mika45
25.03.04, 13:45
No niestety ja też myślałam, ze zostane mamą listopadową, ale niestety jak
zawsze mam regularne cykle, to teraz misiaczka sie spóźniała i zrobiłam test
w 33 dc no i niestety nici. jak wróciłąm po pracy to zoabczyłam na teście
drugą leciuteńka kreseczke, ale przecież ten wynik nie jest ważny. To tylko
takie moje głupie nadzieje. Już od 3 lat staramy się , w tamtym roku
poronienie i myślałam, ze udało sie. No i cóż ani miesiaczki nie mam, i ciaż
ato też nie jest, a piersi zaczeły mnie boleć ( zreszta tak jak pzred
okresem). teraz tylko latam do ubikacji i patrzę, czy już mam ten okres czy
nie. Ogólnie mówiąc beznadzieja. Boję się, zę wewnątrz może sie cos zdieje
niedobrego.
Mierzę temp. od id tygodnia utrzymywał sie na poziomie 36,9-37 dzisiaj spadł
na 36,8. Poradźcie co robić?