Dodaj do ulubionych

szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzie...

23.02.11, 10:26
witam, w zeszłym tygodniu przyszłam badanie hsg i wynik jest niestety tylko połowicznie dobry: lewy jajowód drożny, prawy nie wykazuje typowych cech niedrożności, ale kontrast przez niego nie przeszedł (czyli można uznać ze jest niedrożny). Dopiero w drugim tygodniu marca idę do lekarza z wynikami, dlatego chciałabym się was podpytać o dalsze postępowanie w tej sytuacji. Dodam że miewam cykle bezowulacyjne, jednak dobrze reaguje na femarę i ładnie pecherzyki po niej rosną, męża nasienie jest generalnie ok, tylko % prawidłowych plemników jest trochę obniżony. Mam 32 lata

Czy w takiej sytuacji decydować się na inseminację, czy wystarczy tylko stymulować cykle i próbować naturalnie? Jakie wy miałyście zalecenia w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • arpona Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 11:17
      Witaj,
      u mnie podobna sytuacja - HSG wykazała niedrożność jednego z jajowodów. Zaczęłam od stymulacji CLO i monitoringu USG, po kilku nieudanych miesiącach starań naturalnych decyzja o IUI i stymulacji gonadotropinami. Po takiej stymulacji miałam 3-5 pęcherzyków po tej drożnej stronie, jednak ani ta, ani następna inseminacja nic nie dały, a mnie się spieszyło ze względu na wiek, więc decyzja o in vitro - niestety, jak na razie i na tym polu klapa.
      • julia56 Arpona 23.02.11, 11:22
        arpona napisała:

        Dlaczego do IUI stymulowałaś się gonatropinami? Źle reagowałaś na clo?
        ------------------------------
        "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
        • arpona Re: Arpona 23.02.11, 13:06
          Julia, podczas stymulacji CLO miałam ok. 4 pęcherzyków (łącznie) na obu jajnikach, ale zdaniem mojego ówczesnego lekarza komórki mogły nie być w pełni dojrzałe, bo wolno rosły i odradził mi podchodzenie do IUI z takim inwentarzem - szanse na ciążę były jego zdaniem niewielkie. Po stymulacji menopurem miałam po drożnej stronie 3 dorodne pęcherzyki, istniało więc z kolei ryzyko ciąży mnogiej, ale zaryzykowaliśmy i to dwukrotnie, choć teraz postrzegam to jako skrajnie nieodpowiedzialne i to niezależnie od faktu, że i tak obie próby nic nie dały.
          • julia56 Re: Arpona 23.02.11, 13:31
            arpona napisała:

            Po stymulacji menopurem miałam po droż
            > nej stronie 3 dorodne pęcherzyki, istniało więc z kolei ryzyko ciąży mnogiej, a
            > le zaryzykowaliśmy i to dwukrotnie, choć teraz postrzegam to jako skrajnie nieo
            > dpowiedzialne
            A podzielisz się swoją opinią?
            To znaczy: sama mam poczucie, że ciąża bliźniacza jest dużym zagrożeniem mojego zdrowia psychicznego i fizycznego, a także znacznym obciążeniem dla mojej rodziny. O zagrożeniach samej ciąży już nie wspominając.
            Czy To miałaś na myśli?
            ------------------------------
            "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
            • arpona Re: Arpona 23.02.11, 14:46
              Julia, podałaś właśnie te argumenty, które ja sama uważam za bardzo istotne - bardzo pragnę dziecka, ale boję się także ryzyka i powikłań, jakie niesie ze sobą ciąża bliźniacza. Oczywiście, są i miłe strony takiej sytuacji, ale jednak trzeba zachować trochę rozsądku.
              • julia56 Re: Arpona 23.02.11, 14:54
                arpona napisała:

                > Julia, podałaś właśnie te argumenty, które ja sama uważam za bardzo istotne - b
                > ardzo pragnę dziecka, ale boję się także ryzyka i powikłań, jakie niesie ze sob
                > ą ciąża bliźniacza. Oczywiście, są i miłe strony takiej sytuacji, ale jednak tr
                > zeba zachować trochę rozsądku.
                Nie podeszłabyś teraz ze swoimi przemyśleniami kolejna raz do IUI, kiedy jaj byłoby więcej?
                Wybacz, że Cię wypytuję, ale za niecałe trzy tygodnie stanę przed takim dylematem. A właściwie za dziesięć dni, kiedy przypadnie termin pierwszej tabletki clo...
                a przy in vitro przyjmujesz po jednym zarodku?
                Bo nad tym też się zastanawiam....
                • arpona Re: Arpona 23.02.11, 17:07
                  Julia, nie ma sprawy, pytaj do woli smile

                  Będzie trochę sprzeczności w tym, co teraz napiszę. Bo z jednej strony boję się ciąży bliźniaczej i wszystkiego, co się z tym wiąże, a z drugiej strony w każdej z 3 dotychczasowych prób in vitro rzeczywiście podawano mi po 2 zarodki i nie sprzeciwialiśmy się temu, choć przecież też ryzykowaliśmy ciążą mnogą. Jednakże lekarze za każdym razem sugerowali mi, że lepiej wziąć dwa, bo ja już niemłoda, a na dodatek zarodki są słabej jakości (nie miałam też nigdy mrozaków), a podanie dwóch jednak zwiększa trochę szansę na to, że przynajmniej jeden z nich się przyjmie. Biorąc pod uwagę koszty i fakt, że starania i leczenie trwają już kilka lat, a efektów na razie brak, teraz nad ryzykiem zajścia w ciążę mnogą przeważa chęć maksymalnego zwielokrotnienia szans na jakąkolwiek ciążę - chcę mieć chociaż jedno dziecko. Chyba jestem po prostu bardziej zdesperowana wink Ale wtedy gdy podchodziłam do inseminacji, nie byłam jeszcze świadoma tego, że to nie koniec naszej krętej drogi, że będzie jeszcze trudniej, w ogóle nie zastanawiałam się nad tym ryzykiem i dałam się ponieść sugestii lekarza, że warto spróbować. I dlatego wydaje mi się, że na tamtym etapie było to nieodpowiedzialne. Dziś, tak jak wspomniałam, jednak bym zaryzykowała podejście do IUI przy większej ilości jajeczek.

                  • julia56 Re: Arpona 24.02.11, 13:43
                    arpona napisała:

                    D
                    > ziś, tak jak wspomniałam, jednak bym zaryzykowała podejście do IUI przy większe
                    > j ilości jajeczek.
                    >

                    Arpona, mało, że to nie jest sprzeczne, to co piszesz jest BARDZO logiczne.
                    ja zawsze chciałam mieć troje dzieci.
                    Na razie walczę o drugie i z pozoru wyjściem idealnym byłaby ciąża mnoga.
                    Czasami zastanawiam się czego ja się obawiam.
                    Nie mogę przecież W OGÓLE zajść w ciążę. wink

                    ------------------------------
                    "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
    • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 11:20
      ja mam taką sytuację (u mnie prawy tylko drożny).
      Po nieudanej IUI i ICSI zaszłam w ciążę naturalną.
      Teraz od półtora roku staramy się o drugie dziecko i nic.
      Ja ładnie owuluję, ale wiadomo, że szans na zajście w ciążę mam dwa razy mniej. smile
      Dlatego zdecydowaliśmy się teraz na IUI na cyklu stymulowanym (żeby nie tracić czasu na czekanie, aż owu będzie po odpowiedniej stronie).

      ------------------------------
      "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
    • bobimax Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 12:03
      Kochana przy jednym jajowodzie urodziłam dwoje dzieci, z czego jedno planowane a drugie z "wpadki" smile.
    • niunia.a123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 12:39
      witaj moim skromnym zdaniem najpierw powinnaś stymulować się lekami hormonalnymi i próbować naturalnie zajść w ciąże Ja mam podobnie mam naturalną owulację lewy jajowód drożny widoczne cechy niedrożności prawego jajowodu brak ciąży Czy slyszałaś o laparoskopii bo ja myślę o niej ponieważ gdy jajowód jest zatkany to inseminacja i tak sie nie powiedzie w zwazku z tym kolejność jest taka : najpierw laparoskopia udrożnienie jajowodów a potem inseminacja
      • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 12:52
        niunia.a123 napisała:

        ponieważ gdy jajowód jest zatkany t
        > o inseminacja i tak sie nie powiedzie
        Bzdura. Przecież jest jeszcze drugi, drożny. I dlatego kobiety z jednym drożnym jajowodem dopuszcza się do IUI. Ważne jest tylko, żeby się wystymulować/ewentualnie czekać na owu po prawidłowej stronie (co zmiejsza w skali roku ilość możliwych podejść).
        • aasb Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 29.03.11, 21:26
          julia56 napisała:

          > niunia.a123 napisała:
          >
          > ponieważ gdy jajowód jest zatkany t
          > > o inseminacja i tak sie nie powiedzie
          > Bzdura. Przecież jest jeszcze drugi, drożny. I dlatego kobiety z jednym drożnym
          > jajowodem dopuszcza się do IUI. Ważne jest tylko, żeby się wystymulować/ewentu
          > alnie czekać na owu po prawidłowej stronie (co zmiejsza w skali roku ilość możl
          > iwych podejść).
          >

          Ja tak właśnie mam. Lewy nie drożny. Pierwszy raz spróbowaliśmy mimo, że pęcherzyki były właśnie w lewym, ale mimo małej szansy powodzenia wiedziałam, że jak wtedy nie zacznę, to będzie trudno. Niestety się nie udało, czekaliśmy jeden cykl i w tym właśnie cyklu mam w prawym dwa ładne duże pęcherzyki (teraz to już pewnie popękały smile i 25 marca miałam IUI po stymulacji. Mam nadzieję, że się uda, odliczam dni do 8 kwietnia i do testowania Bety.
          Co do laparo to słyszałam od lekarzy różne opnie, ale na razie się nie wypowiadam, bo może się będę poddawała.
          Pozdr
          • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 30.03.11, 09:34
            aasb napisała:

            >
            > Ja tak właśnie mam. Lewy nie drożny. Pierwszy raz spróbowaliśmy mimo, że pęcher
            > zyki były właśnie w lewym, ale mimo małej szansy powodzenia wiedziałam, że jak
            > wtedy nie zacznę, to będzie trudno. Niestety się nie udało, czekaliśmy jeden cy
            > kl i w tym właśnie cyklu mam w prawym dwa ładne duże pęcherzyki (teraz to już p
            > ewnie popękały smile i 25 marca miałam IUI po stymulacji. Mam nadzieję, że się uda
            > , odliczam dni do 8 kwietnia i do testowania Bety.
            No to trzymamy kciuki. wink
            ------------------------------
            freedo-mania.blogspot.com/
            Pomiędzy bodźcem a reakcją jest pewien odstęp czasu, w którym dokonujemy wyboru reakcji. W reakcji tej leży nasz rozwój i nasza wolność - Victor Frankl
      • arpona Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 13:13
        Moim zdaniem, laparoskopia ma sens niekoniecznie dlatego, że można udrożnić jajowody (często i tak to się nie udaje, bo zniszczone zostają rzęski odpowiedzialne za przesuwanie jajeczka). Ważne jest przede wszystkim sprawdzenie, czy jajniki nie mają pogrubionej otoczki, czy nie ma gdzieś ognisk endo, wodniaków, zrostów, a jeśli takowe zostaną znalezione - usunięcie ich. Mając jeden drożny jajowód i "czystą" sytuację w w/w obszarach można z powodzeniem zajść w ciążę - naturalnie bądź w drodze inseminacji, o czym świadczą rozliczne posty na tym (i nie tylko) forum.
        • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 13:28
          arpona napisała:

          Mając jeden drożny jajo
          > wód i "czystą" sytuację w w/w obszarach można z powodzeniem zajść w ciążę - nat
          > uralnie bądź w drodze inseminacji, o czym świadczą rozliczne posty na tym (i ni
          > e tylko) forum.
          Można z powodzeniem, albo nie można. smile
          Wszystko zależy od tego ile kto chce/może czekać.
          ------------------------------
          "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
          • arpona Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 15:01
            julia56 napisała:
            > Można z powodzeniem, albo nie można. smile
            > Wszystko zależy od tego ile kto chce/może czekać.

            No tak. Ja ani nie chciałam, ani nie mogłam dłużej czekać, dlatego po dwóch IUI dość szybko przeszłam do kolejnego etapu - in vitro. Jednak dzisiaj zastanawiam się czasem, czy nie była to decyzja pochopna, może jednak trzeba było drążyć temat i szukać lekarza, który zleciłby mi tę laparoskopię? Ale zakładałam, że już pierwsza próba się uda i nie będzie to konieczne. Tymczasem czas płynie nieubłaganie, pieniądze topnieją w zastraszającym tempie, a ciąży wciąż nie ma sad
      • ania-starajaca Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzie 23.02.11, 13:38
        nie będę się decydować na laparoskopię - przy jednym drożnym jajowodzie będę "walczyła" innymi sposobami. Po laparoskopii istnieje szansa powstania zrostów pooperacyjnych, a skoro mam jeden drożny to nie będe ryzykować.

        inseminację można przeprowadzać przy jednym drożnym jajowodzie - pod warunkiem że owulacja jest po stronie drożnego jajowodu.
        • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 13:47
          ania-starajaca napisała:

          > inseminację można przeprowadzać przy jednym drożnym jajowodzie - pod warunkiem
          > że owulacja jest po stronie drożnego jajowodu.
          albo pod warunkiem, że się w tym cyklu będziesz stymulować, co ja np. mam zamiar zrobić.
        • lenkau Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 14:05
          Mój lekarz twierdzi,że nawet jeśli owulacja jest po stronie niedrożnego jajowodu to jest szansa na ciążę, zdarza się,że drożny drugi jajowód przechwyci komórkę.
          A ja nie wierzę w laparoskopowe udrażnianie jajowodu,często można później zajść w ciążę pozamaciczną.
          • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 14:36
            lenkau napisała:

            > Mój lekarz twierdzi,że nawet jeśli owulacja jest po stronie niedrożnego jajowod
            > u to jest szansa na ciążę, zdarza się,że drożny drugi jajowód przechwyci komórk
            > ę.

            Tak, to się zdarza. Ale liczyć na to, że to się zdarzy, to wyjątkowa naiwność.
            ------------------------------
            "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
            • lenkau Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 16:26
              Ale szansa jest,jak ktoś jest młody to może próbować naturalnie.
              • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 13:44
                lenkau napisała:

                > Ale szansa jest,jak ktoś jest młody to może próbować naturalnie.

                zdefiniuj "młody". wink
                Ja, jak zaczynałam starania też byłam "młoda". Ale jakoś tak czas zleciał..... Cykl po cyklu.
                ------------------------------
                "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
                • lenkau Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 18:31
                  Przy staraniach czas szybko płynie,od jednego cyklu do drugiego. A dla mnie młody (czyli ktoś kto mimo różnych przeciwności stara się nadal naturalnie) ma niewiele ponad 20 lat. Ja już czuję się stara,mam 36 lat i prawie 3 lata starań za sobą.
    • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 14:35
      Ja pomimo lewego jajowodu drożnego ( w prawym widoczne cechy niedrozności kontrast przeszedł ) nie zachodze w ciążę zastanawiam sie co dalej cykle mam co 27, 28 dni dwa cykle z monitoringiem owulacja jest z prawego i lewego jajnika i dalej nic zastanawiam sie czy jeżelui jest owulacja z prawego jajnika to czy lewy jajowód może sobie go wychwycic czy tylko zawsze prawy. Hormonki w normach mężuś ma troszke obnizone parametry ale pani dr. powiedziała że z takimi wynikami powinna byc ciąża. staramy sie dosyć długo no i jeden mały problem mężusia nie mam na codzień przy sobie ale mimo wszystko lekarz twierdzi że juz powinno być czas ucieka zastanawiam sie nad laparoskopia do której 2 razy podchodziłam to sie rozchorowałam to krew mi nie krzepła sad i tak wszystko mnie odciągało od tej laparoskopi
      • ania-starajaca Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 14:59
        a podchodziłaś do inseminacji? ja będę chciała mieć kilka cykli stymulowanych, a jeśli nadal nie zajdę to zdecyduję się na IUI
        • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 15:08
          nie podchodziłam do inseminacji bo nikt mi narazie tego nie proponował mam mieć 2 cykle z lekami jezeli sie nie uda to laparoskopia. Jeden cykl byłam stymulowana lekami by wzmocnić owulacje były trzy piękne pęcherzyki póżniej zastrzyk na pękniecie i dalej nic a czułam sie okropnie po tych lekach wswzystko mnie na dole bolało nie mogłam nawet chodzić wykonywać prostych czynności.i dalej nic. Czasami juz nie wierzę że się kiedykolwiek uda ale w glębi serca będę walczyć. ! smile
          • ania-starajaca Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 15:41
            a jakie brałaś leki na stymulacje? ja brałam femarę i menopur i bardzo dobrze się po nich czułam, nie miałam żadnych przykrych dolegliwości.

            przy jednym drożnym jajowodzie nie poddawaj się - ja też jestem w takiej sytuacji, jednak laparoskopii na razie nie biorę pod uwagę
            • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 23.02.11, 16:04
              nie pamietam dobrze nazwy moge sie pomylic w pisowni clostilbergyt ponieważ przyszłam w póżnych dniach cylku podano mi tylko dwie tabletki i urosły trzy pecherzyki i lekarz twierdził ze po takiej dawce dobrze reaguje i dobry mam układ rozrodczy póżniej był zastrzyk na pekniecie i tez sie nie udało, od momentu wzięcia tych tabletek i zastrzyku bóle na dole brzucha były dośc duże stwierdził lekarz że mogła sie utworzy ć cysta która wraz z okresem sie wchłonęła jak tylko dostałam mięsiączke bóle minęły poszłam póżniej na usg zobaczyc czy wszystko wporzadku takteż było i zaczynała sie nowa owulacja jęden pęcherzyk ładnie rósł nie pamietam natomiast z którego jajnika
    • jeza_bell Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 09:36
      Nam się udało naturalnie zaciążyć ( i to podwójnie smile ) przy jednym jajowodzie i jednym czynnym jajniku- były po przeciwległych stronach żeby było bardziej skomplikowanie.
      • lillid Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 12:03
        Hej Dziewczyny!

        Ja jestem w ciąży przy jednym droznym jajowodzie. Ja jednak zdecydowałam się na laproskopię jakiś czas temu, jak po straszliwie bolesnym badaniu HSG, okazało się, że w lewym jajowodzie kontrast w ogóle się nie uwidocznił a w prawym z opóźnieniem, co mogło podobno też wskazywać na jekieś nieprawidłowości.
        W czasie laparosopii okazało się, że w lewym jajowodzie był wodniak, więc go usunięto, a prawy był ok, ale z to były liczne zrosty okołoprzydatkowe własnie po stronie prawej, które uwolniono, a które to mogły upośledzać perystaltykę jajowodu, jak to określił mój lekarz.
        Dopiero po roku od laparo i po jednj nieudanej IUI zaszłam w ciążę.
        A czas mnie gonił niemiłosiernie. Mam 38 lat.

        Jak ma się czas to można próbować IUI, czekać na naturalną ciążę, jak nie to znam tę presję. Cóż, trudne decyzje.
        Życzę powodzenia, pozdrawiam
        • balbinkaja Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 12:20
          lillid - no to zainspirowałaś mnie by zrobić laparo bo u mnie na HSG lewego jajowodu w ogóle nie uwidoczniono, w prawym niby pięknie się kontrast rozlał. Także chyba trzeba to sprawdzić. Zwłaszcza, że 6 lat temu miałam łyżeczkowanie.

          Ach, i gratuluję ciąży smile
        • lenkau Do lillid 24.02.11, 18:26
          Usunęli Ci jajowód czy tylko wodniaka? Pytam bo sama miałam usuniętego tylko wodniaka i boję się,że się odnowi.
          • lillid Re: Do lillid 01.03.11, 10:18
            Hej lenkau, sorki, że nie odpisałam od razu, ale małe probelmy z ciążą odciągnęły mnie od wszlkich innych spraw.
            U mnie usunięto wodniaka, jajowodu nie, bo się okazało, że i tak częściowo go nie mam, tzn, jest bez bańki jajowodu ( a to aż 2/3 jego długości i tam, teoretycznie zachodzi do zapłodnienia), więc ten kawałeczek zostawili, i go udrożnili. Więc ten płyn ma mi się już tam nie zbierać.
            Ale każdy przypadek jest inny, mój lekarz w każdym razie kiedyś powiedział, że widział takie cuda, że kobiety bez jajowodów zachodziły w ciążę (może chciał mnie pocieszyć?).
            Pozdrawiam,
      • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 13:45
        jeza_bell napisała:

        > Nam się udało naturalnie zaciążyć ( i to podwójnie smile ) przy jednym jajowodzie
        > i jednym czynnym jajniku- były po przeciwległych stronach żeby było bardziej s
        > komplikowanie.


        A to już jest dla mnie czas. smile
        A ile trway próby przy pierwszym i drugim razie? I ile miałaś wtedy lat?
        ------------------------------
        "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
        • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 13:46
          julia56 napisała:

          > jeza_bell napisała:
          >
          > > Nam się udało naturalnie zaciążyć ( i to podwójnie smile ) przy jednym jajo
          > wodzie
          > > i jednym czynnym jajniku- były po przeciwległych stronach żeby było bard
          > ziej s
          > > komplikowanie.
          >
          >
          > A to już jest dla mnie CZAD. smile
          > ------------------------------
          > "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki
        • jeza_bell Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 19:04
          julia56

          Zaszłam w ciążę wtedy, gdy przestaliśmy intensywnie od kilkunastu lat się leczyć, właściwie od " pierwszego strzału". Oboje dzieciaków urodziłam przed 40 stką - młodsza latorośl ma obecnie 3 tygodnie.
          Nooo masz rację to był prawdziwy CZAD big_grin
      • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 21:49
        do jeza bell
        gratuluje teraz znam odp.ze jajowód może wychwycić jajeczko z przeciwległego jajnika
    • kathrinn82 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 16:51
      też nie ryzykowałabym laparoskopii przy jednym drożnym jajowodzie...miałam laparo przy obu drożnych, jednak właśnie powstały ogromne zrosty, które próbowali mi usunąć przy dwóch kolejnych operacjach...no i...zostałam z jednym drożnym jajowodem w wyniku tych zabiegów...ale na pocieszenie powiem Ci, że jestem w ciąży. Zaszłam wtedy kiedy zupełnie się nie starałamwink
      powodzenia życzę
      • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 24.02.11, 21:45
        teraz się zastanawiam czy startować na laparoskopie tym bardziej że 2 razy podchodziłam do niej się nie udało czułam wewnętrznie że to mnie odwodzi od tego i spróbowałam hsg ,przemyśleć tylko że głowa boli od myślenia najpiew to muszę się zaszczepić ciesze się że wam sie udało
    • ania-starajaca Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 30.03.11, 11:09
      po konsultacji z lekarzem w dniach 3-7 dc brałam clo 1x1. w 10 dc byłam na monitoringu, wyhodowałam 1 pęcherzyk o wymiarach 18 mm (duży jak na ten dc) - niestety po stronie niedrożnego jajowodu. Nie zdecydowałam się na IUI, jednak starania były. W 16 dc byłam ponownie na monitoringu, pęcherzyk pękł, lekarz na usg widział ciałko żółte. dzisiaj jest mój 18 dc, czekam z niecierpliwością na efekty starań.

      jesli w tym cyklu nie uda mi się zaciążyć, w kolejnym będę się przygotowywała do IUI (o ile pęcherzyki urosną po drożnej stronie)
      • julia56 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 30.03.11, 11:14
        ania-starajaca napisała:

        > jesli w tym cyklu nie uda mi się zaciążyć, w kolejnym będę się przygotowywała d
        > o IUI (o ile pęcherzyki urosną po drożnej stronie)

        a nie rozważasz stymulacji (clo czy gonatropinami) znowu? Żeby dać sobie więcej cyklów w roku do starań, które mają szansę zakończyć się sukcesem?

        ------------------------------
        freedo-mania.blogspot.com/
        Pomiędzy bodźcem a reakcją jest pewien odstęp czasu, w którym dokonujemy wyboru reakcji. W reakcji tej leży nasz rozwój i nasza wolność - Victor Frankl
        • ania-starajaca Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 30.03.11, 12:11
          w kolejnym cyklu też będę brała clo 1x1 3-7 dc. i jak pęcherzyki urosną po stronie drożnego jajowodu to będę miała IUI
          • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 31.03.11, 20:08
            chciałam sie ciebie doradzic chce poprosic mojego gin.by zrobił insymin.na cyklu naturalnym bo ponoc mam owulacje ale prawy jajowod ma widoczne cechy niedroznosci ale gdyby byla owulacja po stronie lewego jajnika i probować insym.na cyklu naturalnym niechce clo fatalnie go odczuwam a przy 2 tab.rosna takie pechezyki ze hej co o tym myślisz jest sens wogole prosze napisz
          • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 31.03.11, 20:08
            chciałam sie ciebie doradzic chce poprosic mojego gin.by zrobił insymin.na cyklu naturalnym bo ponoc mam owulacje ale prawy jajowod ma widoczne cechy niedroznosci ale gdyby byla owulacja po stronie lewego jajnika i probować insym.na cyklu naturalnym niechce clo fatalnie go odczuwam a przy 2 tab.rosna takie pechezyki ze hej co o tym myślisz jest sens wogole prosze napisz
          • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 31.03.11, 20:10
            chcę ominać laparoskopie bo ona czycha na mnie jak nic
            • ania-starajaca Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 01.04.11, 09:40
              a brałaś inne leki na stymulację? ja też często mam własną owulację, jednak wtedy rośnie tylko 1 pęcherzyk. przed IUI zdecydowałam się na stymulację, ponieważ chciałam mieć więcej pęcherzyków dominujących i zwiększyć szanse na powodzenie IUI. pech chciał że w pierwszym cyklu po hsg wyhodowałam tylko 1 dominujący i to po stronie niedrożnej.

              Mój lekarz odradza laparoskopię przy jednym niedrożnym jajowodzie - powiedział że skoro jeden jest drożny i normalnie działający, nie ma potrzeby laparo.
              • siedzibabanaulu Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 01.04.11, 12:12
                Ha, nie zapominajcie o mnie big_grin Sama się śmieję, że jestem chodzącym przykładem tego, że z endo (przez nią: 2 laparoskopie, laparotomia, łyżeczkowania, stymulacje, sztuczna menopauza), zespołem luff i jednym drożnym jajowodem, po którego stronie jajnik nie produkował pęcherzyków, można zajść naturalnie w ciążę i to podwójną big_grin No, ale nie oszukujmy się - parę lat minęło od początku starań...

                ania-starajaca napisała:
                > Mój lekarz odradza laparoskopię przy jednym niedrożnym jajowodzie - powiedział
                > że skoro jeden jest drożny i normalnie działający, nie ma potrzeby laparo.

                I wg mnie ma rację, bo jak nie ma innych wskazań, to po co narażać się po niej na zrosty...
                • julia56 Babo 01.04.11, 13:01
                  a dzieci już po tej stronie lustra? kiss
                  ------------------------------
                  freedo-mania.blogspot.com/
                  Pomiędzy bodźcem a reakcją jest pewien odstęp czasu, w którym dokonujemy wyboru reakcji. W reakcji tej leży nasz rozwój i nasza wolność - Victor Frankl
                  • siedzibabanaulu Re: Julio 01.04.11, 17:52
                    julia56 napisała:

                    > a dzieci już po tej stronie lustra? kiss

                    Małe jeszcze są w Krainie Czarów smirk Oficjalne rozpakowanie ma się odbyć w połowie czerwca, ale wróżki twierdzą, że nastąpi to pod koniec maja big_grin
                    kiss
              • niunia.n123 Re: szansa na ciążę przy jednym drożnym jajowodzi 01.04.11, 21:57
                mialam monitoring cyklu przez 2 cykle lekarz stwierdzil owulacje ze oba jajniki pracuja prawidlowo i zdarzalo sie usg w cyklu na ktorym tez byl widoczny jeden pecherzyk dominujacy jeden cykl bylam stymulowana clo wzielam tylko 2 tabletki poniewaz przyszlam w poznych dniach cyklu ponim urosly 3 pech dwa na jednym jeden na drugim potem zastrzyk i bole na dole okropne chodzic nie moglam i nic nie wyszlo a przyczyny niedroznosci tego jajowodu nieznana poniewaz wymazy wyszly ok ureop. mykop.chlam.gromkowce itp. itd.dlatego chca mi zrobic lapar.zeby7 sie dowiedziec czemu jest niedrozny a ja mam obawy co do tego poniewaz 2 razy do niej podchodzilam nie udalo sie a lekow na stymul.niechce brac bo jest owulacja moze zgodzi sie na insem. przy cyklu natur.ii niedroz. jajowodzie oczywiscie po owulacji po stronie droznego
    • maruni Jak najbardziej możliwe,ale zależne od paru rzeczy 01.04.11, 13:42
      "Jeśli tylko jeden jajowód jest zablokowany, a drugi działa poprawnie osiągniecie ciąży naturalnie jest możliwe. Zależy to jednak od tego czy jajniki funkcjonują prawidłowo, a także od tego co było powodem zablokowania pierwszego jajowodu."
      Więcej:
      Niedrożne jajowody a ciąża
      • asiek334 Re: Jak najbardziej możliwe,ale zależne od paru r 01.04.11, 19:29
        Witam wink
        Do autorki tego wątku czyli do Ani- jestem po laparo bo sadzono ze mój jedyny jajowód mam jest zapchany. Okazało sie ze nie, i zadnych zrostów nie ma, wiec nie wiem od czego to zalezy
        A co do szans na ciąze z jednym droznym jajowodem to ja chyba jestem tego przykładem, mam tylko jeden jajowód i jestem w 9 tygodniu ciązy wink) pozdrawiam. Dodam ze na cyklu naturalnym
        • ania-starajaca Re: Jak najbardziej możliwe,ale zależne od paru r 01.04.11, 19:52
          asiek334 - takie wypowiedzi są jak balsam na moją (spragnioną dziecka) duszę...smile)

          pozdrawiam i życzę spokojnej ciąży

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka