Dodaj do ulubionych

sono-hsg provita

04.03.11, 09:11
Witam mam pytanie w pierwszym dniu cyklu mam się umówić na ww badanie, orientujecie się jak to wygląda? czy jest bolesne? czy mogę jechać na nie sama autem i wracać? czy tez jest się na jakimś np. głupim jasiu? będę wdzięczne za podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • mamkropka Re: sono-hsg provita 04.03.11, 11:09
      cześć miałam to badanie rok temu . Kazano mi przyjechać na 7 rano z kompletem badań (z tego co pamiętam na czczo), dostałam czopek przeciwbólowy i jeszcze jakąś tabletkę (ale to nie było znieczulenie), ok 30 minut później zostałam poproszona do sali . Badanie odbywa się na fotelu ginekologicznym, lekarz wyjaśnia co będzie robił po kolei (wkłada wziernik, wlewa kontrast, obserwuje obraz na USG a pielęgniarka asystuje mówi kiedy możesz poczuć ból, przygotowuje Cię itd.). Badanie trwa krótko, potem chyba 15 minut trzeba poleżeć i do domu. Najlepiej przyjechać z kimś bo z samopoczuciem różnie bywa. Badanie jest bolesne, można po nim krwawić . Ale nie bój się nie jest strasznie. Powodzenia!
        • teligo Re: sono-hsg provita 04.03.11, 12:33
          Tak jak wyżej, przygotuj sobie transport, bo choć o ile pamiętam, można potem prowadzić, bo środek przeciwbólowy nie jest silny, toja chyba nie dałabym rady, głównie dlatego, że byłam głodna, zmęczona, wystraszona i trochę kręciło mi się w głowie.
          Ale ogólnie to nie ma się czego bać.
    • karoonly Re: sono-hsg provita 04.03.11, 14:39
      przy sono hsg podawana jest sól fizjologiczna a nie kontrast. ja miałam podany dożylnie ketonal na 15 minut przed badaniem. badanie trwało max 10 minut na fotelu ginekologicznym. po badaniu około 15 minut odpoczynku i po wszystkim. polecam zabrać ze sobą kierowcę, bo możesz się różnie czuć plus emocje więc lepiej nie wsiadać za kółko. też się bałam, ale mnie nic nie bolało. podobno bolesne może być wprowadzenie do macicy wziernika, którym podawana jest do jajowodów sól fizjologiczna. powinnaś mieć lekko wypełniony pęcherz moczowy. jeśli nie masz znieczulenia ogólnego możesz zjeść lekkie śniadanie. wrażenie jest mało przyjemne jak przypinają ci nogi do ramion fotela i obkładają cię zielonymi "szmatami" jak przy operacji, ale poza tym to ok. po badaniu możesz lekko plamić, ale też nie problem.
    • lili2010 Re: sono-hsg provita 22.03.11, 12:25
      Jestem już po wink, kompletnie nic mnie nie bolało, zgodnie z waszymi poradami wziełam kierowcę, ale w sumie obeszło by się bez niego (chyba bardziej to przeżywał niż ja). Jajowody drożne, natomiast wyszło, że w jamie macicy są jakieś zrosty i powinnam wykonać histeroskopię. Chciałam się poradzić rodziny i tylko się wkurzyłąm ;-((!! Mąż boi się wszelkiego rodzaju zabiegów więc decyzję musze podjąć sama, pomyślałam, żeby zapytać mamy jakie jest jej zdanie w tym temacie.........iiiii mam sobie dać spokój, wyluzować, wyciszyć się i czekać na wolę Boga....i szlag mnie trafił ;-((aa i dodał tylko jeszcze, że nei tylko ona tak myśli tylko wszyscy inni też, tylko nie chcą mi mówić. Nie ma to jak zrozumienie ;-((((
      • teligo Re: sono-hsg provita 22.03.11, 14:02
        Zrób histeroskopię, zwłaszcza, że masz wskazania.
        Ja robiłam w Provicie i histeroskopię wspominam lepiej niż sono-hsg, bolały tylko zastrzyki znieczulające (kierowca w tym przypadku konieczny).
        Zabieg wygląda tak:
        Fotel, zastrzyki znieczulające w szyjkę macicy (o ile dobrze wykombinowałam, bo w sumie to już nie pamiętam czy lekarz określał miejsce wink ), oglądanie co tam w środku i do domu. Jedyna różnica, to wenflon.
        Nie wiem czy histeroskopia zabiegowa może bardziej boleć od diagnostycznej.

        Pamiętaj, że histero możesz zrobić na NFZ, nie koniecznie musisz robić w Provicie.
        I zawsze możesz się zdecydować na opcję laparohisteroskopia, ale to już "grubsza" sprawa i trzeba mieć odwagę wink
        • lili2010 Re: sono-hsg provita 23.03.11, 09:19
          Witam wink laparoskopię już miałam i wspominam ją jako wielki koszmar, zabiegu histeroskopii w Provicie chyba się nie obawiam (najbardziej boli mnie koszt), myślałam, żeby ją zrobić na NFZ ale po pierwsze boję się jakby to miało wyglądać, bo przypuszczam, że w szpitalu ten zabieg wyglądałby mniej różowo niż w Provicie a po drugie nie bardzo mam skąd wsiąść skierowania ;-/
      • mamkropka Re: sono-hsg provita 22.03.11, 14:12
        Jeśli wyszły Ci jakieś zrosty to musisz to usunąć. Ja miałam wszystko ok po sono-hsg ale po następnych kilku miesiącach leczenia i braku pozytywnych rezultatów (ciąży) w ramach rozszerzonej diagnozy skierowano mnie na laparoskopię z podejrzeniem endometriozy. Do zabiegu jednak nie doszło bo w międzyczasie zaszłam w naturalną ciążę czego i Tobie życzę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka