Dodaj do ulubionych

już po HSG

15.03.04, 07:39
cześć dziewczyny ! wreszcie udalo się zrobić u ,mnie hsg ale dopiero za 3
podejściem-przyczyną byl wynik biocenozy-4,3 a dopiero przy 2 można robić i
tylko dzięki jednemu z lekarzy udalo zrobić się to jeszcze w tym cyklu a nie
za m-c-zapisal mi końską dawkę leków i kazal przyjść za 3 dni,w piątek
okazalo się że wreszczie można, no i dali narkozę,podczas badania kręcilo mi
się w glowie i slyszalam glosy jak przez mglę, bardzo trudno bylo mi
odpowiadać jak o coś pytali samo badanie przyjemne nie bylo ale nie bolalo,
dopiero następnego dnia troszczeczkę mnie rozpieralo podbrzusze na szczęście
okazalo się że jajowody ok.drożne a macica prawidlowa przesunięta w prawo-
dziś idę do gina i mi wszystko wyjaśni-powiem szczerze że z tego co
dziewczyny pisaly myślalam że będzie gorzej a tak nie narzekam-tylko po
zabiegu jak mi kazali zejść z tego fotela na wózek chcialo mi się strasznie
wymiotować ale jak już dotarlam do lóżka, zasnęlam na 2 godziny a po 4
wypuścili do domu.Poza tym żadnego krwawienia ani nawet specjalnego wycieku
tego calego kontrastu.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Luna Re: już po HSG IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 17.03.04, 10:36
      Cześć bz.basia.
      Napisz proszę, co powiedział Ci lekarz...
      Też czeka mnie hsg.Też mam macicę przesuniętą w prawo. Czy wiesz dlaczego ona
      jest przesunięta? Czy to nieznaczący defekt "kosmetyczny", czy poważniejszy
      problem? Bardzo się cieszę, że Twoje jajowody są OK.
      Pozdrawiam smile
      L.
      • bz.basia Re: już po HSG 17.03.04, 11:07
        CZEŚĆ ! bylam z wynikami w poniedzialek i wlaściwie tak mnie zaskoczyl że nie
        pytalam o macicę a on z kolei obejrzal wyniki,zaprosil mnie na fotel i
        stwierdzil że jak na 15 d.c. nie mam prawie w ogóle śluzu-co też
        zauważylam,zatem następnego dnia mialam inseminację,moją macicą przejmowalam
        się już gdy inny lekarz stwierdzil że jest mala (2x3).Jutro idę do gina to go
        zapytam czy to przesunięcie ma jakiś wplyw-osobiście wydaje mi się że nie
        chodzi tu o problem z zajściem a raczej o donoszenie ale już nie gdybam i
        napiszę pojutrze Pa, trzymaj się cieplo
        • Gość: Luna Re: już po HSG IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 17.03.04, 11:28
          Czy to była Twoja pierwsza inseminacja? Pamiętam, że cykle miałaś stymulowane i
          długo odwlekało Ci się hsg... Tak, czy inaczej trzymam kciuki żeby była
          ostatnia. pozdrawiam. L. smile
          • bz.basia Re: już po HSG 17.03.04, 13:25
            tak to byla moja pierwsza inseminacja, i to zupelnie z zaskoczenia z dnia na
            dzień,może to i dobrze bo nie bylo czasu się denerwować, ale dzisiaj z kolei
            jak szukalam info na temat IUI to trochę podupadlam na duchu co do skuteczności
            ale zobaczymy, dzięki za kciuki i Tobie również życzę fasolki,pisz co u Ciebie
            pa pa
        • Gość: mila Re: już po HSG IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.04, 20:26
          basiu napisz mi jakie miałaś znieczulenie. Ja miałam HSG ale nic nie wyszło bo
          tak mnie bolało,że kazałam przestac .
          pozdrawiam, mila
          • bz.basia Re: już po HSG 18.03.04, 07:47
            to chyba byl dolagen czy coś podobnie brzmiącego,wiem że dziewczyny wpostach
            pisaly o jakichś innych lekach na ból musialabyś przejrzeć, życzę Ci powodzenia
            i aby wynik byl ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka