Dodaj do ulubionych

Interpretacja wynikow prolaktyny

IP: *.chello.pl 01.03.04, 21:13
Czesc dziewczyny!
Czy moglybyscie mi pomoc w interpretacji wynikow prolaktyny?
Oto one:
test z metaclopramidem: "+"
Prolaktyna: 21,99
Prolaktyna 60: 332,0.

Z gory dziekuje i pozdrawiam
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • Gość: iii Re: Interpretacja wynikow prolaktyny IP: *.acn.waw.pl 01.03.04, 23:19
      PRL po MTC,powinno być nie więcej niz 2-5x
      zwykła PRL najlepiej jakby była w okolicach 10-12 do zajścia w ciążę
      • agao_z Re: Interpretacja wynikow prolaktyny 02.03.04, 09:24
        Dzieki. Tak wlasnie myslalam, ze z ta prolaktyna cos jest nie tak.

        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • ewa.analityk1 Re: Interpretacja wynikow prolaktyny 02.03.04, 09:53
      Prolaktyna za wysoka, tak duży wzrost po obciążeniu oznacza hiperprolaktynemię
      czynnościową. Leczenie proste bromergonik efekty do 6 miesięcy
      • Gość: mikan do ewy.analityk IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 17:04
        to już dla upewnienia się ja też zapytam - ja mam prolaktynę 20,34. też za
        wysoka?? do lekarza dopiero za tydzień, a chciałabym już wiedzieć...
        • ewa.analityk1 Re: do ewy.analityk 02.03.04, 17:43
          Niestety za wysoka, ale bormergon szybciutko pomoże. Czasami nie trzeba leczyć
          ale tylko wtedy jeżeli sama w ciągu 3 miesięcy zajdziesz w ciążę
          • Gość: mikan Re: do ewy.analityk IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 21:42
            bardzo bardzo dziękuję za odpowiedź smile) moja ginka kazała mi zbadać prolaktynę
            bo jej się poskarżyłam że nie mogę własnie zajść w ciążę. może właśnie ta za
            wysoka prolaktyna jest przyczyną? poza tym temperatura stoi niemalże w miejscu
            przez cały cykl, cykl na dodatek trwa już 53 dni (przy normie 31). eh ale tak
            sobie tylko gadam. zobaczymy co będzie dalej. dzięki jeszcze raz!
            • Gość: MalaMI Re: do ewy.analityk IP: *.info-serwis.net 06.03.04, 11:43
              Ewo czy moglabym dostac twoj adres mailowy
              napisz mi na adres malami75@op.pl
              Chcialam pogadac na temat tej cholernej prolaktyny.

              Pozdrawiam

              MalaMi
            • ewa.analityk1 Re: do ewy.analityk 06.03.04, 15:39
              Pocieszę cię, brak owulacji tak jak w twoim przypadku często się zdarza przy
              hiperprolaktynemii ja też to przechodziłam. Wprawdzie miałam cykle 31 dniowe,
              ale testy owulacyjne nie wychodziły, już chciałam skarżyć producenta wink Ale
              monitoring (pęcherzyk 9mm) wyniki (prolaktyna 21), bromergonik i ciąża. Ideał
              nie?. Jak ktoś się chce popytać proszę gg 1226736 tylko piszcie, że z forum bo
              inaczej mogę nie odpowiedzieć
              • agakra Re: do ewy.analityk 06.03.04, 18:35
                wydaje mi się, że powinnaś otworzyć gabinet i odpłatnie udzielać rad wink))
                jesteś po jakiś studiach medycznych?
                To mi też powiedz, jak w 7 tc spada progesteron z 91 na 60 to co to znaczy?
                Z góry dziękuję za odpowiedż
                Pozdrawiam
                • Gość: agnieszka Re: do ewy.analityk IP: 213.39.77.* 07.03.04, 23:15
                  dołączam się do tej prośby!

                  pozdrawiam, agnieszka
                  • agakra Re: do ewy.analityk 08.03.04, 01:24
                    postanowiłam się tym nie przejmować, co ma być to będzie, najwyżej będe brała
                    zastrzyki z progesteronem, moja kuzynka też brała i urodziła Olivię tydzień
                    temu.
                • ewa.analityk1 Re: do ewy.analityk 08.03.04, 16:01
                  Hm generalnie do 12 tygodnia ciąży progesteron powinien być 9 - 47 ng/ml. Nie
                  wiem co u ciebie są za normy??? A może bliźniaki? Progesteron zmienia się w
                  trakcie doby w jakim czasie on spadł
                  • agakra Re: do ewy.analityk 08.03.04, 16:56
                    on spadł w ciągu tygodnia, wcale bym się nie zdziwiła że to będą bliżniaki,
                    tyle hormonów dostałam, że głowa mała, Menogonu 6 zastrzyków, clo 1 1/2
                    tabletki, do tego dwa zastrzyki pregnylu, i pewnie będą chłopaki.
                    Dzięki bardzo
                • Gość: bodzio jesteście wszystkie porąbane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.04, 15:14
                  A ja uważam, że jesteście wszystkie porąbane!!!!!!!!!!! Co to za diagnozy przez
                  Internet? Polecacie sobie leki, które są tylko na receptę i w dodatku podajecie
                  dawki. Wszystkie leki maja skutki uboczne! LASKI opamiętajcie sie, bo będzie z
                  tego jakieś nieszczęście! Czy Pani Ewa.analityk (i jej podobne) myśli, że jak
                  pracuje w laboratorium jako analityk to potrafi doradzić przez Internet? Każda
                  pacjentka to indywidualny przypadek. A Wy straszycie się wzajemnie, że to
                  pewnie choroba X lub choroba Y i na to trzeba wziąźć lek 1 lub 2 np.:
                  2*dziennie po dwie tabletki. Przecięz to nienormalne! Do tego dochodzi jeszcze
                  to co napisała już w którymś miejscu pani doktor Monika Antepowicz, że w
                  laboratoriach są różne normy.
                  • agakra Re: jesteście wszystkie porąbane!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.03.04, 17:34
                    ja też nie jestem za tym, żeby interpretować wyniki, ale ja mam o tyle dobrze,
                    że mam bardzo dobrego lekarza. Te dziewczyny nie mają takich mozliwości jak np.
                    w Warszawie i trafiają do konowałów, którzy lekceważą wyniki albo nie dają
                    skierowań na żadne wyniki. Lepiej że wiedzą o co w tym wszystkim chodzi.
                    Ostatnio czytałam wątek na ciąży i poród, że dziewczyna plami a lekarz mówi, że
                    to dobrze. są też tacy lekarze co nic nie mówią i faszerują pacjentki nie
                    wiadomo czym.
                    A po za tym sama napisałaś, że te leki są na recepte i nie kupią ich sobie w
                    aptece. No i Ewa mówi dziewczynom, żeby konsultowały się z lekarzami.
                    Także nie przesadzaj.
                  • maretina Re: jesteście wszystkie porąbane!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.03.04, 17:38
                    bodzio.... badz tak dobry i spadajsmile Tobie nie doradzamy.
                    jakbys nie wiedzial, to kazda z nas ma swojego lekarza, ale wymiana miedzy soba
                    doswiadczen jest ok.
                    co do dawek lekow, to wiemy co mowimysmile gdybys byl kobieta, i znal te
                    medykamenty, albo chociazbys poczytal z nich ulotki, to bys wiedzial, ze
                    granice dolne i gorne dopuszczalnych dawek sa duze.
                    wiemy o czym piszemysmile
                    zatem gon sie i nie przezywaj nas. nic o nas nie wiesz, nie wiesz co czujemy,
                    badz zatem laskaw zostawic nas z z naszymi problemami.
                    • Gość: bodzio do maretiny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.04, 18:10
                      Wiesz..., Bodzio to zdrobnienie- mój mąż tak do mnie mówi, a że żyjemy w kraju
                      gdzie małżeństwa homo nie wchodzą w grę, to wychodzi na to, że jestem kobietą.
                      Więc uruchom te swoje dwie komóreczki i zastanów się nad tym co napisałaś.
                      Obserwuję Wasze dyskusje od miesięcy i naprawdę zastanawiam się czy jesteście
                      pewne tego co piszecie. Akurat Pani Ewa.analityk jest wręcz przekonana o tym co
                      pisze. Przypuszczam, że Ona nie jest lekarzem, bo żaden lekarz nie miałby
                      odwagi tak doradzać. O lekarza konowała nietrudno nawet w dużym mieście-
                      mieszkam we Wrocławiu i sama straciłam dziecko przez takiego właśnie knota. Ale
                      w życiu nie przyszłoby mi do głowy by polegać tylko na radach znajomych, owszem
                      poradzić się, ale nie ŚLEPO SŁUCHAĆ! A to co Wy tu "uprawiacie" to nie wymiana
                      doświadczeń tylko przychodnia na Internet. Jeszcze kwestia dostępności leków na
                      receptę, to tak powinno być, ale to tylko teoria. Idź do apteki i powiedz, że
                      zostawiłaś lek w domu u rodziny, a jest wieczór i nie masz gdzie iść do
                      lekarza. Gwarantuje Ci, że dostaniesz go jak nie w pierwszej, to w drugiej
                      aptece(to dla apteki zysk, zwłaszcza gdy kupujesz lek normalnie refundowany).
                      • agakra Re: do maretiny 10.03.04, 21:04
                        Gość portalu: bodzio napisał(a):
                        Jeszcze kwestia dostępności leków na
                        >
                        > receptę, to tak powinno być, ale to tylko teoria. Idź do apteki i powiedz, że
                        > zostawiłaś lek w domu u rodziny, a jest wieczór i nie masz gdzie iść do
                        > lekarza. Gwarantuje Ci, że dostaniesz go jak nie w pierwszej, to w drugiej
                        > aptece(to dla apteki zysk, zwłaszcza gdy kupujesz lek normalnie refundowany).


                        i tu się mylisz, nie ma takiej możliwości, no chyba że Pani mgr jest nawalona.
                        Ja pare razy radziłam się dziewczyn i mogę powiedzieć że te rady rozjaśniły mi
                        umysł. I mogę się z tobą założyć, że dziewczyny samowolnie nie zmieniały dawki
                        leków, a tak w ogóle to wszyscy lekarze przy naszym schorzeniu mają standardowy
                        zestaw leków, np. PCO 3-7 dc clo 1/2 do 2tabl, 3-11 dc Menogon co drugi dzień,
                        15-16 Pregnyl na pęknięcie od 16-17 dc Duphaston albo Luteina 2x1, pewnie
                        każda, która poszła do lekarza dostała taki mniej więcej zestaw leków.

                        widzę, że znowu ktoś chce skłócić forum, tylko po co??????
                        • Gość: bodzio do iwo, kasiak i agakra IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.04, 11:16
                          Swojego zdania o dostepności leków nie zmienię, bo swoje wiem.
                          Szkoda natomiast, że nie odezwała się Ewa.analityk!
                          Jeszcze sprawa wypowiadania się na forum: nigdzie nie jest napisana, że to
                          kącik wzajemnej adoracji; pozwalając sobie na wypowiedź sugerowałam się
                          definicją słowa forum- odsyłam do encyklopedii. WCALE NIE CHCĘ SKŁÓCIĆ FORUM.
                          Zróbcie sobie może listę dobrych lekarzy (z tego co słyszałam listy złych nie
                          można tworzyć z jakichś tam głupich powodów); na pewno lepiej wybrać sie do
                          innego miasta do dobrego lekarza, niż łykać leki jak "królik doswiadczalny".
                          Kasiak! Serio chodziłaś dwa lata do tego samego lekarza? Jak wiedziałaś, że coś
                          jest nie tak to czemu nie zmieniłaś go wcześniej?
                    • Gość: kasiak Forum jest bardzo potrzebne! Bodzio jest porabany! IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.03.04, 22:33
                      Sam Bodzio jestes porabany!Od dwoch lat mowilam mojemu lekarzowi,ze jak nie
                      biore tabletek anty to nie dostaje okresu i poza tym mam czasem mlekotok, a
                      nigdy nie rodzilam, a on na to ,ze czasem tak sie zdarza!Dopiero na tym forum
                      przeczytalam co to moze byc i jak to sie leczy.Sama zbadalam sobie prolaktyne i
                      okazalo sie,ze mam 180!!! (przy normie ok.20!)teraz przyjmuje Bromergon i
                      chodze do endokrynologa i oczywiscie zmienilam lekarza.I to wszystko
                      zawdzieczam wlasnie dziewczynom z tego forum i to dzieki nim niedlugo bede
                      zdrowa!
                      Dziekuje Wam!
                      • Gość: Nova Re: Forum jest bardzo potrzebne! Bodzio jest pora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.04, 22:44
                        Proponuje przestac sie obrzucac epitetami. Bodzio byc moze chciala dobrze,
                        chociaz przyznam, ze forma jej wypowiedzi tez mi nie odpowiada. Ale to nie
                        powod, zeby w odpowiedzi stosowac ten sam styl. Jednoczesnie wiem, ze Ewa tez
                        ma dobre intencje i wierze, ze poki kazda z nas zachowuje zdrowy rozsadek - nie
                        bedzie stosowac zadnych lekow , ani nie bedzie zmieniac dawkowania bez
                        porozumienia z lekarzem. A inna sprawa jest to, ze "tonacy brzytwy sie chwyta",
                        a niektore z nas wlasnie tak sie czasami czuja i nic dziwnego, ze szukaja
                        zyczliwosci i pomocy we wszelki dostepny sposob. Nova
    • Gość: iwo100 Re: Interpretacja wynikow prolaktyny IP: *.se.com.pl 10.03.04, 17:58
      spadaj to mało powiedziane. od półtora roku leczę się wydając fury pieniędzy na
      tych wspaniałych niedouczonych specjalistów, kolejne badania i lekarstwa -
      niektóre zupełnie niepotrzebne. traktowana jestem jak królik doświadczalny.
      odpowiedzi na pytania uzyskałam dopiero tu i to za darmo !!!
    • Gość: morda Re: Interpretacja wynikow prolaktyny IP: 62.17.157.* 11.03.04, 14:50
      to samo pytanie z mojej strony - wczoraj sie dowiedzialam, ze mam 43 a norma
      jest chyba do 20.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka