Gość: Sylwana
IP: *.netcologne.de
24.04.04, 12:20
Wczoraj byl najgorszy dzien w moim zyciu.
Moj moz powiedzial ze tak dalej byc nie moze, ze
juz od kilku dni widzi ze z nami nie ma to sensu.
Niemam dziedzka i meza ktory spakowal wszystkie swoje
zeczy jak ja bylam w pracy, nie wiem jak mam sobie teraz
poradzic.
Pozdrawiam