziałam
      czy bedę mieć na pieluchy ......i tu ukłon do mam z forum bardzo mi
      pomogły smile)))



      Nigdy nie wybaczysz sobie jak to zrobisz do końca życia będziesz myśleć o tym
      jak wyglądała by jego słodka buźka
    • Gość: uwka-kreskuwka Re: urodzić czy usunąć???? IP: 213.39.77.* 01.03.04, 22:52
      Wpadam na to forum, nie z takimi problemami, ale bardzo je przeżywam. I tak Ci
      powiem: rozumiem Twoją trudną sytuację i Twoje rozterki, ale pisanie o tym na
      tym akurat forum to jest, przykro mi, BEZCZELNOŚĆ!!! Jest dużo innych miejsc, w
      których można się wygadać. Dziewczyny latami walczą z jakimiś strasznymi
      pomłkami natury, a Ty tu przychodzisz i mówisz o zabijaniu dziecka. Trzeba było
      przecztać chociaż ze trzy wątki i już byś wiedziała, że niektórych rzeczy nie
      wypada w niektórych miejscach mówić. A tego dzieciaczka ani się waż ruszyć!!! I
      pomyśl sobie jeszcze, że dziewczyny z tego forum wydają na leczenie straszliwe,
      naprawdę czasami straszliwe pieniądze (in vitro nigdzie nie kosztuje mniej niż
      7-8 tysięcy!!! inne sposoby też tanie nie są) i może niektórym z nich
      przyszłość materialna też nie rysuje się najlepiej. Bardzo Ci współczuję, ale
      zastanów się czasem, zanim coś napiszesz.
    • martulinek trzymam kciuki! 01.03.04, 23:29
      Znam się trochę na ludziach i wiem, że jeżeli teraz masz wątpliwości, to potem
      będziesz ogromnie żałować swojej decyzji o usunięciu. Zastanów się, z tego, co
      piszesz wynika, że to mąż chce, abyś zabiła dziecko. Nie ulegaj presji...choc z
      pewnością teraz psychicznie czujesz się słaba i niezdolna do podjęcia decyzji.
      Ale wydaje mi się, że tak naprawdę chcesz tego dziecka!
      Zastanów się, może nie bez powodu trafiłaś właśnie na to forum, by uświadomić
      sobie ponownie, jak wielkie szczęście Cię spotkało!!!
      Moja droga - tak to już zostało zaplanowane na tym świecie, że ciąża kobiety
      trwa 9 miesięcy a nie miesiąc czy kilka dni. To czas wzrostu dziecka, ale
      również i adaptacji kobiety i mężczyzny do nowej sytuacji, która ich czeka.
      Pomyśl o tym, ile może się zmienić przez te 9 miesięcy. Twoje życie nie stanie
      się ani trochę gorsze, gdy dziecko będzie na świecie. Będziesz dumna z siebie.
      Usiądź i na spokojnie wypisz na kartce wszystkie za i przeciw posiadania
      dziecka, skup się po prostu na dziecku, a nie na trzecim dziecku - zajrzyj w
      głąb siebie - tam znajdziesz właściwą odpowiedź. A pieniądze? to tylko jeden
      argument przeciw.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki - stać Cię na mądrą i dojrzałą decyzję.
      Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam. Jeśli chcesz, napisz do mnie:
      martulinek@gazeta.pl

      Marta i jej oczekiwany od kilku lat 8 tyg. cud
      • vikas Re: trzymam kciuki! 02.03.04, 10:35
        Zgadzam się z Wami wszystkimi,a najbardziej z mądrą
        i wartościową nie krytykującą wypowiedzią Martulinki
        i Martini very bianco.Owszem może nie przypadkiem,
        może przypadkiem zdarzyło się dziewczynie tu napisać,
        ale to nie jest powód by być aż tak niemiłym,i tak
        kogoś potraktować!!!Żadna z Nas nie miałaby takich wątpliwości,
        ale to nie jest powód by tak się zachowywać.
        Dziewczyna chciała by jej doradzić, dodać otuchy.
    • martini_very_bianco nie daj się! 01.03.04, 23:41
      a ja sobie tak właśnie pomyślałam, że aga trafiła na to forum akurat, bo
      wiedziała, że tu jej wszyscu powiedzą, żeby absolutnie nie zabijała
      dzieciaczka. To faktycznie strasznie zabolało wiele z Was, ale przecież wiecie,
      co by usłyszała na forum kobieta - przecież tam same wyzwolone feministki,
      które najchętniej dokonałby aborcji na dziecku jeszcze nie poczętym.
      Aga,trzymam za Ciebie kciuki, i pamiętaj, tak jak wszystkie dziewczyny tutaj
      pamiętają, że posiadanie dziecka to przywilej! Niezależnie od tego, czy do
      poczęcia doszło po latach starań, czy "przypadkiem", chociaż ja nie wierzę w
      przypadki jakoś...
      • Gość: ---- Re: nie daj się! IP: *.au.poznan.pl 02.03.04, 08:31
        spojrz na swoje dzieci, te ktore tak kochasz i coooo???? usunelabys je i
        zabila, ja nieee i nie rob tego bo bedziesz strasznie zalowac!!!
    • Gość: TANIA Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.visp.energis.pl 05.03.04, 01:26
      TY WREDNA BABO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CIĄZA NIE ZAGRAŻA TWOJEMU PIEPSZONEMU
      ZDROWIU WIĘC JAK MOŻESZ MYŚLEĆ O ZABIJANIU WŁASNEGO DZIECKA!!!!!!!!!!!!!!!!!
      BO CO ZABRAKNIE CI FORSY NA NOWY SWETEREK JAK BĘDZIESZ MUSIAŁA KUPIC
      PAMPERSY????????????? NIEDOBRZE MI SIĘ ROBI JAK MYŚLĘ O TOBIE!!!!!! BĘDZIESZ
      SIĘ SMARZYĆ W PIEKLE!!!!!!!!!
      • martini_very_bianco No Taniaaaaaaa! 05.03.04, 01:50
        Myślę, że ten przykry list to prowokacja jakiegoś dowcipnisia, który nie może w
        nocy spać, znudziły mu się pornole z niemieckiej satelity i szuka sobie zajęcie
        na forum. Faceci...

        JEŻELI NIE,TO:

        Taniu! Już przedyskutowałyśmy post Agi niejednokrotnie. Nie zrobiło nam się od
        niego niedobrze. Jeżeli jesteś ciekawa ostatecznej decyzji Agi, poszukaj sobie
        wątku "dziękuję wam wszystkim". Trochę Ci się wyjaśni. Szkoda, że nie zadałaś
        sobie trudu, żeby przeczytać nasze wypowiedzi, bo wtedy może dotarłoby do
        Ciebie, że na tym akurat forum nikt nikogo nie wyzywa od wrednych bab o
        pieprzonych cechach,dziewczyny wspierają się nawzajem i takie komentarze, jak
        Twój, nie sa tu do niczego potrzebne. Wracaj do łóżka, podejrzewam, że jutro
        musisz wstać do szkoły
        • vikas Re: No Taniaaaaaaa! 05.03.04, 10:39
          Szkoda,że tak póżno reaguje,ale coś Ci powiem.
          Masz niewyparzony jęzor i nie powinnas w ogóle zabierać głosu!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • maretina Re: urodzić czy usunąć???? 05.03.04, 08:18
        Gość portalu: TANIA napisał(a):

        > TY WREDNA BABO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CIĄZA NIE ZAGRAŻA TWOJEMU PIEPSZONEMU
        > ZDROWIU WIĘC JAK MOŻESZ MYŚLEĆ O ZABIJANIU WŁASNEGO DZIECKA!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > BO CO ZABRAKNIE CI FORSY NA NOWY SWETEREK JAK BĘDZIESZ MUSIAŁA KUPIC
        > PAMPERSY????????????? NIEDOBRZE MI SIĘ ROBI JAK MYŚLĘ O TOBIE!!!!!! BĘDZIESZ
        > SIĘ SMARZYĆ W PIEKLE!!!!!!!!!
        sadzac po Twojej "milosci" do blizniego Ty bedziesz tam pierwsza.
        czytaj uwaznie, a dowiesz sie, ze ta kobieta miala problem i rozwazala rozne
        sytuacje. mimo strachu i niepewnej przyszlosci postanowila urodzic, fajnie, ze
        ja wspierasz BABO!i odczep sioe od jej sweterkow bo nie Ty za nie placisz. nie
        wlaz nikomu w zycie ze swoimi buciorami. szanuj ludzi.
      • Gość: sissy7 Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 10:00
        Ja też nie urodziłam 14 lat temu a dzisiaj urodzić nie mogę. Przypłaciłam to
        ciężką depresją ciągnącą się latami. Żałuję ciągle mimo, że wtedy miałam tylko
        20 lat.
        Ile jest osób na forum, które być może z tej przyczyny w ciążę nie zachodzą?
        Nie można potępiać, bo nigdy nie wiadomo co może Cię spotkać w życiu. "Kto jest
        bez winy niech pierwszy rzuci kamień..."
    • astria Do TANI. 05.03.04, 01:50
      TANIA zupelnie nie na miejscu jest Twoj post w tej chwili.Przeczytaj watek pt."DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM",to zrozumiesz dlaczego.
      Pomoc zagubionym jest wlasnie po to,zeby pomagac.
    • Gość: Sassima Re: urodzić czy usunąć???? IP: 80.51.74.* 05.03.04, 10:25
      dziewczyno, ty chyba jestes za glupia, zeby miec kolejne dziecko. czy
      zauwazylas, na jakim forum sie wypowiadasz?????? Trzeba nie miec sumienia,
      taktu, ani odrobiny przyzwoitosci, zeby wkliec tu taki post. Zenujace. Mam
      szczera nadzieje, ze podejmiesz decyzje, ktorej potem bedziesz zalowac do konca
      zycia - bez wzgledu na to jaka ona bedzie. A ja ci radze przede wszystkim
      zmadrzec i zajac sie wlasnym zyciem, zamiast burzyc spokoj tego forum. Spadaj i
      nie wracaj. Nikt cie tu nie chce.
    • Gość: gina Re: urodzić czy usunąć???? IP: 62.233.129.* 05.03.04, 10:28
      Aga pamietaj, ze jeszcze istnieje opcja urodzenia dziecka dla kogos innego. Tak
      sobie mysle, ze moze wlasnie dltego zdecydowalas sie z nami porozmawiac.
      W ten sposob mozesz pomoc innej osobie, ktora nie ma szans na swoje malenstwo.
      Owszem jest to tak samo trudna decyzja jak usuniecie, ale dajesz mu szanse byc
      moze na wspaniala kochajaca rodzine. Mam 36 lat (niestety)- bylam glupia i
      pozno rozpoczelam starania o swoje dziecko, wierzac ze jesli jestem zdrowa to
      uda sie w ciagu max. kilku miesiecy - a to juz 4 lata. Jednak nie trace
      nadzieji i co raz czescie mysle o adopcji.
    • Gość: asia Re: urodzić czy usunąć???? IP: *.teleton.pl 20.03.04, 16:41
      Dziewczyno!! od 9 lat staram sie zeby zajsc w ciaze. Przechodzilam ciąże
      urojony, nie pamiętam juz ile razy. Zazdroszczę ci. Nie usuwaj tego dziecka.
      Zobaczysz, najbardziej będziesz je kochać. Problemy same sie rozwiążą. Nie
      martw sie na przyszlosc. Pozdrawiam Cię
      • agakra Re: urodzić czy usunąć???? 20.03.04, 20:13
        oj dziewczyny, chyba wam się nudzi, ten wątek już dawno poszedł w zapomnienie,
        a Aga zdecydowała się urodzić to dziecko. Przejżyj dokładnie wszystkie wątki, a
        na pewno się natkniesz na jej podziękowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka