Gość: nalo
IP: *.acn.waw.pl
21.04.04, 17:01
Dzisiaj o szostej rano zrobilam test i wyszly dwie tluste krechy!!!!!!!
Jeszcze nie moge w to uwierzyc!!!! Polecialam od razu na badanie hormonow i
wizyte. Progesteron w normie, hcg ponad 500, a to dopiero koniec drugiego
tygodnia! W piatek nastepne badanie zeby zobaczyc czy hcg wlasciwie rosnie.
Jedyne co mnie niepokoi to ze mam cienkie endometrium (10 mm) i ze tydzien
temu mialam jakies dziwne krwawienie, moze implantacyjne? Lekarka wspomniala
cos o niewielkim prawdopodobienstwie ciazy pozamacicznej lub ze jest to
pozostalosc niewykrytej ciazy z zeszlego cyklu, nie chce jednak o tym
slyszec. Nie chce zapeszac, ale staram sie myslec pozytywnie (choc pewnie
jeszcze pare razy dostane paranoi na punkcie tego czy aby wszystko w porzadku)
Na razie ciesze sie jak glupia! Oboje z mezem jestesmy niesamowicie przejeci
i szczesliwi! Jak widac, nawet z pcos, hiperprolaktynemia i slabymi wynikami
nasionek jest szansa! Co do objawow - bola mnie piersi, raz mniej, raz
bardziej, lekko pobolewa macica i jeszcze jedna dziwna rzecz - musze cos
zjesc w ciagu dnia, bo od razu robi mi sie niedobrze, a cale zycie znana
bylam z tego, ze jadalam tylko sniadania i obiadokolacje... Strasznie sie
rozpisalam, ale mi zawsze takie posty dodawaly otuchy, wiec moze teraz ja
komus pomoge. Poza tym nie cieszylabym sie tak gdyby nie Wy, wiele razy
udzielalyscie mi rad i odpowiedzi, gdyby nie Wy nie trafilabym tak szybko do
Novum i pewnie nadal szlajalabym sie po lekarzach ignorantach. Jesli
pozwolicie, pobede tu jeszcze troche na tym forum...I trzymajcie kciukasy
zeby z fasolka bylo wszystko w porzadku! Caluski!